środa, 12 stycznia 2022

Nowy Rok.

 Zaczął się Nowy 2022 Rok. Powitaliśmy go w gronie rodziny. Gdyby nie to, że początek roku rozpoczął się hukiem petard, iskrzącymi się na niebie światłami, niezbyt ciekawym programem telewizyjnym i strachem zwierząt, to można byłoby powiedzieć, że rozpoczął się niepostrzeżenie. Kotka w domu nic sobie z hałasów nie robiła, ale nasza Fionka była bardzo wystraszona. Dopiero, gdy została zaproszona do nas do mieszkania przestała zwracać uwagę na dobiegające hałasy. Ułożyła się wygodnie koło moich nóg i razem z nami czekała na Nowy 2022 Rok. 

Czy w Nowym Roku coś się zmieniło? Ja tych zmian wokół siebie nie widzę. Koronawirus dalej nam wszystkim grozi. Trzeba chodzić w maseczkach i najlepiej nie zbliżać się zbyt mocno do ludzi w sklepach, bo można się zarazić.  Co prawda my oboje z mężem jesteśmy już zaszczepieni, ale i ludzie zaszczepieni podobno chorują tylko lżej, a my jesteśmy już ludźmi starymi i lepiej nie ryzykować. W mieszkaniu rządzi nasza córka, która przyjechała do nas z Bieszczad. Sprząta, gotuje. Na zmianę z naszym synem robi zakupy, a my przychodzimy do stołu, gdy obiad jest już gotowy i pełne talerze na nas czekają. czyli życie, jak w bajce. 

A mnie jest czegoś brak. Myślę, że chodzi, o rozmowy nawet o niczym, dla relaksu, dla podtrzymania kontaktów towarzyskich.  Ale na kontakty towarzyskie trzeba jeszcze trochę poczekać.

 

Samotność

Wiatr wie, jak trzeba nacichać…
Za oknem mrok się kołysze.
Nie widać świata, nie słychać,
Lecz ja coś widzę i słyszę…

Ktoś z płaczem ku mnie z dna losu
Bezradną wyciąga rękę!
Nie znam obcego mi głosu,
Ale znam dobrze tę mękę!

Zaklina, błaga i woła,
Więc w mrok wybiegam na drogę
I nic nie widząc dokoła,
Zrozumieć siebie nie mogę!

W brzozie mgła sępi się wiotka.
Sen pusty - wracam do domu…
Nie, nikt się z nikim nie spotka!
Nikt nie pomoże nikomu!

Bolesław Leśmian

 

43 komentarze:

  1. Miejmy nadzieję, że pandemia tego lata się skończy ( może na zawsze ? ) i będzie można troszeczkę odżyć towarzysko. Na spacery chodzę, ale to takie samotne i ciche wyjścia, nie ma z kim porozmawiać.
    Życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku i dużo zdrowia :) Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za ciepły i budujący komentarz. Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  2. Wszystkiego dobrego w nowy roku. Byłam na święta w Polsce ... kiedy to minęło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas szybko płynie zwłaszcza ten przyjemnie spędzony. Pozdrawiam. Maria.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdrowia na ten Nowy Rok i powrotu do normalności bez strachu o zarażenie, żeby towarzyskie kontakty można było znów w pełni rozwijać :) Pozdrawiam - Myszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za piękne życzenia i Tobie życzę ciepła i normalności. Pozdrawiam. Maria.

      Usuń
  6. Również Mario - dużo zdrowia życzę. Jutro mam trzecią dawkę, ale się nie boję ;-) . Muszki owocówki się u mnie pokazały . Pozdrawiam serdecznie w chłodny czwartek - 7:40 - 7:50 zakupy, potem między 8:40 a 9:03 Biblioteka :-) . Mam co czytać ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszki owocówki pojawiają się, gdy tylko poczują zapach owoców.Serdecznie pozdrawiam. Maria.

      Usuń
  7. Dość ponuro zabrzmiał ten wpis. Samotność można zminimalizować - choćby rozmawiając w internecie z blogerami. Tak myślę. Więcej optymizmu życzę i dobrego roku - mimo tej nieciekawej sytuacji. Buziaki. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, niech zaraza odejdzie.Jest córka i syn to dobrze.Pozdrawiam serdecznie.Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czas pędzi jak szalony, niebawem połowa stycznia.
    Trzymajcie się ciepło, Mario:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z niecierpliwością czekam na wiosenne ciepło. Ściskam Cie mocno. Marysia.

      Usuń
  10. Zdrowia zdrowia i jeszcze raz zdrowia Marysiu na cały nowy rok !

    OdpowiedzUsuń
  11. Mario - piątek - 14 I . Najpierw kilka godzin sprzątania, potem trzy minuty śmieci - między 10.25 a 11:17 - na szczepieniu. Trzecia dawka, nic mi nie jest. Mam dziś siedzieć w domu. Serdecznie pozdrawiam : -) Tobie tez dużo zdrowia życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Maryniu kochana, zdrowia i pogody ducha🙂 Jeszcze będzie pięknie i wiosna przyniesie poprawę sytuacji. Przytulam💗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za piękny i podnoszący na duchu komentarz. Także Cię przytulam. Maria.

      Usuń
  13. Też mam nadzieję, że to wszystko minie. Pozdrawiam Mario w sobotę - 15 I - po kilku minutach zakupów w świetle wschodzącego Słońca :-). Całą noc bolała mnie ręka po szczepieniu. Trzecim : / .

    OdpowiedzUsuń
  14. Pewno objawy poszczepienne są różne, bo mnie, ani mojego męża nie bolało nic. Pozdrawiam Cię serdecznie Maria.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pozdrawiam Mario w niedzielę -16 - go stycznia. 45 minut z rana - między 8:00 - a 8 :45 - Bank, pieniądze na fryzjera, potem Cmentarz. W te i z powrotem zajęło mi właśnie 45 minut. Dużo też fotografuję. Złapałem lekki katar, ale już mi przechodzi. U nas jest bezpiecznie - wszędzie jeżdżą radiowozy i samochody ochrony. I mam nadzieję, że do lata pandemia minie :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pozdrawiam Mario w poniedziałek - 17 I. 32 minuty z rana u fryzjera, pełen reżim sanitarny. Serdecznie pozdrawiam. Jeszcze sąsiadka z parteru zmarła, prawdopodobnie Covid. Więc we wtorek możliwe, że będę na tym pogrzebie. Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Poniedziałek Mario - 17 stycznia - wczesnym popołudniem przeszła nad nami burza śnieżna . Pozdrawiam serdecznie :-) .

    OdpowiedzUsuń
  18. Dbaj o siebie, bo zaraza wciąż zbiera żniwo.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pozdrawiam Mario we wtorek - 18 I - między 7:14 a 7:29 na większych zakupach. Pozdrawiam serdecznie :-) .

    OdpowiedzUsuń
  20. Wtorek Mario - 9:35 - 9: 57 - szybki spacer do centrum miasta, starszego - 22 minuty mi zajęło. Jeżdżą i sprawdzają, nieco jak w "Wielkim Oczekiwaniu" - ale zakupy były rano. U mnie jest tak: zażyć leki i wyjść . Pozdrawiam serdecznie, czekam na nowego posta :-) .

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze Mario - między 16:04 a 16:51 byliśmy na "średnich" zakupach :-). Tak więc forma jest. Daj znać, co u Ciebie :-) . Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pozdrawiam Mario w środę - 11 minut na szybkich zakupach. Czekam na nowy post, już zaszczepiony, więc bezpieczny :-) . Ale trzecią dawkę odchorowałem :-) . Serdeczności : -) .

    OdpowiedzUsuń
  23. Czwartek Mario 20 I - z rana 8 minut na szybkich zakupach, potem 11 minut biblioteka. A jutro Dzień Babci i moje urodziny. Pozdrawiam serdecznie Mario :-) .

    OdpowiedzUsuń
  24. Piątek Mario - generalne sprzątanie do godziny 9:25 , potem dwanaście minut spaceru. Osiedle bezpieczne, ale jeżdżą karetki i samochody ochrony. Pozdrawiam serdecznie :-) . Trochę jak w "wielkim Oczekiwaniu". Daj znać. Ja dziś imieniny i świętujemy wieczorem Dzień Babci :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze Mario - między 10:59 a 11:11 szybki spacer po osiedlu. Zadyszki nie mam, pozdrawiam serdecznie :-) . I dużo pisze też ręcznie, piórem :-) .

    OdpowiedzUsuń
  26. Mario - Sobota - 22 I. Pozdrawiam po 17 - to minutowych zakupach, między 6:50 a 7:17. Wszyscy w maskach. Czekam na Twój nowy post. Miłej soboty , wczoraj imieniny się udały :-) .

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeszcze Mario - 20 minut przed południem szybkie zakupy. Pozdrawiam serdecznie - sobota, 22 I. Już na szczęście po trzeciej dawce :-) . Była tydzień temu :-) .

    OdpowiedzUsuń
  28. Niedziela Mario , 23 I. Tylko 13 minut na spacerze. Pozdrawiam serdecznie, mamy Chrześniaka na obiedzie :-) . W lutym kończy 5 lat :-) . Czekam na nowy post :-) .

    OdpowiedzUsuń
  29. Może i brakuje kontaktu i rozmów, ale na pocieszenie pomyśl jakie masz dobre dzieci. Są z Wami, gotują podstawiają - uwierz mi że są rodzice którzy miesiącami czekają na telefon i odwiedziny dzieci. Pozdrawiam serdecznie, pandemia nie będzie wiecznie, kiedyś się skończy, mam nadzieję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Dzieci mamy bardzo dobre. Dbają o nas i opiekują się nami, chociaż każde z nich ma swoją rodzinę i swoje sprawy.

      Usuń
  30. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  31. Zgadzam się z Elizą - pandemia wiecznie nie będzie trwać. Pozdrawiam Mario, 11 minut szybkich zakupów , Biblioteka i sprzątanie :-) .

    OdpowiedzUsuń
  32. 25 styczeń Mario - 9 minut na porannych zakupach. Czekam na nowy Twój post. Na południu wieje od południa, idzie odwilż. Serdecznie pozdrawiam :-) .

    OdpowiedzUsuń

Skutki.

 Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...