niedziela, 19 lipca 2020

*****

Dzisiaj ciąg dalszy cytatów z Myśli nieuczesanych S. J. Leca.

Lubię czytać i wybierać cytaty. Wyrażają one ogólną prawdę i mądrość dotyczącą życia.

Np: Obelgi - to argumenty tych, którzy nie mają argumentów.
Jean Jacques Rousseau

*********************

W obecnej rzeczywistości aforyzmy - cytaty są dla mnie odskocznią od tego, co dzieje w polityce.

Na tematy polityczne nie lubię pisać. Nie znam się na polityce. Natomiast wiem, co mnie wkurza, z czym nie mogę się zgodzić i co napawa mnie ogromnym niepokojem.
Przeżyłam jako dziecko wojnę, czasy powojenne, które też były niebezpieczne i bardzo trudne z wielu powodów i zarówno dla siebie, jak też dla moich dzieci, wnuków i prawnuków chcę, aby w kraju rządzili ludzie, którzy potrafią zadbać o to bezpieczeństwo we wszelkich jego przejawach. Aby nie było dzielenia ludzi na tych prawomyślnych i tych innych. Na wierzących i niewierzących. Aby każdy obywatel kraju był ceniony i szanowany niezależnie od jego poglądów politycznych, orientacji seksualnej, czy pochodzenia.

  Wojciech Młynarski

Co by tu jeszcze? - tekst piosenki

Słów kilka w sprawie grupy facetów chcę tu wygłosić
lecz zacząć muszę nie od konkretów, lecz od przeprosin.

Skruszon szalenie o przebaczenie pokornie proszę,
że troszkę pieprzna będzie balladka, którą wygłoszę,

lecz mam nadzieję, że choć się w słowie tutaj nie pieszczę,
to wybaczycie mi - Panie, Panowie, raz jeden jeszcze.

Otóż: faceci wokół się snują co są już tacy,
że czego dotkną, zaraz popsują. W domu czy w pracy

gapią się w sufit, wodzą po gzymsie wzrokiem niemiłym.
Na niskich czołach maluje im się straszny wysiłek,

bo jedna myśl im chodzi po głowie, którą tak streszczę:
"Co by tu jeszcze spieprzyć, Panowie? Co by tu jeszcze?"

Czasem facetów, żeby mieć spokój, ktoś tam przerzuci
do jakiejś sprawy, co jest na oko nie do popsucia...

Już się prężą mózgów szeregi, wzrok się pali,
już widzimy, żeśmy kolegi nie doceniali.

A oni myślą w ciszy domowej lub w mózgów treście:
"Co by tu jeszcze tego... Panowie? Co by tu jeszcze?"

Lecz choć im wszystko jak z płatka idzie - sprawnie i krótko,
czasem faceci, gdy nikt nie widzi westchną cichutko.

Bo mając tyle twórczych pomysłów, tyle zdolności,
boją się, by im czasem nie przyszło tkwić w bezczynności.

A brak wciąż wróżki, która nam powie w widzeniu wieszczem:
"Jak długo można pieprzyć, Panowie? No jak długo jeszcze?!"

Pozwólcie proszę, że do konkretów przejdę na koniec.
Okażmy serce dla tych facetów, zewrzyjmy dłonie, weźmy się w kupę,
bo w tym jest sedno, drodzy rodacy by się faceci czuli potrzebni
w domu i w pracy.

Niechaj ta myśl im wzrok rozpłomienia, niech zatrą ręce,
że tyle jeszcze jest do spieprzenia, a będzie więcej.


25 komentarzy:

  1. Cieszę się, że Ci się podobał.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy post. Dziś Mario mamy Nów Księżyca. Być może zaobserwujemy eklipsę. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak patrzysz na Słońce przez przyciemnianą szybkę: widać Słońce, a zaraz za nim Księżyc. To jest właśnie nów Księżyca. Mnie udało się zaobserwować potrójną.

      Usuń
    2. Dziś na polu/dworze blisko godzina. Olejki, chleb mały krojony i ziemniaki. Nowy przypadek koronowirusa w Miasteczku Mario. Ślę pozdrowienia :)

      Usuń
  3. Szacunek wzajemny tak - jak najbardziej. Człowiek ma jednak tendencje do ciągłego przesuwania granic coraz dalej i dalej i pozwalania na coraz więcej... niedobrego. Temat rzeka.
    W kwestii polityki, martwi mnie najbardziej to, że różni nas, Polaków, bardzo. Ja się nie przejmuję wynikiem, za kilka lat kolejne wybory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widzę , co się dzieje i bardzo mnie to wkurza.

      Usuń
    2. A co się dzieje? Ciekawi mnie co widzisz, bo bardzo dużo wpisów poświęciłaś tym emocjom.

      Usuń
  4. "Obelgi- to argumenty tych, którzy nie mają argumentów"...
    - Straszny ten Lec. Prawdziwy do bólu. I - popatrz - przeżył w PRL, choć "dawał równo popalić". Dziś "patriotyczno-narodowe" szmatławce niszczylyby go konsekwentnie, starannie i z "bogiem" oraz "łojczyznom" na ustach. Warto żyć, ale niekiedy warto w porę odejść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym, żeby teraz mógł pisać. Miałby o czym.

      Usuń
  5. Aktualne Maryniu, zawsze i wszędzie aktualne mądrości są zawarte w tych krótkich zdaniach. Tylko - Ci, którym powinny dbać do myślenia nigdy ich nie pójdą, a tym bardziej nie wezmą do siebie. Serdeczności. anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeśli dociera do nich o co chodzi w cytatach, to tę wiedzę starają się przekazać społeczeństwu jako atak na nich.

      Usuń
  6. Bardzo mi się podoba określenie obelg. Wszystkie inne też bardzo trafne.
    Serdeczności Marysiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się wybierać cytaty uniwersalne i przez to pasujące do obecnych czasów.

      Usuń
  7. Każda z tych myśli na swój sposób celna - i cenna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Z polityka mam podobnie, żaden ze mnie politolog czy socjolog, ale wiem, co mnie wkurza, a nic nie mogę zrobić...

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko na czasie. Nic dodać nic ująć, Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Też marzę o tym byśmy czuli się bezpiecznie w kraju, żeby była dobra przyszłość dla dziecka, praca i godne życie.. Cytaty trafne. Uściski Marysiu i miłego dnia 🌺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę w to, że jeszcze będzie przepięknie........

      Usuń
  11. A ja o czym innym: faktycznie, bardzo duo przeżyłaś.A może napisałabyś Mario cykl postów o swoim życiu w wojnę i po wojnie ? Myślę, że wiele osób bardzo chętnie by o tym poczytało. O takim codziennym dniu, codziennym życiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej pisałam w swoim poprzednim blogu o wojnie, ucieczce i trochę o czasach powojennych. Jeśli jednak byłoby zainteresowanie tym tematem, to chętnie coś na ten temat napiszę. Żebym się jednak nie powtarzała, chciałabym wiedzieć, na co dobrze byłoby zwrócić uwagę. Będę wdzięczna za pytania.

      Usuń

Skutki.

 Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...