Dziś zamiast wpisu Mapa zachmurzenia nad Europą z Demotywatorów i cytaty z Myśli nieuczesanych Stanisława Jerzego Leca.
S. J. Lec Myśli nieuczesane. (wybór)
"I słowo może być kneblem".
" Czy opłaca się być bałwanem na tak krótko" - myślę sobie, gdy go dzieci zimą lepią.
" Nauka jest sprawą wielkich. Maluczkim dostają się nauczki."
" Nie wystarczy mówić do rzeczy, trzeba mówić do ludzi."
" Dlaczego piszę te krótkie fraszki? Bo słów mi brak!"
" Pamiętajcie stanowisko ma zawsze tylko myśliwy, nigdy zwierzyna."
" Cezarów zabijają zazwyczaj przyjaciele. Bo są wrogami."
"Dopiero po Stworzeniu Świata powstało mnóstwo niestworzonych rzeczy."
"Za taniochę ludek chętnie drogo płaci."
"Na każdym szczycie jest się nad otchłanią."
" Obserwujemy ciekawe zjawisko: bełkot jako środek porozumiewawczy między ludźmi."
" Prawdziwa mądrość nie opuszcza głowy."
" Były czasy, że niewolników trzeba było legalnie kupować."
" Najkrwawsza to tragedia, gdy krew zalewa widzów."
" Są sztuki tak słabe, że nie mogą zejść ze sceny."
" Gdy bajki polityczne mówią o zwierzętach - chyba czas nieludzki".
" Gdy racje są kruche, usztywnia się stanowisko".
" Gdy padają głowy, nie opuszczaj swojej".
" Walkę o władzę prowadzi się z nią".
" Gdy wróg zaciera ręce, twoja chwila! Miej swoje wolne".
" Z doświadczenia strzelca: wielkich trudniej trafić niż małych".
" Nie dziw się, że kto nie pachnie, lubi, by mu kadzono".
" Z trwogi narodu rzadko rodzi się tchórz".
" Sumienie miał czyste. Nie używane".
" Ślepej wierze źle z oczu patrzy".
" Trudno głaskać zwierzę, gdy w ludzkiej skórze."
" Nie zgadzam się z matematyką. Uważam, że suma zer daje groźną liczbę."
" Miał barwne życie. Zmieniał sztandary."
" Spełniają się nasze najśmielsze marzenia, czas już na nieśmiałe."
" Ci, co mają szersze horyzonty, mają zazwyczaj gorsze perspektywy".
Na zakończenie

Pozdrawiam Mario. Właśnie wróciłem z zakupów, potem dezynfekcja. Kupiłem kilka kg ziemniaków, mleko , chleb oraz olejki do e - papierosa. Nie było mnie raptem 40 minut. Jutro ponoć burze :)
OdpowiedzUsuńCo dalej? - A nic... Psy zaczynają gryźć się między sobą. Ponieważ są to psy [sądząc po ich publicznych deklaracjach] bardzo prawowierne, więc uprzejmie powiem pod ich adresem: - Panie Boże dopomóż. Amen.
OdpowiedzUsuńZ tego co mi wiadomo, deszcz to życie. ;)
OdpowiedzUsuńPowiedz to potopionym, podtopionym i ograbionym przez powódź.
UsuńJeżeli będziemy patrzyć wyłącznie w ten sposób, to faktycznie nic tylko się zastrzelić.
UsuńJestem zdrowa, może powinno mi być wstyd w obliczu chorych?
Myśli ... a co będę gadała! Chyba je sobie przepiszę! :)
OdpowiedzUsuńZobaczymy jak te chmury będą się układały przez najbliższe lata..
OdpowiedzUsuń