sobota, 20 lipca 2019

Piszę w nowym blogu. Poprzedni zamknęłam na amen i nie potrafię go odzyskać. Tak to jest, gdy ktoś mało kumaty zabiera się za sprawy, na których się nie zna. Może kiedyś do poprzedniego jeszcze się dostanę, ale to jest mała nadzieja.Na razie tyle tytułem wstępu, wieczorem usiądę do pisania nowego postu.

1 komentarz:

Skutki.

 Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...