poniedziałek, 22 czerwca 2020

Wybory





Za tydzień wybieramy prezydenta.  Chociaż oboje z mężem siedzimy w czasie koronawirusa  przykładnie w domu lub na działce, a do sklepów jeżdżą nasze dzieci i robią zakupy, to na wybory idziemy. Zabezpieczymy się maseczkami, rękawiczkami i własnymi długopisami. Po opuszczeniu pomieszczenia, gdzie będzie siedziała komisja wyborcza pójdzie w ruch dezynfekowanie rąk i nie tylko, a wieczorem rozsiądziemy się przed telewizorem, aby usłyszeć, jakie są wyniki wyborów. Podejrzewam, że w pierwszym terminie głosowania nie zostanie wybrany prezydent i trzeba będzie  poczekać do 12 lipca.

Za rogiem biurka stoi zakupiony Advokat, którym będę opijała wygrane wybory, lub będę się pocieszała wyborami przegranymi. Nie ujawniam, na kogo zagłosuję. Mogę tylko napisać, że mój kandydat to człowiek dialogu nie wykluczający nikogo ze względu na jego preferencje seksualne, człowiek, który samodzielnie podejmuje decyzje, dobry gospodarz, człowiek, który stara się łączyć, a nie dzielić.

15 komentarzy:

  1. Ja na wybory Mario idę, ale jeszcze nie wiem na kogo głosować. Zazdroszczę tego Advokata. Ja od trzech lat nie pijam. Serdeczności ślę . Pada u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem abstynentką, ale w wyjątkowej okazji dopuszczam Advokata. U nas leje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam ten luksus, że już wybrałam, bo u nas możliwe jest tylko głosowanie korespondencyjne. Głos został nadany pocztą, a teraz popijam z tej okazji herbatkę bez cukru ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę, że mnie odwiedziłaś. Zapraszam do częstszych odwiedzin.
      Te wybory bardzo przeżywam, bo mam serdecznie dosyć obecnej ekipy. Ja lubię dialog, akceptację inności, łączenie, a nie dzielenie itd.
      Herbatę też piję wyłącznie bez cukru. Cukier zastępuję innymi słodkościami. A alkoholem niskoprocentowym opijam tylko ważne wydarzenia i Nowy Rok.

      Usuń
  4. Przygotowaliście się świetnie. U nas lokal wyborczy w bloku obok, nawet specjalnie szykować się nie muszę.
    Wolałabym toast z radości, niż z żalu...

    OdpowiedzUsuń
  5. Choćbym miała na czworakach iść przez las to dotrę do lokalu wyborczego ;)
    Toast z radości obowiązkowy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie to wieczór wyborczy pełen radości dla nas.

      Usuń
  6. Ja zagłosuję na Trzaskowskiego bez żadnych wątpliwości! I wierzę, że właśnie on zwycięży! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 29 osób z mojej szeroko pojętej rodziny.. - nas dwoje, dorośli z rodzin moich trojga dzieci, teściowe ["Prawybory": 21 dla Trzaskowskiego. 2 dla Dudy, 2 - dobrowolna absencja, 4 osoby w krajach, gdzie głosowania nie będzie]. Marzenie kilkorga z nas - 2. tura... pojedynek Trzaskowski - Kosiniak-Kamysz. Wtedy się poróżnimy...
      W piwnicy czeka "toastowe" - 3 litry dobrego wina z Gruzji. Musi wystarczyć na dwie tury... Oby było warto...

      Usuń
    2. Oby te wybory wyprowadziły na prostą politykę i obyśmy wszyscy skupili się na dogadywaniu i łączeniu, a nie na dzieleniu. Chcę dożyć jeszcze normalności w naszym kraju. Mam nadzieję, że toasty będą pełne radości.

      Usuń
    3. BBM:
      Ja też zagłosuję na Trzaskowskiego,. Nie chciałam podawać osoby, na którą oddam swój głos, bo nie chcę nikomu sugerować żadnych nazwisk, ale skoro Ty podałaś swojego kandydata, to podaję i ja.
      Pod Twoim komentarzem nie otworzyło mi się miejsce na odpowiedź i dlatego ta odpowiedź jest zamieszczona tu.

      Usuń
  7. Zwarci i przygotowani.Niech już będą te wybory bo tego plucia ,hejtu ,nie wspomnę o ciekawych memach już zbyt dużo. My na głosowanie a potem obiadek i do syna na małe przyjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  8. 50 year-old Programmer Analyst II Hedwig Monroe, hailing from Drumheller enjoys watching movies like "Truman Show, The" and Worldbuilding. Took a trip to Kenya Lake System in the Great Rift Valley and drives a Grand Prix. tutaj

    OdpowiedzUsuń

Skutki.

 Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...