Ten blog jest pisany przez kobietę w zaawansowanym wieku, która jest ciekawa świata i ludzi.
piątek, 13 września 2019
Byłam na filmie Vegi.
Po przeczytaniu w Angorze artykułu na temat filmu - Polityka - Patryka Vegi nie miałam już wielkich oczekiwań, ale poszłam zobaczyć, co też miało dzięki temu filmowi zagrozić rządzącemu PiS-owi.
Zgadzam się z opinią przedstawioną w Angorze. Film - to zlepek różnych scen i sytuacji, które nawiązywały do rzeczywistych wydarzeń na naszej scenie politycznej. Składał się on z kilku pomniejszych części. Był fragment dotyczący Macierewicza i Misiewicza, Była część z Jarosławem Kaczyńskim, była pani Szydło - kury, a później sejm, a w sejmie Pani Pawłowicz z posiłkiem na tacce. Był ojciec Rydzyk.
Niektóre mocne sceny erotyczne w filmie, moim zdaniem, były po prostu niesmaczne. Seks w różnych postaciach i odmianach był dla mnie żenujący nie dlatego, że jestem świętoszkowata, ale dlatego, że nie widziałam potrzeby takiego jego eksponowania i to w taki prostacki sposób.
Podczas oglądania filmu nie miałam z wrażenia wypieków na twarzy, ani też nie miałam odczucia, że może on kogoś przekonać, na kogo dobrze byłoby oddać głos przy urnach wyborczych.
Nie zobaczyłam niczego ciekawego, skłaniającego do refleksji.
Najlepszym podsumowaniem była chyba scena końcowa, w której znany aktor opuszcza spodnie i pokazuje gołą dupę.
Ale to był mój odbiór filmu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Skutki.
Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...
-
Od rana jestem bardzo niespokojna. Niby nic mi nie jest, a źle się czuję. Mam ucisk w głowie i pojawiają się same niepokojące myśli. Siadam ...
-
Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...
-
Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam Wszystkim dużo zdrowia, spokoju i miłego spotkania przy rodzinnym stole. Niech...

Po tylu niepochlebnych komentarzach na kilku blogach na pewno nie pójdę do kina, bo tortura byłaby podwójna, popcorn i kiepski film...
OdpowiedzUsuńMyślę, że to słuszna decyzja. W swoim wpisie popełniłam błąd. Napisałam Pani Pawłowicz, zamiast pani Pawłowicz. To zwykłe przeoczenie. Przepraszam. Maria.
UsuńNie interesują mnie filmy polityczne. A z tego co piszesz, wynika, że ten film to dno. Też nie lubię ordynarnego pokazywania scen seksualnych.
OdpowiedzUsuńMamy podobne oceny filmu.
UsuńJak dobrze, że się wstrzymałam przed pójściem do kina na ten film.. Widzę, że nic nie straciłam. Miłego weekendu Marysiu i lepszych filmów życzę :)
OdpowiedzUsuńJa napisałam, jaki był mój odbiór filmu, ale Jotka podała, że nie jestem odosobniona w takiej ocenie. Lubię filmy zrobione z wyczuciem estetycznym. Marysia.
OdpowiedzUsuńFilm zdecydowanie nie dla mnie. Szkoda, bo dobra satyra polityczna, pokazująca prawdziwą twarz, mogłaby niektórym otworzyć oczy.
OdpowiedzUsuńSerdeczności, Marysiu :))
I na to otworzenie oczu ludziom chyba Vega liczył. Moc serdeczności przesyłam. Marysia.
OdpowiedzUsuńTo druga miażdżąca recenzja filmu- z ust bliskich mi osób. I cieszę się, że z rezerwą podeszłam do możliwości sprawdzenia osobiście. Szkoda pieniędzy na bilet! ;)
OdpowiedzUsuńMasz rację. Szkoda pieniędzy na bilet.
OdpowiedzUsuńMasz rację.A ja chyba się dziś podziębiłam przy obrywaniu liści pomidorów.
To domowe środki rozgrzewające i do łóżeczka! Zdrowia Ci życzę! :)
OdpowiedzUsuńBędzie dobrze. Wczoraj po południu było łóżko i wygrzewanie się. No i leki.
UsuńPan Vega, co prawda nie tym filmem ale zmusił mnie do wyłączenia filmu po piętnastu minutach. Żadnemu innemu reżyserowi się to jeszcze nie udało więc można powiedzieć ,że jest wyjątkowy. Nie daję drugiej szansy a mając do dyspozycji sposób reklamowania swoich produkcji przez wspomnianego pana, wiem ,że to słuszna decyzja.
OdpowiedzUsuńTeż się nie wybieram na żaden kolejny film tego pana. Serdecznie Panią pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńByłam na tym filmie pierwszego dnia czyli 4 września. Poza nadmiarem wulgarnego seksu, cała reszta OK ! Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńJa liczyłam na coś więcej. Ten film miał zniechęcić ludzi do głosowania na PiS, a chyba tego nie należy oczekiwać. Chociaż.... może....
UsuńNie wybieram się do kina, natomiast na pewno oglądne, jesli film bedzie dostępny online, co prędzej czy później zapewne nastąpi. Nie obiecuję sobie wiele, ale ciekawi mnie, co Vega wymyslił, no i lubie aktorów, którzy wystapili w 'Polityce".
OdpowiedzUsuń