Bardzo podobają mi się wstawione wyżej złote myśli. Moim zdaniem jest w nich głęboka mądrość życiowa.
Zastanawiam się nad tym, jak rozumiem pierwszy cytat. Co to znaczy pokonywać samą siebie? Jest to moim zdaniem np. walka o swoją sprawność tak fizyczną, jaki i intelektualną.
Przykłady:
Idę do sklepu i zapominam, co miałam kupić. Oczywiście można potrzebne artykuły zapisać sobie na kartce, ale wkrótce i z kartkami zaczyna być problem. Nie wiadomo, gdzie jest kartka włożona itd. Myślę, że najlepszy sposób to ćwiczenie pamięci.
Jak takie ćwiczenie może wyglądać? Według mnie ważne są skojarzenia i opracowany plan.
Zaglądam do szafki i widzę, że trzeba kupić mąkę, kaszę jęczmienną i cukier. Ustawiam produkty alfabetycznie: cukier + kasza + mąka. Liczę ile jest potrzebnych produktów. Widzę, że trzy i staram się tę cyfrę zapamiętać. Z tych pierwszych liter można ułożyć zdanie bez żadnego sensu, bo takie zdanie najłatwiej zapamiętać, lub z sensem Np. córeczka kocha maki. W sklepie przypominam sobie, że produktów miało być trzy. Córeczka - cukier, kocha - kasza, misia - mąka.
Kiedyś ułożyłam tak kilkanaście różnych produktów i w sklepie nie zapomniałam żadnego. Przy okazji jest to nie tylko ćwiczenie pamięci, ale też i koncentracji.
To nie jest mój wymysł, tylko rada znaleziona w książce. Ja tylko tę radę wcieliłam w życie.
Po czym idę do sklepu robię zakupy z pamięci bez kartki, po czym zostawiam w sklepie całą torbę z zakupami.
Świetnym ćwiczeniem pamięci i koncentracji jest powtarzanie podawanych przez kogoś cyfr z pełnej dziewiątki. Zaczyna się od dwóch cyfr, później trzy i na końcu dochodzimy do pełnej dziewiątki. Oczywiście cyfry podawane są w przypadkowej kolejności. Np. 1-8, 5-4-9, 7-2-6-3, itd. aż dojdziemy do pełnej dziewiątki. To ćwiczenie robiłam dwa razy. Raz w szpitalu, gdy byłam na badaniach neurologicznych i drugi raz u pani psycholog, podczas badań pamięci. Z moich doświadczeń wynika, że to ćwiczenie można zrobić bez pomyłek jeśli człowiek jest wypoczęty i ma metodę na ustawianie cyfr. (Ja starałam się umieszczać w pamięci każdą cyfrę w jej miejscu w dziewiątce). W szpitalu robiłam to ćwiczenie na początku badań, gdy byłam wypoczęta, więc zrobiłam je bez poprawek. U pani psycholog byłam już trochę zmęczona wcześniejszymi ćwiczeniami i było trochę pomyłek.
Drugi cytat:
Czasami trudno jest się skupić, myśli uciekają na wszystkie strony. W takiej sytuacji najlepiej na chwilę, albo i dwie wycofać się z aktywności umysłowej. Dać głowie odpocząć. Dobry jest spacer, słuchanie ulubionej muzyki. Ważne jest, aby starać się wykorzystywać obie półkule mózgowe lewą (bardziej w szkole wykorzystywaną) i prawą.
Prawa półkula podsunie ci pomysł – a lewa podpowie jak go zrealizować. Tak w dużym skrócie działa twój mózg.- Informacja z internetu.
Po takim odpoczynku łatwiej o koncentrację i o nowe pomysły.
Kiedyś jeździłam na zajęcia terapeutyczne z wykorzystaniem w celach terapeutycznych metody Kinezjologii Edukacyjnej. Informacje o tej metodzie są w internecie. Wydana została w roku 1995 także książka: Zmyślne ruchy, które doskonalą umysł. Podstawy Kinezjologii Edukacyjnej dr. Carla Hannaford. wyd MEDYK.
Na zakończenie mojego dzisiejszego wpisu Argentine tango flash mob, Budapest.
Są to spontanicznie wykonane muzyka i taniec w jakimś domu towarowym.

Koleżanka prowadzi taką szkołę pamięci i koncentracji, zwłaszcza dla dzieci i ma spore sukcesy, to naprawdę pomaga!
OdpowiedzUsuńCieszę się, że potwierdzasz to, ze moje próby wzmocnienia pamięci mają jakiś sens. To dla mnie bardzo ważne. Maria.
OdpowiedzUsuńzapamiętałam np. sposób na zapamiętywanie wyników dodawania - 2+2=4 czyli dwa łabędzie to wygodne krzesło
Usuń4+4=8 a dwa krzesła to już śliczny bałwanek itd.
Ten drugi cytat z grafiki muszę zapamiętać!
OdpowiedzUsuńDla mnie pokonywanie samej siebie to ciągłe przestawianie poprzeczki. W różnych dziedzinach, nie tylko fizycznych, (to jednak też, bo od lat trenuję amatorsko i progres jest dla mnie istotny).
Poprzeczką mogą być różne sprawy związane z biznesem albo nauką czegoś i osiąganie kolejnych stopni wtajemniczenia. 'Przeskoczyć siebie', może jeszcze oznaczać wychodzenie ze strefy komfortu, co zawsze jest przeskoczeniem barier, które sami sobie stawiamy.
Nie polegam na swojej pamięci na zakupach. Zawsze muszę się wracać do sklepu. Kartka jednak to konieczność. Być może ma to związek z rozproszeniem, jakie odczuwam kiedy wchodzę do sklepu.
Ćwiczenie pamięci na skojarzenia to moja metoda, choć nie prosta. Przy uczeniu się języka stosuję skojarzenia, inaczej nie zapamiętam słówek.
Lubię tematy dotyczące mózgu. :)
Podziwiam chęci do ćwiczenia pamięci. Ja idę na łatwiznę i zapisuję w telefonie co kupić, co załatwić itd. Ale problem kinezjologii zainteresował mnie na razie na tyle, że sobie poczytałam a nawet zapisałam w Wordzie.Serdecznie pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńMetody kinezjologii w edukacji przedszkolnej- ciekawe ćwiczenia.
Bardzo potrzebny i mądry wpis Marysiu. Idzie ochłodzenie, tak przez nas oczekiwane :)
OdpowiedzUsuńJa zdecydowanie preferuję kartkę a tę wkładam do portmonetki, więc na pewno nie zapomnę. / Chyba że nie wezmę ze sobą do sklepu portmonetki!;))) /
OdpowiedzUsuńja ćwiczę pamięć starając się zapamiętać drobiazgi ze spacerów. zauważone ubieram w pełne zdanie i noszę w głowie, aż nie zapiszę. czasami i trzy dni, zanim się zużyje.
OdpowiedzUsuńBardzo podobają mi się cytaty. :) Ja też staram się zapamiętać ilość rzeczy, które muszę kupić, jednak przy większych zakupach posługuję się kartką.
OdpowiedzUsuńSerdeczności, Marysiu :))
Marysiu, myśli do rozważania z grafiki, do zapamietania i stosowania :) Bez kartki nie idę do sklepu, nie teraz, bo stara jestem i mam sklerozę, tylko od zawsze. Kiedy mama mnie w dzieciństwie posyłała po coś do sklepu, przeżywałam męki próbując o niczym nie zapomnieć. Odkąd nauczyłam się pisać - bez kartki i długopisu nie chodzę nigdzie. Nie mam zwyczaju zapisywać w telefonie. W dalszym ciągu służy mi do rozmowy, oraz - tu postęp - do robienia zdjęć.
OdpowiedzUsuńBuziaki, Marysiu, oraz Ciepłe i Puchate :)))
Piękne cytaty, odnośnie zakupów to koniecznie kartka a i tak coś dodatkowego przyniosę do domu.Skojarzenia fajna sprawa.
OdpowiedzUsuń