Dziś mój prawnusio Leoś uczeń 6 klasy szkoły podstawowej
poćwiczył pisanie charakterystyki i poświęcił swoją pracę mojej skromnej osobie.
Charakterystyka
mojej babci.
Jest średniego
wzrostu, ma krótkie ciemnobrązowe włosy, jasnozielone oczy oraz
ubiera się ciepło.
Jest miła,
troskliwa, pomocna, wesoła, i mądra.
Często, gdy mam
problemy z nauką, proszę ją o pomoc, a kiedy coś się dzieje,
wiem że mogę jej o tym powiedzieć.
.
Taką laurkę wystawił mi mój prawnusio. Ta mądrość wyrażona w jego pracy zrobiła na mnie spore wrażenie, gdyż przechodzę właśnie kryzys dotyczący oceny samej siebie i tego wszystkiego, co mądrością życiową się nazywa.
Wczoraj trochę się wychłodziłam i dziś źle się czuję, pocę się i boję się, że w związku z tym mogę mieć znowu przesuniętą operację.
Dziś krótki wpis, bo jestem zmęczona, zaniepokojona i ciągnie mnie do łóżka.

Och, więc wiele zdrowia życzę, niech się wszystko uda zgodnie z planem.
OdpowiedzUsuńOpinia wnuczka choć niedługa, to treściwa, żadnego lania wody:))
Mam nadzieję, że mgła zniknie z mojego lewego oka i że będę lepiej widziała. Pozdrawiam.
UsuńSkrupulatnie Cię opisał :) I sama zobacz jak wielkie ten wpis ma przesłanie.. Jesteś dla niego i zapewne dla wszystkich dzieci, wnuków i prawnuków kochaną, wspierającą babcią, na którą zawsze mogą liczyć. Trzymaj się w zdrowiu Marysiu..
OdpowiedzUsuńChyba Twoje życzenie, żebym trzymała się w zdrowiu, przyniosło efekty, bo dziś czuję się już dobrze. Pewno też padma mi pomogła, bo gdy coś się ze zdrowiem dzieje, natychmiast ją włączam i to 3 x po 4 tabletki. Serdeczności przesyłam Maria.
OdpowiedzUsuńMarysiu, padma jest naprawdę skuteczna, znam z doświadczenia - synek koleżanki brał na polecenie lekarki na poprawę odporności i pomogła.
OdpowiedzUsuńLeoś pięknie Cię opisał :)))
Wierzę, ze nic Ci już nie przeszkodzi, zabieg odbędzie się a Twój wzrok się zaostrzy. Ściskam serdecznie :)))
Aniu! Bardzo Ci dziękuję za Twój komentarz podnoszący mnie mocno na duchu. Jutrzejszą operację przeżywam jak mrówka poród. Buziaki.
OdpowiedzUsuńTo bardzo miłe i szczere słowa, a wierz mi, że u szóstoklasisty to znaczy wiele.
OdpowiedzUsuńZdrówka życzę, bo na jesieni o nie trudno...
Cieszę się, że tak odebrałaś pierwszą charakterystykę mojego prawnuka, której ja jestem bohaterką.
OdpowiedzUsuńŚwietna, gratulacje !
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję!
UsuńAż zazdroszczę! ;)))
OdpowiedzUsuńWszystko przed Tobą.
UsuńWspaniale, krótko i na temat bo taką babcią jesteś.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńUcieszyła mnie ta charakterystyka. Nic mu nie pomagałam. Sam to wymyślił.Pozdrawiam Cię serdecznie.
OdpowiedzUsuńPiękna laurka :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDziękuję.Serdeczności przesyłam.
Usuńświetna laurka :) będzie fantastyczna pamiątka :)
OdpowiedzUsuńJuż sobie tę charakterystykę wydrukowałam. Dziękuję z piękny komentarz. Pozdrawiam.
UsuńWspaniałego masz Prawnusia Marysiu. A on ma wspaniałą Prababcię...
OdpowiedzUsuńMoje uznanie dla Obydwojga,
:-)
Bardzo dziękuję za taką ocenę. Ściskam.
UsuńDziecięce opinie zawsze są szczerze i trafne.
OdpowiedzUsuńZdrówka i ciepła Ci życzę.
Bardzo dziękuję za miły komentarz.Pozdrawiam.
UsuńDzieci sa szczere, ale ciekawe to spostrzezenie, ze ubierasz sie cieplo ;)
OdpowiedzUsuńA to zaufanie, ze moze Ci wszystko powiedziec, to medal za zycie.
UsuńZauważył, że jestem zmarzlak.Czasami niepokoję się, że moi prawnusiowie są zbyt lekko ubrani.A to zdanie, że może mi wszystko powiedzieć, bardzo mnie ucieszyło.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń