
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
1). "15 i 16 kwietnia posłowie mają zająć się projektami ustaw o zakazie aborcji i zakazie edukacji seksualnej" GAZETA.PLWIADOMOŚCI"Zakaz edukacji seksualnej ma chronić dzieci przed deprawacją i demoralizacją.
--------------------------------------------------------- 2). Zgodnie z opublikowanym porządkiem obrad "Sejm zajmie się także udziałem dzieci w polowaniach. Teraz jest to zakazane. Nowelizacja ma to zmienić."(wyborcza.pl środa 15.04.2020.)
--------------------------------------------------------
A ja zastanawiam się teraz co o zakazie edukacji seksualnej można i należy powiedzieć. Tym bardziej jeśli zestawi się ten zakaz z pozwoleniem, które ma być wydane przez Sejm na to, aby dzieci uczestniczyły w polowaniach.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Siedzę i myślę.
Czyli dzieci i młodzież nie mają prawa wiedzieć, jak są zbudowane, jak się mogą chronić przed zboczeńcami. Nie mogą dowiedzieć się wielu ważnych spraw dotyczących nie tylko rozwoju fizycznego, ale także emocjonalnego każdego młodego człowieka. Nie można z nimi pod groźbą kary mówić o życiu intymnym, o odpowiedzialności, o umiejętności nawiązania relacji z drugim człowiekiem, natomiast te same dzieci tak chronione przed wiedzą o nich samych będą mogły razem z rodzicami brać udział w polowaniach.
Widocznie dla naszych polityków widok rannych zwierząt i widok ich przedśmiertnych konwulsji jest bezpieczniejszy dla młodego człowieka niż wiedza, którą młody człowiek mógłby zdobyć o sobie samym.
Bardzo dziwna jest lista spraw, o których sejm ma obradować, także nauczycieli wrzucili do tego kotła, a tymczasem wirus szaleje...
OdpowiedzUsuńJa słucham, patrzę i chwilami zastanawiam się, czy ja dobrze widzę to, co widzę i czy dobrze słyszę to, co słyszę.
OdpowiedzUsuńGrafiki prześliczne. Sam już nie wiem, co się dzieje :)
OdpowiedzUsuńŹle się dzieje.
UsuńKiedyś takie absurdalne poczynania określało się krótkim- dom wariatów. Teraz to chyba za mało...
OdpowiedzUsuńJa nie potrafiłabym znaleźć odpowiedniej nazwy.
UsuńTak, to już nie dom wariatów, ale dom szaleńców. Szkoda, że w tym domu przyjdzie dziecko wychować. I jedyna szansa, to samemu wpoić mu to, co ważne, co go może ochronić. Choć przed tą absurdalną rzeczywistością trudno będzie..
OdpowiedzUsuńNie wszyscy rodzice będą umieli tak wychować dziecko.
UsuńZostaje tylko wierzyć, że rodzice zapewnią odpowiednią edukację (co kolejne pokolenia są coraz śmielsze w tych sprawach). I zapisywać dzieciaki na sztuki walki.
OdpowiedzUsuńSztuki walki - to jest dobry pomysł.
UsuńMoja chrześnica ma czarny pas karate. Dziesięciolatka.
UsuńPodziwiam i dziewczynkę i jej rodziców.
UsuńDokładnie, zostają tylko rodzice, moja mama miałaby 96 lat ale w tym temacie z każdą dziewczyną rozmawiała indywidualnie w odpowiednim czasie. Dokładnie nam wszystko przekazała, co wolno ,co nie, po co to mamy itp, unikać dziwnych typów. jak na tamte czasy to mama była bardzo otwarta. I zgodzę się że to dom szaleńców.
OdpowiedzUsuńAle nie każda mama tak przygotowuje dziewczynę do życia.
UsuńOpinia trafiona w punkt.
OdpowiedzUsuńCzęsto myślę, że my szarzy obywatele jesteśmy o wiele mądrzejsi niż grupa "wykwalifikowanych" polityków.
My widzimy, co z ich działań wynika dla przysłowiowego Kowalskiego.
UsuńBo tak naprawdę to posłom nie zależy na dobru dzieci...
OdpowiedzUsuńOni pewno widzą to dobro zupełnie gdzie indziej.
UsuńTakie decyzje podejmują ludzie, których psychika jest chora. A poziom intelektu... szkoda słów. Przerażające jest, że są tam, gdzie są. Przerażające jest, że byli tacy, którzy oddali na nich swój głos.
OdpowiedzUsuńTrudno mi uwierzyć, że to wszystko dzieje się naprawdę...
Ja też czasami zastanawiam się, czy ja przypadkiem nie śnię.
Usuń