Staram się, żeby kolorowo było przynajmniej w moich grafikach. W rzeczywistości jest szarzyzna. W tej szarzyźnie czai się wróg - zaraza. Nie widać jej gołym okiem, ale ona jest. I co najgorsze nie wiadomo z której strony i gdzie może uderzyć.
My oboje z mężem jesteśmy zamknięci w domu, ale nasi bliscy, nasi sąsiedzi, znajomi chodzą do sklepów, do aptek. Pracują.
Myślę o lekarzach, ratownikach i tych wszystkich, którzy są na pierwszej linii obecnego frontu i narażają swoje życie i zdrowie, żeby inni mogli żyć względnie normalnie.
I w tym pełnym zagrożenia i niepokoju czasie wciąż powraca jak echo temat wyborów. Czy wybory prezydenta mają odbyć się w ustalonym wcześniej terminie, czyli w maju, czy też można i trzeba je przełożyć. A może głosownie zrobić korespondencyjne. I słyszę, że trwają kalkulacje, kiedy prezydent ma większe szanse na drugą elekcję, czy w czasie wyborów wiosennych, czy jesiennych.
A ja zadaję sobie pytanie: Co w tej chwili jest ważne dla nas wszystkich - majowe wybory, czy zdrowie i życie ludzi?
Papież Franciszek na pustym placu św. Piotra modli się w ciszy i w samotności, bo jest czas zagrożenia koronawirusem, a tymczasem ks. prof. Tadeusz Guz tak się wypowiada:
"Niektórzy się obawiali, że kapłan, który koncelebruje mszę i udziela komunii do ust, może zarażać. Kapłan ma po pierwsze konsekrowane dłonie, po drugie kapłan jako jedyna osoba w zgromadzeniu liturgicznym ma umywane dłonie przy Lavabo" - przekonywał na antenie TV Trwam ks. prof. Tadeusz Guz.
https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Ks.-Guz-w-TV-Trwam-Ksiadz-nie-zaraza-bo-ma-konsekrowane-dlonie
A ja czytam takie teksty i zastanawiam się nad tym, czy ja śnię.

Właśnie wróciłem z szybkich zakupów i kończę sprzątanie. Pozdrawiam Mario !
OdpowiedzUsuńJa również Ciebie pozdrawiam.
UsuńTak... Kapłan myje ręce! To już jest jakieś osiągnięcie i nowatorstwo... Te ręce są konserwowane [zmieniam celowo]. To daję pewność co najmniej 111 procentową! A co z wypiekiem składającym się z mąki pszennej i wody [podchodzę do sprawy fizycznie nie "eucharystycznie"] oraz jego przechowywaniem i terminem do spożycia? Co z oddechem obu zaangażowanych w akt komunikowania stron, nie zawsze fiołkami zalatującym, co ze śliną?
OdpowiedzUsuńRównanie na poziomie drugiej klasy szkoły podstawowej: demagogia + fanatyzm = oszołomstwo + hipokryzja...
Przy ostatecznym rozwiązaniu jak diablik wyskakuje jeszcze bardzo ważna zmienna - k-a-s-a [taca].
"Religia rozumu nie zastąpi" [ks. J. Tischner]. Z tym że Guz i Tischner najwyraźniej nie w "jednym żyli domu"...
Zdrowia życzę
Przedstawiłeś bardzo realistyczny ogląd sprawy. Pozdrawiam Maria.
UsuńWidziałam ten film o konsekrowanych dłoniach, zapewne tymi konsekrowanymi molestuje dzieci.
OdpowiedzUsuńGrafika cudna, jak wzór na koronkowa serwetę:-)
Ludzie tracą majątki , a oni się kłócą o wybory!
I właśnie tej kłótni nie jestem w stanie zrozumieć, bo są sprawy ważne i ważniejsze. Pozdrawiam.
UsuńGdzieś wyczytałam, że na święta i po zwiększa się ilość wiernych na kościelnych uroczystościach do 50 osób , czyli dziesięciokrotnie więcej niż teraz.
OdpowiedzUsuńNie rozumiem tego, bo pandemia właśnie nabiera rozpędu...:(
Podejrzewam, że chodzi o kasę. Gdzieś czytałam, że księża na parafiach mają połowę z tacy przesyłać biskupom. Nie wiem, ile jest w tym prawdy. Ściskam Cię.
UsuńTo zdanie, które zacytowałaś... Wydaje się nieprawdopodobne, że takie bzdury można bezkarnie mówić publicznie. Nie wątpię, że znajdą się tacy, którzy uwierzą.
OdpowiedzUsuńParcie za wszelką cenę do wyborów i wykorzystywanie szalejącej zarazy do celów politycznych jest obrzydliwe i trudne do zrozumienia. Jeszcze mniej zrozumiałe jest dla mnie to, że słupki poparcia dla zła utrzymują się na całkiem niezłym poziomie.
Pozdrawiam Cię serdecznie, Marysiu.
Te słupki poparcie dla obecnej władzy są także dla mnie trudne do zrozumienia. Ściskam Cię mocno. Marysia.
UsuńNiestety nie śnisz.. Ale dobrze, że próbujesz wprowadzić trochę koloru do tej szarości. Uściski i nie daj się. I wirusowi i szaleństwie tego świata..
OdpowiedzUsuńStaram się nie myśleć o zarazie, ale to nie jest takie proste. Uściski przesyłam.
UsuńWiadomo mi na razie o dwóch księżach, którzy złapali tego wirusa (w tym jeden w Polsce). Są obecnie w szpitalach, a całe ich parafie są na ścisłej kwarantannie.
OdpowiedzUsuńNie tylko ksiądz może zarażać. Do kościoła mogą przychodzić ludzie już zainfekowani wirusem. Pozdrawiam.
UsuńOczywiście że tak.
UsuńNiestety, to nie sen, to kolejny rozkaz lądowania we mgle...
OdpowiedzUsuńMarysiu, siedźcie z Mężem w domu, całe szczęście, ze macie ogródek. Buziaki :)))
Maryniu, to byłam ja, anka !
UsuńO mój swiecie, oni naprawde wierza w poswiecone palce. Jasne, w zlote cielce tez wierza i holdy skladaja. Zaiste dziwny jest ten kler.
OdpowiedzUsuńTrzymaj sie zdrowo Jesienna :*
W tej trudnej dla nas wszystkich sytuacji najgorzej zachowują się nasi decydenci, posłowie i ministrowie, wcale nie potrafią ze sobą rozmawiać, mam wrażenie że nawet przebywanie w tym samym pomieszczeniu budzi u nich agresję. Nie słyszałam tej wypowiedzi księdza, ale ludzie też są sobie winni. Dziś dowiedziałam się od sąsiada który chodzi co niedzielę do kościoła że proboszcz ogłosił w sobotę święcenie pokarmów, jakby nigdy nic, i narzeka że mało ludzi w kościele, a to znaczy że słabą wiarę mamy . Aż mnie korci by nasłać policję by policzyli wiernych na mszy.
OdpowiedzUsuńTeż czytałam, że ksiądz prof. nie zaraża swoimi konsekrowanymi dłońmi. Po prostu brak słów. W tym roku żadne wybory mnie nie interesują, nie mam zamiaru siebie narażać. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń