niedziela, 19 kwietnia 2020

Mózg i jego działanie.


Doszłam do przykrego dla mnie wniosku, że przeceniam swoje siły i możliwości. Dotyczy to moich planów, które miałam jeszcze do wczoraj. Po zweryfikowaniu ich pomyślałam, że cała istota sprawy się rozmywa i niknie, a pozostają mi tylko chęci. A samymi dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.
Czyli zaczynam szukać nowych pomysłów na tę część życia, która mi jeszcze pozostała.  Wiem. Mam tyle interesujących zajęć w domu i w ogrodzie, mam koleżanki i ludzi znajomych, z którymi lubię się spotykać i sobie pogadać, prowadzę blog, dzięki któremu poznałam wielu wspaniałych, ciekawych ludzi i mogę się z nimi wymieniać różnym poglądami na życie i nie tylko, mam program Inkscape do tworzenia grafik, mam zarówno możliwości jak i chęci do nauki języka obcego (oczywiście bez wkuwania), a jednocześnie cały czas mam poczucie, że coś dla mnie ważnego i ciekawego jest obok mnie, a ja nie mogę znaleźć odpowiedniego klucza, aby tam się dostać. Wiem tylko tyle, że dotyczy to jakiejś ciekawej dla mnie pracy umysłowej. Gdy staram się sobie wyobrazić tę pracę, to widzę duży wielokolorowy przejrzysty balon i wiem, że mam ochotę napełnić go efektami moich poszukiwań, a gdy ten balon biorę w ręce, to on kurczy się i traci kolory. Pozostaje smutny cień.

Przejrzałam mój księgozbiór i i poszukałam wiadomości na temat pracy mózgu w internecie  i oto, co znalazłam.





Informacje znalezione w internecie na temat pracy mózgu.

Mózg jest cały czas aktywny a między jego obiema półkulami nieustannie zachodzi komunikacja. Sprawne działanie obu półkul to przejaw zdrowia mózgu. 

Funkcje lewej i prawej półkuli mózgu. (Warto je trenować).
Obie strony mózgu są aktywne, uzupełniają się i wspierają w pracy. Prawa półkula podsuwa pomysł – a lewa podpowiada jak go zrealizować. Tak w dużym skrócie działa mózg. Aby odnosić sukcesy w życiu należy być kreatywnym i umieć przekuwać swoje pomysły w realne działania.

Za co odpowiadają lewa i prawa półkula mózgu.
Mózg tylko z pozoru dzieli się na dwie identyczne półkule. Każda z nich jest inna i pełni różne funkcje. 

Dzięki lewej półkuli mózgu

         możesz:  

  • myśleć logicznie

  • analizować różne sprawy 
  • wykonywać obliczenia matematyczne
  • rozpoznawać przedmioty za pomocą dotyku
  • pisać
Dzięki prawej półkuli mózgu

           możesz:
  • być artystą
  • myśleć abstrakcyjnie
  • tworzyć dzieła muzyczne
  • kierować się swoją intuicją 
  • być kreatywny i wymyślać nietypowe rzeczy
  • wyobrażać sobie w przestrzeni różne przedmioty
Specjalizacja danej półkuli - np. lewej w mowie, a prawej w wyobraźni przestrzennej, nie oznacza, że półkule te potrafią realizować swoje funkcje samodzielnie. Aby każda z półkul mózgu mogła działać zgodnie ze swoją specjalizacją, musi zachodzić między nimi nieustanna komunikacja.
Nie ma żadnych różnic w aktywności lub liczbie połączeń́ między komórkami nerwowymi w prawej i lewej półkuli. Każdy z nas jednocześnie używa obu półkul – dzięki temu mózg działa prawidłowo, a my sprawnie radzimy sobie z codziennymi obowiązkami. 

Specjalizacja półkul mózgowych
 
Prawa półkula mózgowa przetwarza informacje holistycznie (globalnie) przez całościowe i symultaniczne (jednoczesne) analizowanie wszystkich cech bodźca. 
Prawa półkula:
  • rozumie słyszane i odczytywane konkretne rzeczowniki w mianowniku;
  • identyfikuje i różnicuje samogłoski;
  • kontroluje kierunek czytania (w naszej kulturze - od lewej do prawej);
  • kontroluje cechy prozodyczne wypowiedzi (tzn. intonacje, akcent i rytm);
  • pozwala rozumieć kontekst wypowiedzi, także metafory);
  • kieruje funkcjami globalnymi (całościowymi), np.: może porównywać globalne "obrazy" zapisanych słów;
  • steruje procesami orientacji na bodźce nowe;
  • kieruje się w procesach identyfikacji bodźców podobieństwem fizycznym, np.: tata i łata mogą być rozpoznawane jako takie same słowa, litery s i ś jako identyczne;
  • dokonuje przetwarzania wszystkich informacji przestrzennych, także specyficznych, takich jak identyfikowanie twarzy;
  • przetwarza i przechowuje informacje muzyczne i matematyczne;
  • odbiera informacje dotyczące przekazywanych uczuć (przede wszystkim negatywnych) dzięki przewadze (w stosunku do półkuli lewej) połączeń z układem limbicznym;
  • wykazuje także specjalizację związaną z rozpoznawaniem figur geometrycznych, podstawowych cech bodźców  (kontur, barwa, jasność);
  • rozpoznaje bodźce zawierające ładunek emocjonalny;
  • identyfikuje znaczenie reakcji mimicznych;
  • reguluje emocjonalną ekspresję twarzy;
  • rozpoznaje gesty wyrażające emocje;
  • reguluje ocenę znaczenia informacji emocjonalnych w sytuacji komunikacji społecznej, np.: pozwala rozumieć, co oznacza podniesiony ton rozmówcy lub nagłe ściszenie głosu na widok jakiejś osoby.

Lewa półkula mózgowa przetwarza informacje w sposób analityczny (sekwencyjny), przez percepcję kolejnych elementów.

Lewa półkula:
  • odbiera, identyfikuje i różnicuje dźwięki mowy, co aktywizuje lewą okolicę skroniowo-ciemieniową;
  • przetwarza materiał związany z cichym czytaniem, co powoduje aktywność przede wszystkim okolicy wzrokowej;
  • odnajduje rymy, co jest zależne od pracy okolicy skroniowej;
  • dokonuje złożonych operacji werbalnych związanych z aktywnością kory czołowej;
  • kieruje funkcjami analitycznymi i relacyjnymi, np.: dostrzega elementy liter, wszystkie kropki i kreski (w literach ś, ź), a także "widzi" zależność między obecnością znaku lub jego brakiem (w literach l, ł lub n, ń);
  • organizuje informacje w sposób sekwencyjny, np.: układa kolejność głosek w wyrazach kto ? kot, zmieniając ich znaczenie;
  • przetwarza (odbiera i przechowuje) bodźce znane;
  • kieruje się w procesach identyfikacji bodźców (np.: obrazów graficznych liter) związkami logicznymi;
  • dokonuje porównywania bodźców poprzez ujęcie relacji (związków) między nimi, np.: jest kreseczka (t), nie ma kreseczki (l), jest pętelka (ą), nie ma pętelki (a);
  • odbiera i rejestruje upływający czas;
  • zawiaduje pamięcią dotyczącą ogólnej wiedzy o świecie;
  • ukierunkowuje uwagę.
 Ileś lat temu byłam w Łodzi na zajęciach terapeutycznych. Była na nich mowa właśnie o mózgu, ale nie tylko. Wśród wielu ćwiczeń jedno było takie, że nie mogłam się przemóc, żeby go wykonać. 
Ćwiczenie: Dobrani byliśmy w pary i jedna osoba wyznaczała zadanie drugiej osobie. Ja byłam w parze z lekarzem - bardzo sympatycznym panem. On dał mi następujące polecenie: 
-  Idź - powiedział - do tego sklepu po drugiej stronie ulicy i poproś sprzedawcę, żeby ci dał za darmo po jednym lizaku dla każdego uczestnika zajęć (dwadzieścia kilka osób).
Wyszłam z sali i zaczęłam się bić z własnymi myślami. 
- Jak ja mogę prosić tego pana o lizaki. - myślałam Przecież on się wkurzy na mnie, albo mnie obśmieje. A może pomyśli, że jestem nienormalna.
Na chwilkę weszłam do środka sklepu, ale nie byłam w stanie wystękać prośby o te chrzanione lizaki. Wróciłam do sali i czekałam na koniec przerwy. Po przerwie było rozliczanie z wykonania zadań. Powiedziałam, że ja nie przyniosłam lizaków. Wtedy pan doktór wyjął lizaki z kieszeni, rozdał wszystkim po jednym i powiedział. 
- Ja czułem, że to będzie dla Ciebie trudne zadanie, ale byłem ciekawy, jak sobie poradzisz. Gdy zaczęła się przerwa poszedłem do tego sklepu, zapłaciłem za lizaki i powiedziałem, że przyjdzie tu taka pani i będzie chciała dostać lizaki za darmo. Ty weszłaś i szybko wyszłaś bez jednego słowa.  -

Nie umiałam mózgiem ruszyć inaczej niż zwykle. A przecież miałam kilka możliwości. Mogłam sama kupić te lizaki. Koszt nie byłby powalający. Mogłam iść i powiedzieć, że chcę, aby mi dał lizaki. Nic by mi się nie stało, gdyby mnie obśmiał. Ale ja byłam usztywniona z wrażenia i nie potrafiłam logicznie myśleć. Nie wykorzystałam swojego mózgu w sposób kreatywny, tylko trzymałam się szablonu.
A czy teraz wykorzystuję swój mózg? Korzystam z niego, ale z pewnością nie wykorzystuję w pełni jego możliwości. Mam tego świadomość. 




 


18 komentarzy:

  1. Skasowało mi komentarz z wczorajsza. Podoba mi się ten post. Jest bardzo cenny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przypomniała mi się piosenka Krzysztofa Tyńca z kabaretu Olgi Lipińskiej:

    Ciesz się z tego, co masz
    albo po prostu śmiej.
    Po co walić głową w mur,
    po co pić, wąchać klej?
    Nic nie zwalaj na los,
    on tu winien najmniej,
    więc się ciesz
    z tego, co masz
    albo przynajmniej śmiej!

    Udanej niedzieli i dobrego tygodnia! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cierpliwości, bo Ty nie samą chęć masz, a właśnie pełno ambicji. Znajdziesz TO.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za wsparcie w chwili, gdy sporo różnych wątpliwości kłębi się wokół mnie.

      Usuń
  4. To normalne, że masz wiele wątpliwości, ale szukasz, jesteś aktywna, a to najważniejsze.
    Ciekawe, że zawsze boli mnie prawa strona głowy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedz o o tym swojemu lekarzowi. Może uzna, że od czasu do czasu warto skonsultować się z neurologiem i Cię do niego skieruje.

      Usuń
  5. Piękny wykład o mózgu pani profesor. Dziękuję bardzo.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uleńko! W pierwszej chwili zastanowiłam się, o jakiej pani profesor mówisz, bo ja zaledwie liznęłam trochę wiedzy na ten temat. Przy układaniu pojęć gramatycznych do mojej książki musiałam trochę poczytać wiadomości na temat pracy mózgu. I to jest cała moja wiedza - bardzo zresztą ograniczona. Serdecznie Cię pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda na to, że moja lewa półkula mózgowa jest bardziej zapracowana:)
    Nie narzekaj na siebie, jesteś aktywną mądrą kobietą i najważniejsze, że jeszcze dużo Ci się chce i rozwijasz się nadal.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dziękuję za taką ocenę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow ale super!

    Ostatnio sama wróciłam do pisania, więc zapraszam do mnie VANILOVE ♥ <------ klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już u Ciebie byłam. Bardzo Twój blog mi się podoba. Będę Cię odwiedzała. Maria.

      Usuń
  10. Maryniu, po raz kolejny Ci powiem, że jesteś inspiracją i wzorem do naśladowania :)))
    A z moimi półkulami... oj, z matematyką zawsze miałam problemy, z koncentracją też, jestem wzrokowcem, a co usłyszę jednym uchem to ucieka drugim, wyobraźnia hula, a logika poszła chyba na urlop albo całkiem na emeryturę... ot, takie pomieszanie z poplątaniem. Ale potrafię widzieć i czuć jaka wiosna jest piękna! Buziaki :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie pomieszanie z poplątaniem teraz na wiosnę wszystkich nas chyba dopada. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś sporo o tym czytałam :D to jest mega ciekawe

    OdpowiedzUsuń

Skutki.

 Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...