środa, 8 kwietnia 2020

Dodatkowe korzyści z ćwiczeń fizycznych.


Wczoraj przesadziłam pomidorki z małych doniczek w większe. W tych większych doniczkach sadzonki będą stały aż do drugiej połowy maja. Dopiero gdy miną wiosenne przymrozki, pomidorki pójdą na przygotowany zagon w ogródku. Ale żeby przesadzić roślinki musiałam wczoraj przynieść kilka sporych reklamówek kompostu. Ten kompost trzeba było wnieść na piętro i po wczorajszej pracy jeszcze dziś jestem zmęczona.Teraz tylko trzeba zadbać, żeby sadzonki nie pomarzły na tarasie. Gdy słońce zachodzi doniczki z pomidorkami wnoszę do pokoju, ustawiam na tackach, a tacki na podłodze na stole i gdzie się tylko da i tu czekają przez całą noc, a rano znowu je wynoszę na taras. Jest przy tym trochę wysiłku i biegania, ale coś za coś. Zresztą ruch jest człowiekowi potrzebny dla zdrowia, no to go mam i to w nadmiarze.
A dziś w ramach rozciągania mięśni stanęłam przed regałem, przytrzymałam się jego boków i zaczęłam wykonywać przysiady. I mój wzrok trafił na wypełnioną książkami półkę. Czego tam nie było. Na półce tej stały bardzo interesujące książki, o których juz dawno zapomniałam.
A więc:
Bronisław Wieczorkiewicz - Sztuka mówienia. Poradnik
Andrzej Wiszniewski - Sztuka mówienia. Poradnik
 (Każdy z tych poradników zajmuje się inną stroną mówienia.
 Książka pana Wiszniewskiego stara się pokazać, jak mówić ładnie i przekonująco.
Książka pana Wieczorkiewicza jest przeglądem norm językowych i zasad poprawnej wymowy. Zawiera zestawy ćwiczeń dykcyjnych.
Bogumiła Tarasiewicz - Mówię i śpiewam świadomie. Podręcznik do nauki emisji głosu.
Michał Paweł Markowski - Występek. Eseje o pisaniu i czytaniu.
Artur Schopenhauer - Erystyka czyli sztuka prowadzenia sporów.
Karsten Bredemeier - Reguły skutecznej komunikacji Podręczny kodeks retoryki.
Małgorzata Nowaczyk - Poszukiwanie przodków. Genealogia dla każdego.

Jak brzmi Światowy Hymn Książki? ... Tekst Hymnu, wiersz „Włosek poety” autorstwa Tadeusza Różewicza ...

Tadeusz Różewicz

Włosek poety
Poeta to na pewno ktoś
Słuchajcie głosu poety
Choćby ten głos
był cienki jak włos
Jak jeden włos Julietty
Jeśli się zerwie włosek ten
to nasza nudna kula
upadnie w ciemność
Czy ja wiem
albo się zbłąka w chmurach
Słyszycie Czasem wisi coś
na jednym włosku wisi
Dziś włoskiem tym poety głos
Słyszycie
Ktoś tam słyszy

20 komentarzy:

  1. Bardzo interesujący wpis. Ja też myślę o swoim poletku za miastem. W głębi duszy jestem rolnikiem. Dziś Miesiączek przesuwa się w znak Skorpiona - może będzie trochę bardziej wilgotno. Pamiętam pomidory moich Śp. Dziadków - były przepyszne, jedne rosły na czarnoziemie, a drugie na rędzinie. Spokojnych, Zdrowych Świąt Wielkiej Nocy Mario. Już po Pełni, chyba można odetchnąć. Ja ten trudny dla mnie aurowo czas przespałem .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wilgotno niech będzie, ale gdyby zaczął padać deszcz (który zresztą jest bardzo potrzebny), to znalazłabym się razem z moimi sadzonkami w poważnym kłopocie. Pozdrawiam. Maria.

      Usuń
  2. Twoje cytaty dziś , jak nigdy mi pasują...niezwykle ciekawą masz biblioteczkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja biblioteka, bo mam dużo książek, zbierana była przez wiele lat. A z cytatami mam trzy książki pokaźnych rozmiarów. Wszystkiego najlepszego życzy Marysia.

      Usuń
  3. Ciekawe masz książki :) Był czas, że pasjonowała mnie nauka języka polskiego i chęć poznania wszelkich jego zawiłości.. Powodzenia z sadzonkami, masz dzięki nim dużo ruchu. Pozdrawiam Cię wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Język polski jest bardzo interesujący. Poznałam go dopiero na studiach uniwersyteckich. I miałam bardzo dużo szczęścia, bo uczyli mnie świetni wykładowcy.
      A ruchu mam ostatnio bardzo dużo. Bolą mnie wszystkie poruszone nagle kości, stawy i mięśnie.

      Usuń
  4. I tak oto wbogaciłem "mego Leca" o następne trzy perełki do stu pięćdziesięciu! Dwie ostatnie... Jedna, samo życie - szczególnie polityczne - współczesne i nasze. Druga, ostatnia - szczytny cel (?) i niezamierzony paradoks, bo jak "iść", gdy trzeba "płynąć"? Iść "krytą żabką" i nie potknąć się śpącego jeżozwierza, czy płynąć krokiem cichym preriowego Indianina i uważać na piranie?

    "Żródło zwykle nie pochwala drogi, którą wybrała rzeka". [Jean Cocteau]

    Pozdrawiam i spływam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pod wrażeniem sposobu, w jaki piszesz komentarze. Znajduję w nich znawstwo tematu, lekkość pióra (a może klawiatury) i to coś, co świadczy o tym, że potrafisz pisać i pięknie i rzeczowo. Staram się uczyć od Ciebie, ale z tą nauką jest różnie. A przytoczony przez Ciebie cytat wstawiłam do swoich zbiorów. Serdecznie Cię pozdrawiam. Maria.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Ostrzegam! Jeszcze jeden taki duser a pęknę z samouwielbienia!
      JKN
      P.S. Przestaw kalendarz w ustawieniach. U mnie 9 kwietnia godz. 6.46 a u Ciebie - wczoraj wczesny wieczór... Paradoks czasu jak u Stanisława Lema.

      Usuń
    4. A czy napisałam coś, co nie jest prawdą? Maria.

      Usuń
  5. Cytaty jak zwykle wspaniałe i trafne.
    To nieprawda, że nic nie robimy.
    Właśnie w tych trudnych dniach działamy racjonalnie i mądrze.

    Marysiu - zapraszam do siebie po uśmiech...

    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  6. To teraz masz sporo gimnastyki, roślinki to już z musu.Dobrze ze możesz na tsras wynosić. Ćwiczysz i rano.Brawo.A tyle co.masz książek to chyba nie jedna biblioteka nie ma.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się, komu dać kilka sadzonek pomidorów, bo mam ich więcej niż potrzebuję.
      A książek mam około 10 regałów. Koło księgarni nigdy nie umiałam przejść bez zajrzenia do niej. Moja miłość do książek sięga aż do czasów mojego dzieciństwa, gdy trudno było zdobyć cokolwiek, ale książki znajdował w gruzach Warszawy mój wuj tam mieszkający i nam je przywoził..

      Usuń
  7. Widze, ze nie próznujesz :) jak ogarne reszte w i dookola domu, tez musze wziac sie porzadniej za czytanie. Tylko, ze ja taka raczej powiesciowa, a nawet historycznie ;)
    Zdrowych Swiat Ci i rodzince zycze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czytam różne książki. Właśnie leży na oknie jakaś saga norweska z różnymi dziwami i nierealnymi osobami i sytuacjami. Gdy człowiek chce oderwać się od przygnębiającej rzeczywistości, to lektura bardzo dobra.
      Życzę Tobie i Twoim bliskim zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych. Maria.

      Usuń
  8. Lubię te wybierane przez Ciebie myśli. Trafnie je dobierasz. :)
    Spokojnych i dobrych Świąt dla Ciebie i Rodziny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę z oceny trafności cytatów. Staram się wybierać cytaty uniwersalne lub lekko dotykające polityki.
      Dużo zdrowia dla Ciebie i całej Twojej Rodziny.

      Usuń
  9. Podobają mi się nawet wiersze T. Różewicza. A o tej książce Shopenhauera ostatnio mi ktoś opowiadał.

    OdpowiedzUsuń

Skutki.

 Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...