Jan Brzechwa
Wiosenne porządki
Wiosna
w kwietniu zbudziła się z rana,
Wyszła wprawdzie troszeczkę zaspana,
Lecz zajrzała we wszystkie zakątki:
- Zaczynamy wiosenne porządki.
Skoczył wietrzyk zamaszyście,
Pookurzał mchy i liście.
Z bocznych dróżek, z polnych ścieżek
Powymiatał brudny śnieżek.
Krasnoludki wiadra niosą,
Myją ziemię ranną rosą.
Chmury, płynąc po błękicie,
Urządziły wielkie mycie,
A obłoki miękką szmatką
Polerują słońce gładko,
Aż się dziwią wszystkie dzieci,
Że tak w niebie ładnie świeci.
Bocian w górę poszybował,
Tęczę barwnie wymalował,
A żurawie i skowronki
Posypały kwieciem łąki,
Posypały klomby, grządki
I skończyły się porządki
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mam pytanie. W programie Inkscape w górnym pasku był i jest dalej napis TEKST.. Po kliknięciu w niego pojawia się TEKST I CZCIONKA. Wcześniej ten napis mi się otwierał i wybierałam sobie kształt liter i ich wielkość. Od kilku dni jest on nieaktywny, a ja nie wiem jak go uaktywnić. Będę wdzięczna za wszelkie rady.
Już mi nie przeszkadza siedzenie w domu. Mam bardzo dużo pracy przy sadzonkach pomidorów i papryki. Każdego dnia rano, jeśli tylko jest słoneczna i bezwietrzna pogoda, wynoszę z mieszkania na taras około setki różnych sadzonek.
Muszę dopilnować, aby miały one przy korzeniach wilgoć. Podlewam je bardzo ostrożnie, żeby nie zamoczyć liści.. Nie wiem jak papryka, ale pomidory polewane na liście chorują. No i każdego dnia liczę te sadzonki, bo chcę posadzić tylko 50 krzaków, a resztę oddam znajomym. Wszystkie sadzonki są bardzo dobre gatunkowo. Nasiona kupiłam w Pomidorowej Dolinie. Będą to krzaki wielkoowocowe, o owocach olbrzymach. Te owoce mają bardzo dobry smak, a podobno jeden owoc może ważyć około kilograma lub nawet ponad. Toteż chodzę i pilnuję, żeby nie miały na dworze zbyt niskiej temperatury. Jeśli jest w dzień chłodno, to obstawiam sadzonkami wszystkie okna w domu.
Na sadzonkach praca się nie kończy. Wzięłam się za domowe porządki. Lodówka już jest rozmrożona, ponownie załadowana i włączona do sieci. (Jak ja nie lubię sprzątania lodówki. Przez pół dnia nie ma gdzie postawić w kuchni kubka ani talerza, bo stół i wszystkie szafki są zajęte).
Od jutra zaczynam odkurzanie podłóg, dywanów, tapczanów itd. Kupiliśmy odkurzacz - dyson.
]Można nim odkurzać podłogi w pozycji stojącej bez schylania się. Pięknie zbiera kurz i roztocze.


Kolejny pozytywny wpis Mario. Ja dziś sporo poza domem, w maseczce i rękawiczkach. Z programem graficznym nie pomogę - nie znam się. A wiersz prześliczny. Też kocham Jana Brzechwę :)
OdpowiedzUsuńJa zabrałem się za generalne porządki. We czwartek nów Miesiączka. Miałem ciężką noc. Muszę się wyspać.
UsuńMiędzy 8 10. a 8.16 musiałem zejść do Stokrotki po wodę mineralną - dziewięć litrów, cztery activia na oczy, verdin fix na wątrobę i herbatę z pokrzywy. Pozdrawiam Mario z pogodnego mego miasteczka.
UsuńMarysiu kochana, zadziwiasz mnie bezustannie swoją pasją i aktywnością.
OdpowiedzUsuńDostałam od sąsiadeczki sadzonkę pomidora i ciekawa jestem, czy ona ze mną wytrzyma :) Na razie mieszka na kuchennym oknie. Nienawidzę rozmrażania lodówki, zrobiłam to zimą i na razie mam spokój. Wiersz o wiosennym sprzątaniu cudny, jak to u Brzechwy :) Buziaki :))))
Ja sprawdzam temperaturę powietrza na zewnątrz mieszkania i jeśli jest ponad 10 stopni C, to sadzonki wystawiam na dwór, na słońce, a wieczorem wnoszę je do domu. Trochę pracy i dźwigania jest, ale coś za coś. Wieczorem zabieram sadzonki z tarasu i ustawiam je w pokoju obok, żeby było jak najmniej noszenia.
UsuńGdy jednak zanosi się na kilka dni chłodu, to zastawiam wszystkie okna sadzonkami, bo one muszą mieć światło słoneczne. Buziaki. Maria.
Zazdroszczę pracy z sadzonkami. Mieszkam w blogu, więc po prostu siedzę w domu. Ale i tak mi się podoba ;)
OdpowiedzUsuńPraca przy własnych sadzonkach jest pasjonująca. Najpierw śledzenie jak z nasionka wyrasta roślinka. Później przesadzanie jej i pielęgnowanie, aby rosła. A na koniec zbiór zdrowych owoców, bez jakichkolwiek środków chemicznych. Sama natura.
UsuńNamawiam Cię na posadzenie jednej zdrowej sadzonki pomidora w dużej donicy. Jest to i relaks i bardzo przyjemne zajęcie. Mnie moja córka zaraziła uprawą pomidorów.
Sadzę na działce 50 krzaków. Pozdrawiam Cię serdecznie. Maria.
Ja dziś zrobiłam sobie odpoczynek od prac porządkowych . Wczoraj miałam dość intensywny dzień.
OdpowiedzUsuńJa dziś biorę się za szopę w ogródku i za rowery stojące przed domem.
UsuńGrafika i wiersz.cudowny. Ja również z balkonu na parapety i z powrotem
OdpowiedzUsuńPosadzilam tez folta kubków cukinię i arbuza. Cukinia juz wyskoczyła. Wyszła tez salata i kwiatki aksamitki.Najgorzej ze straszna susza.Nie jesteśmy w stanie na działce wszystkiego podlać. Oby na Obrodzily. Gratuluję nowego odkurzacza ?juz wypróbowany? Pozdrawiam.
Odkurzacz włączyła na chwilkę moja wnuczka i pokazała, jak to się robi. Odkurza się w pozycji stojącej. Schylić się trzeba tylko wtedy, gdy chce się wjechać szczotką pod tapczan. Odkurzacz ciągnie kurz z podłogi i z dywanów jak smok. Przez chwilę uzbierała się w przezroczystym pojemniku dosyć gruba warstwa pyłu i śmieci. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńSłyszałam dużo dobrego o odkurzaczach tej marki. A Twoją pracę z sadzonkami niezmiennie podziwiam :)
OdpowiedzUsuńOdkurzacz jest świetny. A co dla mnie jest nie bez znaczenia, mogę odkurzać stojąc. Nie muszę się schylać. Rękami prowadzę tylko szczotkę po podłodze w pozycji stojącej bez wyciągania się do przodu.W obecnej sytuacji, gdy nikogo obcego nie można zapraszać do domu do pomocy (groźba koronawirusa), trzeba o czystość podłóg i nie tylko podłóg zadbać samemu. Przy moim kręgosłupie ze wstawionym dyskiem, taki odkurzacz to rozwiązanie super.
UsuńA przy sadzonkach na razie nieźle się nadźwigam. Ale to jeszcze tylko trzy tygodnie maja i pomidorki znajdą się na zagonkach. Moc serdeczności.
Czy zauważyłaś, że w grafice wyszedł kontur Polski, a może to zamierzone?
OdpowiedzUsuńZ programu , o którym mówisz nie korzystam, wiec nie wiem...
Dobry sprzęt to mniej roboty!
Kontur Polski nie był zamierzony, ale może coś w tym jest optymistycznego.
Usuń