czwartek, 22 kwietnia 2021

Wiedza ucieka z głowy.

 

Moi dwaj prawnusiowie są uczniami szkoły podstawowej. Jeden jest w V, drugi w VII klasie.  Teraz w okresie pandemii uczą się w domu. Do tej pory moja wnuczka i moja córka czuwały nad nauką chłopców i wspierały ich w pracy. Ale moja córka wyjeżdża już do siebie - w Bieszczady i wczoraj dała mi wykaz wiedzy z języka polskiego, jaką mają posiąść chłopcy do końca roku szkolnego i z której będą zdawali egzamin. Sama wcześniej przypominałam, że mogę się włączyć do pracy z dziećmi w zakresie języka polskiego. W końcu jestem nauczycielką - polonistką. Emerytką co prawda, ale wiedza chyba pozostała.

No i moja córka wczoraj dała mi wykaz tematów, które chłopcy mają opanować do egzaminów z języka polskiego. Przeczytałam te wykazy i uzmysłowiłam sobie, że wiedzę polonistyczną, w tym także dotyczącą gramatyki to ja miałam, ale kiedyś. A dziś muszę ją bardzo mocno sobie odświeżyć. To, co pozostało, to tylko moje wyobrażenie.

Nie jestem zachwycona swoim odkryciem, ale skoro już wiem, ile umiem, to może przyszedł czas, aby wiedzę sobie uzupełnić i usystematyzować. 

👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥

 Dziś działka została zasilona nawozem, a za kilka dni będzie skopana i przygotowana do wysiewu nasion. Czyli zaczyna się czas pracy w ogrodzie. Na razie cieszę się, że będę częściej niż w okresie zimy na powietrzu, chociaż chwilami trochę przeraża mnie myśl o tym, ile czeka mnie pracy, przy coraz mniejszej ilości sił.

 

16 komentarzy:

  1. Powolutku Marysiu, ja nie mogę teraz pracować na działce.Chyba cały sezon taki będzie, coś tam ślubny bedzie działał.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty teraz przed wszystkim zadbaj o swoje zdrowie. Moc serdeczności przesyłam.

      Usuń
  2. Pozdrawiam Mario. Mnie też wiedza z różnych przyczyn ucieka z głowy. Ja wieki temu wybrałem historię - głównie z takich przyczyn - iż - studia gramatyczne mnie przerażały. Pisemny język polski - 2001 = czwórka, ustny - piątka. Powodzenia na działce. Ja w piątek zakupy, a wcześniej sprzątanie. Serdeczności, poradzisz sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach Mario ! Zakupiłem e - booka o Windsorach - Marek Rybarczyk - Zmierzch Windsorów. Piątek - 23.04 - nad ranem - zaobserwowałem spadającą gwiazdę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz w komentarzu jak się korzysta z e-booka. Jeszcze nigdy z niego nie korzystałam.

      Usuń
  4. Marysiu - całe życie się uczymy, niezależnie od tego ile mamy lat.

    Ja na razie pracuję na balkonie, ale niedługo pojadę na podwarszawską działkę żeby i tam działać.
    Życzę dużo siły.... i uważaj na siebie, nie przemęczaj się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazuje się, że nie tylko całe życie się uczymy, ale też musimy sobie przyswojoną wiedzę ciągle powtarzać.

      Usuń
  5. Mam podobnie, wiele rzeczy ucieka z głowy, ciągle muszę coś odświeżać, ale przynajmniej to także trening umysłu:-)
    jotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Ale wolałabym, żeby zdobyta wiedza dłużej siedziała w głowie.

      Usuń
  6. Myślę, że już spokojnie można inaczej planować własne zajęcia: więcej dla przyjemności, mniej z obowiązku.
    Sympatyczna grafika- taka wiosenna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Przyjemne spędzanie czasu jest równie ważne, jak wszelkie zajęcia. Postaram się o tym pamiętać. Lubię bawić się robieniem tych grafik.

      Usuń
  7. Mario - piątek - 34 minuty na zewnątrz w maseczce. Po sprzątaniu i zakupach. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Marysiu, spokojnie sobie przypomnisz wszystko, bo to lubiłaś. A w ogrodzie pomalutku sobie robić będziesz, bez przemęczania się, przecież nic nie musisz, jak zrobisz to dobrze będzie. Teraz jeszcze zimno ma być, straszą nawet śniegiem, uważaj więc na siebie i nie przeforsuj się. Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty też na siebie uważaj. Trochę zaczynamy się przyzwyczajać do tego, że koronavirus jest z nami i zaczynamy go trochę lekceważyć.A to wciąż spore zagrożenie. Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Smutna wiadomość Mario - zmarł mój kuzyn ze strony Mamy - prawie 39 lat. Pogrzeb środa, 12.00. Ale nie koronawirus. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  10. Współczuję Tobie i rodzinie.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Skutki.

 Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...