"Pięcioosobowy skład Trybunału Konstytucyjnego, któremu przewodniczyć będzie Krystyna Pawłowicz, ma zdecydować, czy nakładanie przez unijny Trybunał Sprawiedliwości zabezpieczeń - czyli tzw. środków tymczasowych - jest zgodne z polską konstytucją. Jeśli uzna, że nie, odmrozi pełną działalność Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, a jednocześnie zrobi znaczący krok do prawnego - a być może nie tylko prawnego - polexitu. "(Onet Wiadomości).
Bardzo się boję, że możemy znaleźć się poza Unią Europejską.
Wypowiedzi pan Pawłowicz były antyunijne.Np: "Ja osobiście nie akceptuję naszego członkostwa w UE, o czym prezes Kaczyński wie, i co zaaprobował. (...) Jestem z gruntu przeciwna Unii. Czekam i modlę się, żeby to się po prostu samo rozwaliło" - podkreślała w publicznych wypowiedziach (wypowiedź z 2013 r. w "Rzeczpospolitej".
A ja chcę żyć w kraju, gdzie panują prawa respektowane w całej Unii, czyli do takiego, który należy do Unii Europejskiej. I nie interesują mnie opinie pani Pawłowicz.


Czyżby "Pol = Exit" ? Cóż, tego też bym się bał Mario. Grafiki udane. Pozdrawiam przed piątkowym sprzątaniem ;)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że Polacy ockną się z marazmu i nie pozwolą na wyprowadzenie nas z Unii.
UsuńPrzepraszam "Pol - Exit" miało być ;)
OdpowiedzUsuńBoję się tej kobiety.Moze dużo namieszać.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńJa jej bardzo nie lubię.
UsuńGdyby taka sytuacja Polski była kiedyś, w ogóle by nas do Unii nie przyjęto!! Wtedy zmienialiśmy niektóre elementy prawa, żeby było ono zgodne z prawem unijnym. I wszyscy to zaakceptowali w referendum!!
OdpowiedzUsuńI jeśli dobrze pamiętam, to Jan Paweł II był za tym, aby Polska przystąpiła do Unii. Nie wiem, czy to poparcie nie zadecydowało.
UsuńJest się czego bać, w dodatku w razie czego, zrzucą winę na Trybunał...
OdpowiedzUsuńWinny zawsze się znajdzie, a pewne działania ludzi mogą być już nie do odwrócenia.
UsuńSkupię się na słowach Marka Aureliusza... to najlepsze co mogę zrobić w tej chwili. Marysiu kochana, bądź zdrowa :)))
OdpowiedzUsuńJa jestem bardzo niespokojna.
OdpowiedzUsuńMnie tak nie do końca się ta unia podobała i nadal nie byłoby mi żal, gdybyśmy z niej wystąpili.
OdpowiedzUsuńTwoje prawo. Ja jestem zdecydowaną zwolenniczką Unii.
UsuńPiątek Mario - 43 minuty na zewnątrz, w świetle dnia - dwa zejścia - za pierwszy razem lżejsze zakupy, za drugim, bardzo ciężkie. Ale mamy majówkę. W międzyczasie co - piątkowe sprzątanie. Serdeczności i dużo zdrowia :)
OdpowiedzUsuńNiedziela Mario - 39 minut na szybkim spacerze, w tym osiedlowa Kaplica. Ale krótko, bo mam się rejestrować po 3 maja. Pozdrawiam :) U mnie pada, majówka się nie udała. Serdeczności :)
OdpowiedzUsuńU nas dziś też pada. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńMyślę że nie ma się co bać, p. Pawłowicz nie jest aż tak wpływowa by mogła Polskę z Unii wyprowadzić,chociaż przeciwnicy przynależności do Unii podkreślają że sprawiedliwie nas tam nie traktują.
OdpowiedzUsuńAle pani Pawłowicz nie jest sama.
OdpowiedzUsuń