czwartek, 21 października 2021

Moi przyjaciele - zwierzęta.

Na naszej działce mieszkamy nie tylko my, ale także nasz pies i nasza kotka. Kotka siedzi w domu, a piesek ma swoją budę, a właściwie dwie budy, biega przed domem a także po całym dosyć dużym ogrodzie i pilnuje obejścia. Bardzo lubię moje zwierzęta i  staram się o nie dbać najlepiej, jak potrafię. No i tym swoim dbaniem byłabym doprowadziła psa do dużych kłopotów. 

Uważałam, że dla psa najlepszą karmą jest gotowane mięso, toteż każdego dnia to mięso gotowane pies dostawał. Najczęściej były to korpusy z kurczaków. Po jakimś czasie zauważyłam, że pies chyba ma jakąś kostkę w gardle, bo zaczął pokasływać. Moja wnuczka pojechała z pieskiem do lekarza weterynarii i tam dowiedziała się, że pies jest w złej kondycji. Dostał od lekarza leki, zastrzyki i dietę. Poszły won wszystkie mięska, kostki, a na ich miejscu znalazła się granulowana karma dla psów.

Początkowo pies grymasił, szukał innego jedzenia, ale dziś już bardzo chętnie wyjadał z miski wsypane dla niego chrupki.

A koty? Chyba są zdrowe. W każdym razie nie widzę u nich oznak jakichś chorób. Właśnie patrzę na swoje łóżko, na którym leży rudy kot. Ten, co to jakiś czas temu pogryzł mojego męża, a mnie podrapał, gdy chciałam go pogłaskać. Ale mimo wszystko bardzo go lubię i gdy przyjdzie do nas, to podsuwam mu różne smakowite kąski do zjedzenia i mam nadzieję, że koty są zdrowe, bo żadnych oznak choroby u nich nie widać.


22 komentarze:

  1. Poszła stara szkoła gotowania dla zwierząt i klops. Karma sygnowana specjalnie dla nich, nie rzadko nawet dla konkretnych ras, a już na pewno w zaleconej ilości racji dobowych, nie powstała bez sensu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już teraz wiem i stosuję się do zaleceń pana doktora. Pies trochę marudzi, bo chciałby dostać mięsko, ale z konieczności gryzie chrupki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że gotowa karma jest zdrowa i wygodna. Może nie jest najtańsza, ale gdy się weźmie pod uwagę produkty, gaz i czas potrzebny do przygotowania to oszczędności robią się żadne a jeszcze jak dojdą do tego wizyty u weterynarza, to... szkoda gadać!;(

    OdpowiedzUsuń
  4. P.s. Cieszę się, że częściej piszesz! :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne zwierzątka.Tez znam osobę która gotuje korpusy z kasza lub ryżem dla dużego psa.Chrupki też czasami dostaje.Fajnie ze jesteś.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię zwierzęta i bardzo się o nie staram. Ta jesienna pogoda w tym roku jakoś źle na mnie działa.

      Usuń
  6. Dopiero niedawno się dowiedziałam, ze kasza nie jest dobrym jedzeniem dla psiaków. Człowiek się uczy całe życie 🙂 Moje jedzą chrupki/kulki, a wieczorem dostają mokre żarełko.
    Pisz jak najwięcej Maryniu kochana 🍀🍀🍀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku jestem jakaś rozkojarzona. Pewno to oznaka starości, ale postaram się bardziej uaktywnić.Ściskam Cię mocno. Marysia.

      Usuń
  7. Mario, opowieści o zwierzakach zawsze mile widziane:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gotowa karma dla psów jest - z tego co wiem - chyba najlepsza. Jak wiesz - mieliśmy kotkę w mieszkaniu szesnaście lat - i była wszystkożerna. Pozdrawiam serdecznie Mario. W piątki zawsze gruntownie sprzątam. A i Księżyc towarzyszy całą noc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas księżyc w nocy mocno świeci w okno. Muszę zasuwać zasłony, aby móc zasnąć.

      Usuń
  9. Sucha karma jest zdrowa, bezpieczna i bardzo wygodna. Piesek na pewno zmieni upodobania, czego Ci życzę.
    Serdecznie pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fionusia, czyli nasza suka, z konieczności zaczyna jeść suchą karmę, ale odnoszę wrażenia, że wolałaby coś innego. Także Cię serdecznie pozdrawiam. Marysia.

      Usuń
  10. Kości kurczaków są bardzo ostre. Wiele lat temu nasz miejski pies zjadł jakaś porzucona kość z udka i skończyło się operacja i przetaczaniem krwi, a na leczenie poszło pół pensji albo może i więcej. Luce kości nie daje wcale, ma na zmianę mokrą karmę z saszetek i chrupki. A żeby nie żebrała za jedzeniem, ani razu nie dałam jej tzw. ludzkiego jedzenia. Tak samo kotom, więc nie łażą mi po garnkach:)
    Bardzo się cieszę, że rudy kot znalazł u Ciebie swój dom. Koty garną się do dobrych ludzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy naszą koteczkę i przychodzi rudy łobuz, który nie chce spać na żadnym fotelu, tylko włazi mi do łóżka.

      Usuń
  11. Sobota Mario - bardzo aktywnie - najpierw 16 minut na zakupach , potem 25 minut znów zakupy, i 77 minut wraz z mą Mamą - przygotowania do Wszystkich Świętych. Niestety, wicher nas zawrócił z okolic cmentarza z powrotem do domu. Pozdrawiam, tak więc trzy zejścia, trzy wejścia na czwarte piętro - i 118 minut na zewnątrz. Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja dzisiaj przeszłam się do sklepów, do których mam kilometr drogi, więc trochę spaceru było. Spacer do najprzyjemniejszych nie należał, bo dziś wieje zimny wiatr.

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczególnie kurze kosci sa ostre, i moga psu zaszkodzic, te dlugie. Mirce wolno czasami odgryzc glówke takiej kosci, która ja trzymam mocno w reku.
    U nas za 2 tygodnie szczepienie , Mirka nie wie jeszcze, co sie swieci ;)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mirkę pogłaszcz ode mnie po łebku i powiedz jej, że ma najlepszą panią na świecie.Dziękuję za informacje na temat żywienia psów bardzo dla mnie pomocne. Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam. Marysia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piesek po zmianie jedzenia na pewno lepiej się poczuje :)

    OdpowiedzUsuń

Skutki.

 Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...