💓 Dalej siedzimy w domu. Mowy nie ma o tym, żebyśmy my, (czyli ja i mój mąż) podjechali do sklepów. Dzieci kategorycznie nam zabraniają. Żeby do końca nie osiwieć i nie zdziczeć, to sprzątam, piorę, magluję domowym maglem elektrycznym, czytam książki i siedzę przed komputerem. Suszę także owoce. Kroję je cieniutko i układam w dwóch suszarkach. Ususzyłam już dwie skrzynki jabłek. Nie ma ich już. Zostały zjedzone zamiast słodyczy. Najlepszy jest susz z jabłek lekko kwaskowych np. antonówka lub szara reneta, ale suszę to, co syn przywiezie z giełdy. Próbowałam ususzyć także trochę malin na herbatkę, ale maliny bardzo długo schną i wolę z nich robić soki.
👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥👥
😡 Boję się, żeby nasi politycy nie wyprowadzili nas z Unii. A mocno się ostatnio na to zanosi. Przynajmniej ja to tak widzę. Wcześniej nie przyszłoby mi do głowy, że można aż do takiego niebezpieczeństwa kraj doprowadzić. Ale widać wszystko jest możliwe.
Zacznie się od od kasy, a później może pójść dalej. Nasi
nie są przecież skłonni do jakichkolwiek negocjacji i zawsze mają
rację, nawet jak tej racji nie mają.
😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢
Pisanie idzie mi dziś jak krew z nosa. W głowie pustka, z której próbuję wyskrobać coś, co nadawałoby się do umieszczenia na moim blogu. Widzę jednak, że to próżny trud. To może chociaż jakiś cytat z internetu.
" Budapeszt i Warszawa dalej wołają "weto", ale im bardziej tak wołają, tym więcej słychać zapowiedzi, że w takim razie koronafundusz powstanie jako międzyrządowe porozumienie pozostałych 25 krajów Unii, a my będziemy się mogli tylko przyglądać, jak dziesiątki miliardów euro na wsparcie odbudowy po katastrofie koronawirusa rozdziela się pomiędzy nimi." (Onet Wiadomości).
Do jutra. może kolejny dzień sprawi, że mi powróci zdolność do zebrania myśli i zbudowania kilku sensownych zdań.
Do jutra!


Mem świetny!! Faktycznie, część narodu ufna i naiwna jak dzieci. Oby tylko zdążyli wydorośleć zanim będzie za późno!
OdpowiedzUsuńRaz jeszcze najlepszego Imieninowo!🥂🍾🌹😘♥️
Nawet nie wiedziałam, że taki obrazek - to mem. A znaczna część narodu daje się ogłupiać, niestety.
UsuńTak ,przecież dzisiaj Marii , wszystkiego najlepszego.Masz rację z tym vetem, druga sprawa,oby nas Węgry nie wystrychnely na dudka.Nasi rządzący zachowują się jakby byli wisienką na torcie.Nic, musimy żyć dalej, ja dzisiaj bardzo aktywna, 2 okna użyłam, zakupy dla nas i dla chorych, gołąbki ugotowane na 2 dni.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńZa życzenia serdecznie dziękuję.
UsuńJa okien jesienią nie myję. Czekam do ciepłej wiosny. Dom stoi kilkadziesiąt metrów od ulicy, więc się tak bardzo nie kurzy. Również pozdrawiam.
Umyłam a nie użyłam.
OdpowiedzUsuńFakt. Ci dorośli wierzący w dojną zmianę są bardziej naiwni. By nie powiedzieć bardziej bezpośrednio.
OdpowiedzUsuńMasz rację. Myślę podobnie jak Ty.
UsuńŚwietny mem Mario. Ja dziś dwa razy musiałem zejść - a to po chleb chyba, a to po konieczne mleko w domu i herbaty ziołowe. Wszędzie w masce. Ale ponoć liczba zakażonych spada. A teraz czytam prezent dla Chrześniaka - kolorową księgę baśni. Serdeczności. Ja kontrolę mam dopiero 10 -go lutego, o dziesiątej. Pozdrawiam !
OdpowiedzUsuńCo to za kolorowa księga baśni? Jaki ma tytuł? Może ja swoim prawnukom bym kupiła pod choinkę. Również Cię pozdrawiam.
Usuń"Baśniowa kraina" - Wydawnictwo Świat Książki. Jest recenzja Mario na Imperium Lektur 2. Pozdrawiam !
UsuńMarysiu, nie wiedziałąm, że dziś masz święto, więc dopiero teraz Cię ściskam najserdeczniej i życzę spełnienia, czego tylko pragniesz :))))
OdpowiedzUsuńMem jest bardzo prawdziwy, połowa narodu to jak dzieci we mgle :(
Przytulam :))) anka
Bardzo dziękuję za piękne życzenia.
UsuńMario, dopiero teraz doczytałem - masz przecież imieniny ! A więc wszystkiego najlepszego. Zdrowia, zdrowia i spełnienia marzeń :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję.
UsuńA co wg Ciebie jest dobrego w Unii? Tak z ciekawości pytam.
OdpowiedzUsuńDo soboty będę coraz mniej przytomna z ciągotami do łóżka. Przeżyję chyba.
Mam nadzieję, że Twoje złe samopoczucie nie jest związane z jakąś poważną chorobą. Dbaj o siebie i szybko zdrowiej. Ja w takich sytuacjach w pierwszym rzędzie biorę padmę 4 tabletki na raz i na ogół innego leczenia już nie potrzeba.
UsuńCo jest dobrego w Unii, to pewno Ty wiesz lepiej, niż ja, bo Szwajcaria należy do niej, a Ty tam mieszkasz, lub bywasz. Ja wiem, jak było u nas przed przystąpieniem do Unii i co się zmieniło choćby tylko dla rolników po naszym przystąpieniu do niej.Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę zdrowia.
Bardziej jestem w stanie uwierzyć w Mikołaja, niż dobre zamiary ekipy PiS i spółka...
OdpowiedzUsuńJa także. Szczególnie, że obserwuję nie tylko to, co obiecują, ale także to, co robią.
OdpowiedzUsuńImieniny? Wszystkiego najlepszego, Mario! Przede wszystkim zdrowia i pogody ducha Ci zycze!
OdpowiedzUsuńNiestety z imieninami mam problem, gdyz nigdy nie wiem, kto kiedy, w Niemczech tez to nie tradycja, wiec niestety na tym polu polegam.
Dziękuję za życzenia imieninowe. Nie przejmuj się tym, że zdarza Ci się zapomnieć o złożeniu życzeń. Ja mam ten problem od dawna. Kiedyś zapytałam męża skąd wziął kwiaty, a to były jego imieniny i dostał je z życzeniami od znajomych. Moc serdeczności przesyłam.Maria.
OdpowiedzUsuń