czwartek, 17 grudnia 2020

Jesień życia.

Jesień życia - w poezji.

Trudno mi dzisiaj napisać choćby kilka słów.  Jesień to także starość. Starość kojarzy mi się z odchodzeniem, a ja wciąż kocham życie. Wiem. Nie zawsze było lekko, ale kto powiedział, że życie powinno być tylko lekkie i miłe. 

Dziś, gdy patrzę wstecz, to widzę radości, smutki i różne swoje zachowania, które w wielu wypadkach dziś bym zmieniła.

 Ale to wszystko to była i jest moja droga, na której zdobywałam i wciąż zdobywam doświadczenie i dojrzewałam do tego, co jest dziś. To moja lepiej, lub gorzej odrobiona lekcja życia.  

Krzysztof Cezary Buszman.

WIEM, ŻE CZASEM ...

Wszechobecnym zwariowaniem Ciebie witam
Życie moje - czarnosinych barw miraże
W plotkach o nas, jakaś prawda jest ukryta -
Niech plotkują, ważne że jesteśmy razem.

Życie moje, no bo czyje, jak nie moje?
Nie ulotnij się przedwcześnie z mego tchnienia
Niechaj widzą jak najdłużej nas we dwoje
Daj mi skończyć, co mam jeszcze do skończenia.

Daj mi zacząć co mam jaszcze do zaczęcia
Ja nie proszę Cię o jakieś wielkie cuda
I zegarów tak starannie nie nakręcaj
Może jakoś czas oszukać nam się uda?.

Wiem, że czasem jesteś życie nie do życia
Po swojemu życie mi nie dajesz żyć
Ale przecież znamy siebie nie od dzisiaj
Wiem Ty ze mną, a ja z Tobą pragnę być.

Ja przyrzekam, że Cię będę życie chronić
Każdy dzień jest przecież dla nas wspólnym świętem
A gdy przyjdzie z końcem końców na nas koniec
Daj zaśpiewać życie - śmierci tę piosenkę.

Niech zazdrosna się poczuje, nie proszona
Niech zapłacze, że tak durną ma robotę
A Ty życie jeszcze raz mnie weź w ramiona
I zapomnieć na śmierć daj, co będzie potem.

Wszechobecnym zwariowaniem Ciebie witam
Życie moje - czarnosinych barw miraże
W plotkach o nas, jakaś prawda jest ukryta -
Niech plotkują, ważne że jesteśmy razem.

Wiem, że czasem jesteś życie nie do życia
Po swojemu życie mi nie dajesz żyć
Ale przecież znamy siebie nie od dzisiaj
Wiem Ty ze mną, a ja z Tobą pragnę być.


  I Przewodnik po chmurach K.C. Buszmana w interpretacji Krzysztofa Kolbergera.


 

 

24 komentarze:

  1. Piękny wpis Mario. Jeszcze masz komentarze pod poprzednim. Polecam Ci serial The Crown, chyba jest w internecie. U mnie lekko na plusie i pogodne niebo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już zobaczyłam komentarze pod poprzednim wpisem i odpowiedziałam na nie. Dziękuję.Serial The Crown mnie zainteresował. Dziś zacznę oglądanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam aż tak bogatego doświadczenia, jak Ty , Mario, ale potrafię docenić każdy aspekt życia , bo wszystko czegoś uczy i do czegoś prowadzi...

    OdpowiedzUsuń
  4. Życie - to zagadka, którą każdy sam we własnym zakresie cały czas rozwiązuje. Tak to dzisiaj widzę. Serdecznie Cię pozdrawiam. Maria.

    OdpowiedzUsuń
  5. Co za czarnowidztwo. A piosenka dobrana uroczo..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to czarnowidztwo wynika stąd, że dziś nie czuję się najlepiej i za chwilę pakuję się do łóżka. Kolberger był świetnym interpretatorem tekstów.

      Usuń
  6. A Ja Mario dziś dwa razy schodziłem : przed siódmą po ziemniaki i przed ósmą po dwa mleka. Wszędzie obostrzenia. Serdeczności !

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo prawdziwie opisałaś jesień życia.. Zdrowia Marysiu 🌺

    OdpowiedzUsuń
  8. Bo ta jesień jest ze mną. Dziękuję za życzenie i Tobie zdrowia życzę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo prawdziwy ten wiersz, można się utożsamiać z każdym jego słowem.
    Jutro lepiej się poczujesz i wtedy proszę o wiersz z dużą dozą optymizmu:)
    Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ot i życie, Twoje mnie się podoba ,jesteś bardzo aktywna i pomysłowa.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie jestem w maleńkim dołku, ale to minie. Także Cię pozdrawiam.

      Usuń
  11. Mądra notka, mądry i piękny wiersz. Dziękuję. I zdrowia życzę!♥️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się z Twojej oceny.
      Ostatnio trochę w ruch poszedł czosnek. Wiem, że śmierdzi jak skunks, ale ma działanie zdrowotne.Także dużo zdrowia życzę.

      Usuń
  12. Często spoglądamy wstecz, rozmyślamy o naszych decyzjach, ale to nic nie zmieni w naszym życiu. Często nachodzą mnie takie myśli kiedy nie przychodzi sen. A może na odwrót? Może lepiej posłuchać Lema?

    "Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś".

    Stanisław Lem

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od 65 lat zakochany w Lemie - pozdrawiam.
      Z Panem Blogiem...

      Usuń
  13. Dziękuję za ten piękny i budujący wpis Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. ŻYCIE. Każdy rozpoczynający się dzień jest nieprzywidywalny, a każda podjęta decyzja jest skreśleniem numerów do możliwej wygranej w totolotka. Możliwej, a więc, nikt gwarancji nie da, że podjęta decyzja na starcie dnia doproadzi nas do sukcesu. Zazwyczaj powielamy zachowania z dnia poprzedniego, z przyzwyczajenie, wygody, niewiedzy o nadchodzącym dniu. Tak mijają lata. Uciekają. Nie wolno analizować co było dobre a co złe, nie mamy wpływu na minione zdarzenia, podjęte decyzje, podejmowaliśmy będąc młodzi, młodsi i z biegiem lat nabraliśmy doświadczenia. Teraz z racji naszego wieku jesteśmy mądrzejsi ale młodość nie potrzebuje mądrości. Młodość musi być czasami na prawdę głupia, żeby po latach powiedzieć .....jaki/a byłam błupi/a.....
    Nie trzeba analizować, co było, historii się nie zmieni. Marysiu idż do przodu. A idziesz jak burza. Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny na moim blogu ogryzekzycia. Krysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu! Bardzo Ci Dziękuje i za odwiedziny i za obszerny i mądry komentarz. Przytulam Cię do serca. Marysia.

      Usuń
  15. Marysiu, jesteś dla mnie wzorem pozytywnego myślenia i pięknych przemyśleń. Przytulam bardzo

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo Ci dziękuję za piękny komentarz.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja - podobno wieczny optymista, odnajduję w ten czas w sobie nieprzebrane pokłady...pesymizmu. Wiek - to drobiazg. Koronawirus - to przykrość. Władze państwowe - to [jak ta antyczno-rzymska] Cloaca Maxima. Ani pominąć istnienia, ani szansy na neutralizację "zawartości". Czy to jeszcze jest jesień życia, czy już wszystko jest do...rzyci?

    OdpowiedzUsuń
  18. Myślę, że wszystkiego jest po trochu, jak w Modlitwie Okudżawy.

    OdpowiedzUsuń

Skutki.

 Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...