Ten blog jest pisany przez kobietę w zaawansowanym wieku, która jest ciekawa świata i ludzi.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Skutki.
Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...
-
Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam Wszystkim dużo zdrowia, spokoju i miłego spotkania przy rodzinnym stole. Niech...
-
Od rana jestem bardzo niespokojna. Niby nic mi nie jest, a źle się czuję. Mam ucisk w głowie i pojawiają się same niepokojące myśli. Siadam ...
-
Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...

Piękny wpis Mario. Jeszcze masz komentarze pod poprzednim. Polecam Ci serial The Crown, chyba jest w internecie. U mnie lekko na plusie i pogodne niebo :)
OdpowiedzUsuńJuż zobaczyłam komentarze pod poprzednim wpisem i odpowiedziałam na nie. Dziękuję.Serial The Crown mnie zainteresował. Dziś zacznę oglądanie.
OdpowiedzUsuńNie mam aż tak bogatego doświadczenia, jak Ty , Mario, ale potrafię docenić każdy aspekt życia , bo wszystko czegoś uczy i do czegoś prowadzi...
OdpowiedzUsuńŻycie - to zagadka, którą każdy sam we własnym zakresie cały czas rozwiązuje. Tak to dzisiaj widzę. Serdecznie Cię pozdrawiam. Maria.
OdpowiedzUsuńCo za czarnowidztwo. A piosenka dobrana uroczo..
OdpowiedzUsuńMoże to czarnowidztwo wynika stąd, że dziś nie czuję się najlepiej i za chwilę pakuję się do łóżka. Kolberger był świetnym interpretatorem tekstów.
UsuńA Ja Mario dziś dwa razy schodziłem : przed siódmą po ziemniaki i przed ósmą po dwa mleka. Wszędzie obostrzenia. Serdeczności !
OdpowiedzUsuńBardzo prawdziwie opisałaś jesień życia.. Zdrowia Marysiu 🌺
OdpowiedzUsuńBo ta jesień jest ze mną. Dziękuję za życzenie i Tobie zdrowia życzę.
OdpowiedzUsuńBardzo prawdziwy ten wiersz, można się utożsamiać z każdym jego słowem.
OdpowiedzUsuńJutro lepiej się poczujesz i wtedy proszę o wiersz z dużą dozą optymizmu:)
Zdrówka!
Postaram się o taki wiersz.
OdpowiedzUsuńOt i życie, Twoje mnie się podoba ,jesteś bardzo aktywna i pomysłowa.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńAktualnie jestem w maleńkim dołku, ale to minie. Także Cię pozdrawiam.
UsuńMądra notka, mądry i piękny wiersz. Dziękuję. I zdrowia życzę!♥️
OdpowiedzUsuńCieszę się z Twojej oceny.
UsuńOstatnio trochę w ruch poszedł czosnek. Wiem, że śmierdzi jak skunks, ale ma działanie zdrowotne.Także dużo zdrowia życzę.
Często spoglądamy wstecz, rozmyślamy o naszych decyzjach, ale to nic nie zmieni w naszym życiu. Często nachodzą mnie takie myśli kiedy nie przychodzi sen. A może na odwrót? Może lepiej posłuchać Lema?
OdpowiedzUsuń"Nie żałuj, nigdy nie żałuj, że mogłeś coś zrobić w życiu, a tego nie zrobiłeś. Nie zrobiłeś, bo nie mogłeś".
Stanisław Lem
Pozdrawiam :)
Od 65 lat zakochany w Lemie - pozdrawiam.
UsuńZ Panem Blogiem...
Dziękuję za ten piękny i budujący wpis Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńŻYCIE. Każdy rozpoczynający się dzień jest nieprzywidywalny, a każda podjęta decyzja jest skreśleniem numerów do możliwej wygranej w totolotka. Możliwej, a więc, nikt gwarancji nie da, że podjęta decyzja na starcie dnia doproadzi nas do sukcesu. Zazwyczaj powielamy zachowania z dnia poprzedniego, z przyzwyczajenie, wygody, niewiedzy o nadchodzącym dniu. Tak mijają lata. Uciekają. Nie wolno analizować co było dobre a co złe, nie mamy wpływu na minione zdarzenia, podjęte decyzje, podejmowaliśmy będąc młodzi, młodsi i z biegiem lat nabraliśmy doświadczenia. Teraz z racji naszego wieku jesteśmy mądrzejsi ale młodość nie potrzebuje mądrości. Młodość musi być czasami na prawdę głupia, żeby po latach powiedzieć .....jaki/a byłam błupi/a.....
OdpowiedzUsuńNie trzeba analizować, co było, historii się nie zmieni. Marysiu idż do przodu. A idziesz jak burza. Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny na moim blogu ogryzekzycia. Krysia
Krysiu! Bardzo Ci Dziękuje i za odwiedziny i za obszerny i mądry komentarz. Przytulam Cię do serca. Marysia.
UsuńMarysiu, jesteś dla mnie wzorem pozytywnego myślenia i pięknych przemyśleń. Przytulam bardzo
OdpowiedzUsuńBardzo Ci dziękuję za piękny komentarz.
OdpowiedzUsuńJa - podobno wieczny optymista, odnajduję w ten czas w sobie nieprzebrane pokłady...pesymizmu. Wiek - to drobiazg. Koronawirus - to przykrość. Władze państwowe - to [jak ta antyczno-rzymska] Cloaca Maxima. Ani pominąć istnienia, ani szansy na neutralizację "zawartości". Czy to jeszcze jest jesień życia, czy już wszystko jest do...rzyci?
OdpowiedzUsuńMyślę, że wszystkiego jest po trochu, jak w Modlitwie Okudżawy.
OdpowiedzUsuń