wtorek, 29 grudnia 2020

Hura !!!!!!!!.

 Program INKSCAPA  jest na miejscu, czyli na pulpicie i już mogę z niego korzystać. Ale radość! 

Wojtusiu! Kochany Braciszku! Wielkie dzięki ! Ogromnie się cieszę, że mi pomogłeś. Dzisiejsza grafika bez Twojej pomocy by nie powstała i jest dedykowana Tobie.  

 

Od wczoraj nie mogłam się pogodzić z tym, że zablokował mi się program Inkscapa. Już się zastanawiałam, czy nie trzeba będzie zaprzyjaźnić się z  programem Paint, ale spotkała mnie nadzwyczaj miła niespodzianka.  Mój brat cioteczny - Wojtek, dowiedział się, że mam kłopoty, zadzwonił dziś rano i pomógł mi naprawić to, co niechcący zepsułam, czyli nauczył mnie jak ponownie program wstawić na miejsce - krok po kroku.

Wojtusiu! Moja radość jest wielka i jeszcze raz bardzo Ci dziękuję.

Moja wnuczka wstawiła mnie do listy gości mogących korzystać z Netflixa i nauczyła  jak otwierać stronę z filmami i wczoraj obejrzałam film: Teoria wszystkiego. Stephen Hawking - Krótka historia czasu. Jestem pod wrażeniem tego filmu. Hawking przedstawiony jest w nim i jako wielki naukowiec i jako człowiek. Dziś siedzę przy biurku i wciąż widzę oczami wyobraźni człowieka, który jest geniuszem i chociaż cierpi na nieuleczalną i deformująca jego ciało chorobę, która uniemożliwia mu samodzielne poruszanie się, a później nawet mowę, to stara się żyć możliwie normalnie.  I myśli nie tylko o sobie, o swoich odkryciach i nauce, ale także o swojej żonie, której też jest ciężko znosić jego kalectwo. Film, moim zdaniem, bardzo dobry, ale dziś dla równowagi obejrzę jakąś komedię. Chciałabym jednak, żeby to była komedia inteligentnie zrobiona, z ciekawą treścią. Kilka komedii próbowałam obejrzeć, ale zwykle już początek jest do przewidzenia.  On - przystojny, ona ładna dziewczyna i dalej brak sensownej treści. Po kilku minutach wyłączałam takie filmy. 

Może ktoś z Was coś podrzuci.

 

19 komentarzy:

  1. Jeśli znajdziesz a jeszcze nie oglądałaś, to francuski film z 2011 roku - Nietykalni . Koniecznie!! Też o osobie niepełnosprawnej, ale przeurocza mądra komedia.
    Bardzo polecam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie go obejrzę.Bardzo Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się że już masz program dostępny.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się cieszę. Bardzo się martwiłam, jak sobie poradzę, a tu taka fachowa pomoc na odległość. Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Netflix uzależnia, na bank, my już uzależnieni.
    Nietykalni to świetny film, ale obejrzyj też Szklany zamek, Diabeł wcielony, wiele jest dobrych i poruszających.

    OdpowiedzUsuń
  5. Podane przez Ciebie filmy już zapisałam. Jutro zaczynam je oglądać, bo dziś jest już dosyć póżna pora. Ja jestem uzależniona od komputera, z tym wszystkim, co mogę tam znaleźć. Ale jakoś trzeba sobie czas zapełniać w tak trudnym okresie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja polecam Życie przed sobą z rewelacyjna Sophią Loren

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Już wstawiłam na listę do oglądania. Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Również się cieszę Mario, że wszystko ułożyło się pomyślnie, - i - masz swój ulubiony program do grafik. Serdeczności przede wszystkim życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mario, ja wczoraj gruntownie wysprzątałem mieszkanie. Wszak na Pełni Księżyca (Full Moon) - która trwa kilka dni, najlepiej to robić. Zapraszam na Wielkie Oczekiwanie - jest tam Noc Płonącego Kandelabru. Cieszę się, że wszystko poszło gładko. JA jutro Sylwester - prawdopodobnie u Siostry - czwarty rok bez alkoholu. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już dziś życzę Ci miłego spędzenia czasu u Siostry. Maria

      Usuń
  9. Ja też polecam "Nietykalnych", a także film "Wyspa Róży" i jeśli nie oglądałaś "Dwóch papieży" (to nie komedia, ale pogodny film).
    Pozdrawiam serdecznie, Marysiu. Cieszę się, że masz już swój program do grafiki. :)
    P.S.
    O "Wyspie Róży" pisałam jakiś czas temu, gdybyś chciała rzucić okiem - link: https://napisalamtoiowo.blogspot.com/2020/12/republika-z-fantazja-i-roza-w-herbie.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Filmu "Nietykalni" (francuska komedia) nie spotkałam w żadnym miejscu internetu do wyświetlenia w domu. A bardzo chciałabym ten film obejrzeć. Dziękuję za podpowiedź. Kiedyś podawałaś nazwę filmu z dalszymi losami bohatera "Jeszcze dalej niż Północ", ale nie zapisałam tytułu, a chętnie ten film też bym obejrzała. Moc serdeczności przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Marysiu,
    być może Netflix usunął z oferty film "Nietykalni", ale można go zobaczyć na cda.pl (pamiętam, że kiedyś oglądałaś tam filmy); wklejam Ci link do obejrzenia "Nietykalnych" w bezpłatnej ofercie:
    https://www.cda.pl/video/5076044c2?wersja=360p
    Wspominałam o "Jeszcze dalej niż północ" i o filmie, w którym zastosowano ten sam schemat (pracownik poczty zostaje przeniesiony itd), ale akcję przeniesiono do Włoch. Tytuł: "Witaj na południu".
    Pisałam też kiedyś o komedii "Za jakie grzechy, dobry Boże" (2014 r.) - też można ją zobaczyć na stronie cda.pl i o kontynuacji "I znowu zgrzeszyliśmy, dobry Boże" (2019 r.). To świetna i niegłupia komedia.
    Buziaczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję tytuły ciekawych filmów i za pomoc w ich wyszukiwaniu. Moc buziaków. Marysia.

      Usuń
  12. Cieszę się, że kłopot został rozwiązany. Film kiedyś oglądałam i bardzo się rozczarowałam. Hawking był najwybitniejszym naukowcem do niedawna żyjącym, a z filmu nie tylko trudno wydumać dlaczego, ale historia opowiedziana z punktu widzenia żony jest wybitnie smętna i przemilcza niewygodne fakty.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja wiedziałam, że Hawking był genialnym naukowcem, ale film przybliżył mi jego postać, która wcześniej była dla mnie dosyć mglista.

    OdpowiedzUsuń
  14. Maryniu! Zdrowia i takiej energii jaką masz w sobie i dzielisz się z nami na blogu, samych dobrych dni w 2021 roku i spełnienia pragnień :))) Uściski noworoczne najserdeczniejsze :))) anka

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dziękuję za piękne życzenia. Dla Ciebie także dużo miłości, dużo radości i satysfakcji z tego, co robisz. Buziaki Marysia.

    OdpowiedzUsuń

Skutki.

 Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...