niedziela, 7 listopada 2021

Czy ja śnię?

W jakim kraju my żyjemy?  Kto nami rządzi?  Pani Maria Kaczyńska umiała wyrazić swoje zdanie w różnych sprawach, w tym w sprawie aborcji. I nie bała się tego zdania wyrażać. 

"Uważam, że zdarzają się w życiu niezwykle trudne sytuacje, w których należy ratować życie matek czy też nie żądać, by zgwałcona przez zwyrodnialca lub, co gorsza, bandę zwyrodnialców dziewczyna musiała rodzić" – - Maria Kaczyńska

A co dziś? 

Nie myślę o sobie. Dziś myślę o moich wnuczkach, prawnuczkach (gdy dorosną) i innych młodych kobietach, dla których nasze obecne prawo jest drakońskie. A kto to prawo wciela w życie? Podobno ludzie, którzy chcą, aby rodziło się więcej dzieci w Polsce. I nikt nie pomyśli o tym, że strach nie powoduje chęci rodzenia. Wprost przeciwnie. Wiele młodych kobiet będzie się wahać, odwlekać, czekać, aż coś się zmieni w naszym prawodawstwie. I trudno im się dziwić.

Jeśli myślicie, że ws. aborcji to już koniec, to właśnie do pierwszego czytania został przekazany projekt obywatelski, który zakłada zaostrzenie kar za aborcję. Kobiecie, która ją popełni grozi 25 lat więzienia a nawet... dożywocie – Takie kary mogą spotkać ofiary gwałtu, które dokonały aborcji. Więc sam gwałt - do 12 lat więzienia, w praktyce dużo krócej, aborcja w wyniku gwałtu - dożywocie.

Wczoraj, ogromnie poruszona, oglądałam manifestacje, które odbyły się w naszym kraju.

Do dzisiejszego wpisu dołączam utwór wykonany wczoraj podczas manifestacji. 

-  Sound of silence.




35 komentarzy:

  1. Obywatelski projekt? Wydaje mi się, że Ordo Iuris dostaje za dużo władzy i kasy. Niech wreszcie opozycja się zjednoczy, bo chciałabym pożyć trochę w normalnym kraju.
    Pozdrawiam Cię, Marysiu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja także. Tym bardziej, że mam już swoje lata i każdy rok się już liczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie, czas leci szybko - ale i młodszym od Ciebie Mario też on szybko mija. Kiedyś mi proponowano studia prawnicze, tj. zachęcano do nich, że mógłbym je jeszcze rozpocząć. Jednak zdecydowanie wolę pozostać na swoim własnym "polu". Pozdrowienia już w sumie poniedziałkowe ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciebie także serdecznie pozdrawiam. Maria.

    OdpowiedzUsuń
  5. To nie jest prawo- to bezprawie!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oby to brzmienie ciszy nie towarzyszyło nam długo, szkoda każdego życia, każdej kobiety!
    jotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że coś się w końcu u nas zmieni, bo tego, co jest nie można zaakceptować.

      Usuń
  7. Irlandki sobie poradziły, może i dla nas jest nadzieja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się wierzyć w to, że ludzie się ockną i pogonią wszystkich odpowiedzialnych za to, co się stało.

      Usuń
  8. Podpisuję się pod tym, co napisałaś. Maria.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pozdrawiam Mario w poniedziałek - 8 XI. Na zewnątrz 50 minut - cmentarz, dość odległy, na końcu miasta :) Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

  10. Sporo spacerujesz po powietrzu. Ja się trochę zaniedbałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzecz o skutecznym zabijaniu kobiet
    https://bezmyslnikwspolczesny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam wrażenie, że ktoś w naszym kraju nie lubi kobiet, a może nawet nas wszystkich, bo swoimi wyznawcami z pewnością gardzi. Po raz pierwszy w życiu chciałabym stąd uciec.
    Pozdrawiam.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubi, to jest chyba zbyt łagodne określenie.

      Usuń
  13. A ja chciałabym, aby w moim kraju kobiety były traktowane z szacunkiem. Na ucieczkę nie mam już żadnych szans. Pozdrawiam Maria.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pozdrawiam Mario wtorkowo - z rana 11 minut na zakupach, spotkałem kilka osób z rodziny. Po 14.15 chyba znów zakupy. Aura na południu iście jesienna. Serdeczności :) A telewizję oglądam bardzo rzadko ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Polskie prawo i to co się dzieje, jest przerażające. Patrząc na to co się dzieje, co się stało sama poczułam nie małą obawę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę o tych młodych kobietach, które nie mogą liczyć na pomoc. To jest dla nich dramat.

      Usuń
  16. I to jest najlepszy dowód że kobieta jest traktowana przedmiotowo. I to nie tylko przez "dziadersów" ale i przez młodych mężczyzn, także - niestety przez inne bezmyślne kobiety...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, o kim piszesz. Też mnie to zadziwia i wkurza.

      Usuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Pozdrawiam Mario w środę, 10 XI. 23 minuty na szybkich zakupach, po 14.15 następne. Jak już gdzieś wspomniałem - z przekonań w sumie jestem feministą. W domu kładziono nacisk na demokrację. Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Na zakupach tylko z rana Mario - po 14.15 nie było. Teraz siedzę nad dwoma czytnikami e - booków :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czwartek Mario - 11 XI - Święto Niepodległości - bardzo aktywnie. Najpierw 3 minuty szybko segregowane śmieci, potem lektury o naszym święcie, potem z Mamą - 76 minut cmentarz na rogatkach miasta. U mnie jest tak: zażyć tabletki - i wyjść. Pozdrawiam serdecznie. Na południu Ojczyzny piękna złota polska jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piątek Mario - kilka godzin sprzątania od rana. Potem 11 minut na szybkich zakupach. Wczesnym popołudniem znów zakupy. Na południu chłodno - i mgła. Jak to w Listopadzie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piątek Mario - jak wiesz - mieszkam na czwartym piętrze. Trzy zejścia i trzy wejścia na czwarte piętro. Ale zadyszki "niet". Pozdrawiam serdecznie, jesień w pełni ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. No to masz niezłą kondycję. Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  24. 13 XI Mario - z rana - szaruga na południu okropna, i chłodno. 8 minut na szybkich zakupach. Pozdrawiam serdecznie, czekam na nowego posta :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. 14 XI Mario - 26 minut z rana na zewnątrz ;-) Wzbogaciłem się o przepiękną świecznik dekoracyjny i maszynki do golenia ;-) Bardzo chłodno jest :)

    OdpowiedzUsuń
  26. 15 XI - Poniedziałek Mario - 8 minut na szybkich zakupach. Zapraszam na Wielkie Oczekiwanie, jest prawie całość czegoś, co było pisane w latach 2011 - 2014 :) Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Skutki.

 Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...