Patrzę za okno. Jest szaro. Na niebie nie widać ani chmur, ani słońca. I od razu szaro robi się także we mnie. Dziś cały dzień pada deszcz. Cała moja energia gdzieś wyparowała.W czasie takiej pogody lubię słuchać z nastrojową muzyką pięknej poezji Cezarego Buszmana w artystycznym wykonaniu Krzysztofa Kolbergera.
Grafika Mario prześliczna. U mnie z kolei padał śnieg z deszczem, pod wieczór. Mamy 30 grudzień. Jutro kalendarzowa zima. Ale ważne, by nie dać się żadnej chandrze :-) . Serdecznie pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńChciałam, żeby chociaż grafika miała kolory optymistyczne - ciepłe. Pozdrawiam Cię serdecznie Maria.
UsuńA ja dziś spotykam się z koleżanką emerytką i od razu humor lepszy!
OdpowiedzUsuńGrafika piękna, Mario:-)
Po tym siedzeniu w domu z powodu koronawirusa wszelkie kontakty z ludźmi będą teraz ogromnie ważne. Pozdrowienia przesyłam Maria.
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńWtorek Mario - 30 XI. 15 minut z rana na szybkich zakupach. Prognozują śnieżyce. 1 grudnia kalendarzowa zima. Twórz nadal, pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńU nas dzisiaj cały dzień sypał drobniutki śnieg.Uprawiam twórczość przez wielkie TFU - jak mawiała moja koleżanka. Pozdrawiam.
UsuńPiekna muzyka i sliczna grafika.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńStarałam się wybrać do wiersza nastrojową muzykę. Cieszę się, jeśli mi się udało. Grafikę rozkręcam na nowo, bo był czas, że ją zaniedbałam. Pozdrawiam Marysia.
UsuńCokolwiek by czytał Kolberger, było i jest poezją:)
OdpowiedzUsuńMasz rację. Też tak to czuję. Ściskam Cię mocno. Marysia.
UsuńPięknie wyszła grafika Marysiu 🙂
OdpowiedzUsuńZa oknem szaro a grafika całkiem optymistyczna wyszła! I tak trzymać!;))
OdpowiedzUsuń