Przez pewien czas nie bawiłam się w robienie moich "grafik. Było trochę przerwy" i efekt jest taki, że dziś wszystkiego musiałam uczyć się od nowa. Może nie dotyczyło to przedstawionej dziś całości, ale wielu jej elementów. W każdym razie przy pracy mózg mi się nieźle rozgrzał. A do niedawna wszystko było takie oczywiste.
Jaki z tego wniosek? Trzeba cały czas zmuszać mózg do pracy. Innego wyjścia nie ma. Praca umysłowa z dłuższymi przerwami zdaje egzamin, gdy człowiek jest młody, lub w sile wieku. Człowiek stary nie może sobie pozwolić na dłuższe przerwy w pracy mózgu, bo można do jakiej takiej kondycji już nie wrócić.
I od razu przypomniało mi się, że zaniedbałam robienie moich mapek dotyczących różnych działów języka polskiego. Do tej pory zrobiłam mapkę gramatyki, która została wydana w książce zatytułowanej - Gramatyka inaczej. W planach były następne mapki, na których znalazłyby się inne działy języka polskiego. Zaczęłam nawet te mapki robić i...... przerwałam. A dziś widzę, że jeśli się zdecyduję na tę pracę, to wszystko trzeba zaczynać od nowa. Czyli potrzebna do pracy literatura ma się znaleźć w ułożonym na biurku stosiku książek, z którego będę mogła wyciągać potrzebne mi egzemplarze. I nie jest ważne, czy z tymi rozrysowanymi i opisanymi mapkami pójdę później do jakiegoś wydawnictwa, czy też nie. Ważna jest sama praca i rozruszanie mózgu.
Mario, podziwiam Twoją chęć do nauki, zdobywania różnych umiejętności, choćby tworzenie grafik. Dlatego życzę Ci spełniania marzeń. Serdecznie pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńBardzo Ci dziękuję. Ciebie także pozdrawiam.
UsuńMaryniu, czyż nie mam racji mówiąc, że jesteś wspaniałym przykładem do naśladowania? Ciepłe z Puchatym ślę 💗💗💗
OdpowiedzUsuńGdybyś zobaczyła moje biurko, to podejrzewam, że o przykładzie do naśladowania nie byłoby już mowy. Ściskam Cie mocno. Marysia.
UsuńPrzecież tylko twórca ma się rozeznawać w tym co ma na biurku, innym od tego wara 😀 Moje też wygląda "twórczo", hi hi 😀 Maryniu, jesteś cudna!!!
UsuńGrafika prześliczna Mario. Nie poddawaj się, radzisz sobie bardzo dobrze. Serdecznie pozdrawiam !
OdpowiedzUsuńTrochę musiałam sobie przypomnieć, gdzie trzeba kliknąć i w którym programie. Ale jeśli Ci się moja grafika podobała, to bardzo się cieszę. Pozdrawiam. Maria.
UsuńJakże optymistyczna - koniczynkowa grafika!
OdpowiedzUsuńDobrze, że chociaż grafika wyszła optymistyczna, bo w realnym życiu nie zawsze jest łatwo o optymizm. Serdecznie pozdrawiam. Maria.
UsuńJesteś niesamowita.Grafika cudowna o chęci są, tak trzymać.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńChęci raz są, raz ich nie ma. Jest różnie. Staram się nie poddawać. Pozdrawiam serdecznie. Maria.
OdpowiedzUsuńByłam u Ciebie, ale nie mogłam wstawić
Usuńkomentarza. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego. Pozdrawiam serdecznie. Maria.
No!! To mi się podoba! Odpowiednia motywacja i - do przodu! :)))
OdpowiedzUsuńSama jestem ciekawa, na ile mi moja obecna motywacja pomoże. Zobaczymy.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTrzymam dalsze kciuki za działalność blogową i za grafiki. Cudne są. Pozdrawiam Mario , w poniedziałek tylko szybki spacerek 3 minutowy z segregowanymi śmieciami :) Wszystkiego dobrego :)
OdpowiedzUsuńMózg jak mięsień lubi być trenowany, a na zimowe wieczory jak znalazł.
OdpowiedzUsuń