Dziś skończyłam 86 lat. Zaczynam rok 87. Moja mama w swoim pamiętniku napisała, że byłam dużym dzieckiem. Nie było jej łatwo mnie urodzić. Ale jestem, żyję i tym życiem się cieszę.
Jak czuję się z bagażem tylu lat na karku? Pierwsze uczucie, które się pojawia - to niepokój. Wiadomo, że nikt z nas nie jest wieczny, a każdy dodatkowy nawet nie rok, a dzień, to przybliżanie się do drzwi zza których nie ma już powrotu. I ta myśl przynosi niepokój. Ale dopóki tu jestem, chcę żyć, a nie wegetować i chcę zajmować się tym, co lubię. A lubię pisać i kontaktować się z Wami. Jesteście dla mnie jak członkowie rodziny, z którymi chcę, mogę i lubię porozmawiać. Lubię się dzielić swoimi różnymi przemyśleniami.
Prowadzenie bloga to dla mnie także ciągła nauka. Musiałam nauczyć się sporo nowych rzeczy, aby móc pisać i swoje teksty wstawiać do bloga. Wiem, że wciąż jestem zaledwie pierwszakiem w tej nowej formie wypowiadania się, ale to, że już tyle umiem, ogromnie mnie cieszy.
Starość
Czy wyłączyłam wtyczkę z kontaktu?
Może dom spłonął?
Strach we mnie godzi.
Tak to jest kiedy starość nadchodzi.
Żeby nie znaleźć się kiedyś w nędzy
Zaoszczędziłam trochę pieniędzy.
W dużej kopercie, zamkniętej klejem,
Dobrze ukryłam ją przed złodziejem.
I teraz... Już od paru miesięcy
Nie mogę znaleźć moich tysięcy.
Ech, nie pojmiecie tego, wy młodzi
Jak miło żyć, gdy starość nadchodzi...
Pomimo moich najlepszych chęci
Nie zawsze mogę ufać pamięci.
Więc by jej pomóc, a przez nią sobie
Czasem na chustce węzełki robię.
A potem jeden Bóg wiedzieć raczy,
Co który węzeł ma dla mnie znaczyć?
Choć mi się nawet nieźle powodzi,
Wciąż mam kłopoty.
Starość nadchodzi.
Dwa razy dziennie-raz po śniadaniu,
A potem w obiad, po drugim daniu
Zażywam leki, tabletki białe:
Cztery połówki i cztery całe.
Często się pieklę,
Gdy w obiad nie wiem., czy rano wzięłam...
Tę gorycz klęski wątpliwie słodzi
Wiedza, że oto starość nadchodzi.
Pogodnie dumam o tej starości
Czy ona musi stale nas złościć?
Przecież jest piękna.
Masz sporo czasu..
Chcesz iść nad wodę albo do lasu,
To sobie idziesz - nikt ci nie broni.
Z łóżka zbyt wcześnie też nikt nie goni,
Bowiem nie musisz gonić do pracy
Jak wszyscy twoi młodsi rodacy.
Co prawda wigor z wolna przekwita,
Lecz po co wigor u emeryta?
Podwyżki pensji już nie wyprosisz,
Należną gażę poczta przynosi.
Więc wiwat starość!
Niechaj nam służy,
Nawet, gdy trochę chwilami nuży.
Bowiem - jak sądzę
- w tym jest rzecz cała,
By jak najdłużej ta starość trwała...
/z netu
Mario - przyjmij więc najserdeczniejsze życzenia od kolegi ze świata bloggera. Zdrowia, zdrowia, przede wszystkim zdrowia :) Wszystkiego najlepszego jeszcze raz ;-)
OdpowiedzUsuńBardzo Ci dziękuję za piękne życzenia. Tobie również życzę wszystkiego, co dla Ciebie najlepsze. Pozdrawiam. Maria.
OdpowiedzUsuńCzytam Cię zawsze. Komentuję niekiedy. Podziwiam nieodmiennie. Ty nigdy nie będziesz stara. I tego się trzymaj... Zdrowia... Pogody ducha... Powodzenia.
OdpowiedzUsuń(-) Osiemdziesięciojednolatek
Bardzo liczę się z Twoim zdaniem i ogromnie mnie ucieszyła Twoja notka pod moim wpisem. Bardzo dziękuję. Maria.
UsuńSuper notka!! Jesteś wspaniałą kobietą! Zdrowia, spokoju satysfakcji, częstych wizyt na blogu i reaktywacji komponowania grafik, bo to duża przyjemność. 100 lat- i jeszcze więcej! Z serdecznością i podziwem!🥰
OdpowiedzUsuńDziś się okazało, że grafiki, które robiłam bez żadnego problemu, nagle stały się dla mnie jakieś dziwne i obce. Nie wiem z której strony do nich się zabrać, czy od łba, czy od ogona. Zanosi się na to, że będę uczyła się od nowa czegoś, co do tej pory świetnie znałam. Takie są kłopoty ze starością i pamięcią. Ściskam Cię mocno.
UsuńWszystkiego najlepszego, zdrowia, samych słonecznych dni.Jestes Wielka Marysiu, młoda duchem i ciałem też.🌷⚘🌼🌻🌺🥂🍰🍵🎂
OdpowiedzUsuńZ tym ciałem to już jest różnie, podobnie zresztą jak i z duchem. Ściskam Cię mocno. Marysia.
UsuńZ tą młodością to różnie bywa. Wyobrażenia często rozmijają się z rzeczywistością, ale staram się nie poddawać czarnym myślom. Pozdrawiam. Maria.
OdpowiedzUsuńPrzyjmij życzenia samego dobrego i najlepszego 🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹 Rób nadal to, co lubisz i ciesz się tym, a my razem z Tobą 😊 i bądź dobrej myśli 🥂🍾
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za piękne życzenia. Marysia.
UsuńWszystkiego co najlepsze, gorąco przytulam
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za piękne życzenia. Marysia.
UsuńWitam .
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Zaglądam do Ciebie od pewnego czasu ale pierwszy raz komentuję :-)
Pozdrawiam i jeszcze raz 100 lat . Edyta
Witam Cię serdecznie Edytko. Miło mi Cię gościć u siebie. Cieszę się, że mnie odwiedzasz. Chciałabym odwiedzić także Ciebie, ale nie bardzo wiem w co kliknąć, aby się do Ciebie dostać. Serdeczności przesyłam. Maria.
OdpowiedzUsuńMaryniu kochana, przepraszam, ze dopiero teraz, ale prądu nie miałam i nie mogłam zasiąść do Lapka. Maryniu, jesteś cudowna, wspaniała, jedyna, niepowtarzalna i jesteś dla mnie wzorem! Zdrowia, radości i samych dobrych chwil każdego dnia Ci życzę z całego serca 💗💗🌷🌷🌷💗💗 Przytulam Cię kochana najserdeczniej🙂
OdpowiedzUsuńZa te piękne życzenia dziękuję Ci najserdeczniej, jak potrafię. Ściskam Cie mocno. Marysia.
Usuń🌷🌷🌷🎂🌷🌷🌷
UsuńMario, przyjmij życzenia pełne słońca i prosto z serca. Nie martw się na zapas, ciesz każdym dniem, pisz i twórz grafiki. Dzisiejsza wygląda jakby zrobiona była z rtęci!
OdpowiedzUsuńSto lat w zdrowiu!
Serdecznie dziękuję za piękne życzenia. Robienia grafik muszę nauczyć się od nowa, bo zapomniałam, jak się je tworzy i przenosi do bloga. Ale będę się starała jakoś sobie z nimi poradzić.
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego, zdrowia i dalej jasnego umysłu, młoda duchem, mądra kobieto.
OdpowiedzUsuńBardzo Ci dziękuję za te piękne życzenia. Serdeczności przesyłam Tobie i Twojemu Mężowi.
OdpowiedzUsuńStarość to stan umysłu, więc Ciebie ma pewno nie dotyczy.:)) Wszystkiego najlepszego i dużo zdrowia Ci życzę.
OdpowiedzUsuńZamiast mówić o sobie emeryt używam określenia stypendystka ZUS-u:)) Prawda, że brzmi ładniej?
Zgadzam się z Tobą. Stypendystka ZUS-u brzmi dużo lepiej niż emerytka.
OdpowiedzUsuńNajlepsze życzenia Marysiu, zdrowia przede wszystkim i pogody ducha 🌺 Jestem pełna podziwu, że tak świetnie sobie radzisz na blogu :) Pozdrawiam Myszka
OdpowiedzUsuńSama jestem tym trochę zdziwiona. Jak już wiem, gdzie kliknąć i kiedy, to jakoś to leci samo.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Mario z rana - 24 minuty na szybkim spacerze, m.in w Parku Miejskim. Zdjęcie zrobione. Byłaś Mario - "mentalnie" ze mną na tym spacerze ;-) . Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńDroga Mario, życzę Ci dużo zdrowia, miłości bliskich, każdego dnia powodów do radości oraz spełnienia marzeń. Ściskam i serdecznie pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńSpoznione ale serdeczne zyczenia urodzinowe !
OdpowiedzUsuńMoj syn tez ma urodziny w tym samym dniu wiec bede pamietac; jest nas wiecej (tych obawiajacych sie starosci) ale nie mozemy sie poddawac i musimy walczyc o dobre zdrowie fizyczne i psychiczne.
Pozdrawiam serdecznie
Aga T
Mario, życzę Ci dużo zdrowia, pogody ducha i wszelkiej pomyślności. Sto lat:)
OdpowiedzUsuń