Obiecuję sobie, że po godzinie 19 nie będzie już więcej żadnego jedzenia, ani tego cięższego, ani lekkostrawnego. Teraz najlepiej mi robi chodzenie, więc chodzę.
W czasie nocnego spaceru po mieszkaniu poczułam zapach moczu kota, który spływa z górnego piętra. Pewno Rudzielec, który nas odwiedza, zostawił po sobie pamiątkę łobuz jeden. Jutro będzie sprzątanie.
Ciśnienie po lekach mi spada. Już jest 151/69/86. jeszcze łyk neospasminy i czekam dalej. Jeszcze boję się położyć do łóżka. Bezpieczniej się czuję, spacerując po mieszkaniu, czy nawet siedząc przed komputerem.
A może by tak zająć się nową grafiką? Wszystko jest dobre, co odwraca uwagę od strachu. A więc do roboty.
Grafika zrobiona i wstawiona. Ciśnienie spadło. Jest 101/54/77. Nie ma to, jak szybko wziąć leki i zająć się jakąś robotą, aby zająć głowę.
Jeszcze trochę boję się położyć do łóżka. Jutro nie muszę się zrywać skoro świt. Mogę sobie spokojnie pospać.
Teraz jakiś relaks i do łóżka.
A ponieważ nastrojowa muzyka też uspokaja i łagodzi napięcie to utwór, który wycisza i uspokaja.
Jest noc godzina 5 rano
Zamfir Greatest Hits Best Of Gheorghe Zamfir

Ja właśnie wróciłem ze spaceru. Też w nocy miałem wysokie ciśnienie. Ślę moc pozdrowień !
OdpowiedzUsuńJa zbyt mało przebywam teraz na powietrzu.
UsuńByć może pogoda była niezbyt korzystna dla ludzi z nadciśnieniem.
UsuńNie obniżyłaś za bardzo tego ciśnienia?... 101/54 to bardzo niskie ciśnienie . :( Nie wiem, czy jest groźne dla zdrowia, ale mnie mocno niepokoi. :(
OdpowiedzUsuńZawsze biorę minimalne ilości leków, ale nie zawsze organizm reaguje na nie tak samo.
UsuńJa Mario musiałem w nocy punkt trzecia zażyć dwa Lorafeny. Kawę wywaliłem z "jadłospisu". Wzmacniam się zielonymi herbatami i kawami zbożowymi. Sprawdź proszę na meteo.pl ciśnienie dla swej gminy.
OdpowiedzUsuńU mnie właśnie spada. Jakieś przesilenie jest. Ja dziennym spacerze - bez paniki. Spotkałem tylko pana z ochrony jadącego do Krakowa a potem mały radiowóz. U nas na osiedlu są problemy z alkoholem.
UsuńBardzo ciężka noc, fizycznie i psychicznie. Mam nadzieję, że wszystko dobrze?
OdpowiedzUsuńJuż jest dobrze. Przepraszam za ten mój emocjonalny wpis, ale w czasie skoku ciśnienia łapię się wszelkich możliwych sposobów, żeby nie denerwować się zbyt mocno, a pisanie mnie uspokaja.
UsuńDaj znać jak się czujesz, gdy wstaniesz.. Dzisiaj zapowiadali przeskok temperatury, z 3-4 na 14. Na pewno i ciśnienie przy tym szaleje..
OdpowiedzUsuńTeraz już na wszystko trzeba uważać, Na słońce, na ciśnienie powietrza itd. itd. Ale skok ciśnienia minął i bardzo dobrze.
UsuńCo za noc, ja na Twoim miejscu w dzień nie dałabym rady ruszyć palcem u nogi. Nieprzespana noc bardzo odbiera energię. Oby Ci się zdrówko ustabilizowało :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję za ciepłe słowa. Już wszystko jest u mnie w normie.
UsuńDobrą myślą z Tobą wszyscy jesteśmy.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję.
UsuńTrzymam kciuki za zdrowie!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję.
UsuńWidzę po mężu ze z ciśnieniem coś nie tak.Wtedy i ja zarywam noc.Czy aby zbyt mocno nie zbiłaś ciśnienia? Nie znam leku na podwyższenie ciśnienia
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zdrowia życzę.
Zwykle biorę na obniżenie ciśnienia prawie śladowe ilości leku i po jakimś czasie sprawdzam, czy ciśnienie normalizuje się, czy nie. Aby podnieść ciśnienie podobno trzeba pić dużo wody. Również pozdrawiam. Maria.
UsuńMarysiu, mam nadzieję, że czujesz się dobrze. Grafika śliczna.
OdpowiedzUsuńMoc serdeczności :))
Już ciśnienie wzorcowe. Lubię bawić się tworzeniem grafik, choć składają się one zaledwie z kilku podstawowych elementów. Cieszę się, że moja grafika podobała Ci się. Ściskam Cię mocno.
UsuńAle zielona noc, dobrze, ze juz lepiej sie czujesz.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że ciśnienie już w normie. Bardzo go pilnuję
UsuńBardzo pilnuję ciśnienia. Wiem, czym nadciśnienie może się skończyć. Jeszcze mam niewielkie ślady po niedowładzie nóg.
OdpowiedzUsuń