I nagle niespodzianka. Nagle się pojawił i film i moja grafika. A ja zbaraniałam dokładnie, bo nie wiem, w czym rzecz. Od czego zależy, że raz obrazy pojawiają się, a innym razem nie.
W każdym razie mam nadzieję, że mogę przenosić i filmy i obrazy nie tylko chwilowo.
I jak tu nie wierzyć w cuda i w dziwy.
Zakończenie Wakacji: Świętokrzyska Gala Kabaretowa - Andrzej Poniedzielski.
Wiosna tuż, tuż. Zaczynam się przymierzać do wysiewu pierwszych nasion do doniczek. Zaczęłam od zamówienia sobie kalendarza biodynamicznego - Dni siewu na rok 2020 opracowanego przez Marię Thun. W kalendarzu uwzględnione są najbardziej korzystne, zdaniem autorki, terminy siewu roślin z podziałem na : kwiat, owoc, liść, korzeń. "Autorka pisząc o wpływie ciał niebieskich i ich rytmów na wegetację roślin opiera się na swoich ponad pięćdziesięcioletnich doświadczeniach i obserwacjach."
W ubiegłym roku z grubsza starałam się trzymać terminów podanych w kalendarzu i na zbiory nie narzekałam. Być może i bez kalendarza zbiory byłyby takie same, ale co szkodzi pobawić się nowościami.
Najpierw postaram się o nasiona pomidorów z firmy Pomidorowa Dolina. Mam trochę nasion z pomidorów ubiegłorocznych, ale w tym roku nastawiam się na pomidory o owocach wielkich rozmiarów. Miałam kilka takich krzaków i bardzo mi się owoce z nich podobały. Były bardzo mięsiste i soczyste jednocześnie. A poza tym cieszyły oko.
Znalazłam w internecie przepis na to, jak poradzić sobie z komarami. W zeszłym roku było ich u nas zatrzęsienie. Nie dało się posiedzieć chwilki na dworze, bo rzucały się na człowieka całymi chmurami. Podobno oprysk z wrotyczu z mydłem potasowym bardzo je odstrasza. A wrotyczu mamy mnóstwo. Rośnie on przy linii kolejowej.
Krótko mówiąc siedzę jeszcze w domu, ale duchem jestem już w ogródku. Czyli - WIOSNA .

Jakie tam są cudne pomidory w tej Dolinie! Nigdy sama nie miałam, ale oglądając, nabieram ochoty:)
OdpowiedzUsuńJa tam w ubiegłym roku zamawiałam nasiona. Bardzo podobają mi się pomidory pomarańczowe. Świetne są czarne. Taką mają nazwę z racji ich przydymionej skórki i miąższu.
UsuńCzasami zbyt długie połączenie z serwerem powoduje, że trzeba odświeżyć stronę.
OdpowiedzUsuńJakies rośliny doniczkowe tez odstraszają, ale zapomniałam jakie...
Ważne, że na razie wszystko działa.
UsuńBlogger czasem takie psikusy robi. To co napisałaś możesz zapisać, a potem kliknąć PODGLĄD, żeby sprawdzić.
OdpowiedzUsuńPan Poniedzielski, jak zwykle, doskonały. Bardzo lubię tę piosenkę Cohen'a, którą zaśpiewał.
O wiośnie i ja już myślę. Zimowa nagość roślin jest smutna.
Pozdrawiam serdecznie, Marysiu. :))
Ja już zamawiam doniczki i wyciągam nasiona. Na początku marca będę wysiewała nasiona pomidorów. Serdecznie Cię pozdrawiam. Marysia.
UsuńJa będę stała ze swoich nasion.I nie tak dużo gatunków.Mam odłożone te co mi smakowały. Z koktajlowych 4 krzaczki i nic więcej. Posieje tez paprykę ale tylko 6 krzaczków posadze.Kupiłam tez arbuza do wysiewu.Siostrzenica w zeszłym roku posiada i były pyszne.Myślimy juz o ogrodach
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Zamówię tylko trzy gatunki. Reszta moja z ubiegłego roku. Pozdrawiam. Marysia.
UsuńCieszę się, Mario, że wszystko "gra". A ja polecam herbatę Inkę w torebkach oraz wyciszającą herbatkę Melisy z Lawendą. Ślę moc pozdrowień !
OdpowiedzUsuńMelisy z lawendą jeszcze nie piłam. Pozdrawiam Cię także.
UsuńNiczego nie wysiewem i jest mi z tym całkiem dobrze! ;)
OdpowiedzUsuńKażdy robi to, co lubi.
UsuńWysiewam!!
OdpowiedzUsuńA co?
UsuńNic! Poprawiłam literówkę! ;)
UsuńJak to szybko zleciało.. dopiero co zbierałaś plony, a tu już zaraz siewy i czekanie na kolejne pomidory :) p.s. Piękna grafika Ci wyszła..
OdpowiedzUsuńLubię swoje grafiki chociaż to są prościzny.
Usuń