Spróbuję jeszcze raz skan, zapisany już w komputerze, wstawić do bloga. Jeśli dam radę go wstawić, to podejrzewam, że on żadnych moich sugestii nie weźmie pod uwagę i pojawi się nie tu, gdzie jest zostawione dla niego miejsce, tylko tu, gdzie sam zdecyduje. To jest zabawa w kotka i w myszkę. To do dzieła.
Podobno nauka nie idzie w las tylko w nas. Nauka wstawiania skanów idzie raczej w las.
Margines zrobił się ogromny i nie potrafię go zlikwidować. Nauka - ciągłe nowe próby. Ta jest pierwsza po szkoleniu, które otrzymałam od zięcia. Może dalej będzie lepiej. Zobaczymy, chociaż niczego nie obiecuję.


Zupełnie dobrze Ci to wyszło! Jestem pod wrażeniem.:)
OdpowiedzUsuńRady zięcia zapisałam, a później punkt po punkcie starałam się zrealizować wszystkie polecenia do końca.
UsuńA dolny obrazek z kalendarza AMUN-u. Bardzo sobie cenię ich prace.
OdpowiedzUsuńZawsze zamawiam kalendarz AMUN-u, bo też cenię pracę tych artystów i czasami wykorzystuję ich prace do ozdobienia jakiegoś albumu, czy zeszytu z notatkami.
OdpowiedzUsuńNo i widzisz Jak to jest.Ja też palucha wsadzilam tam gdzie nie miałam i usunąłem listę blogów ulubionych , część już uzupełniłam ale już mnie głowa boli od szukania.Pozdrawiam.Nie jest tak źle u Ciebie na początek.
OdpowiedzUsuńNie umiem spokojnie posiedzieć na tyłku, tylko ciągle szukam czegoś nowego.
OdpowiedzUsuńŚwietnie sobie radzisz Mario . Grafika wyszła - jak na mnie idealnie. To, że jest nieco rozstrzelona, to nic. Mnie często takie obrazki wyskakiwały na Imperium Lektur 1 . Serdecznie pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za wsparcie. Też Cię pozdrawiam. Maria.
UsuńMarysiu, nie od razu Kraków zbudowano:-)
OdpowiedzUsuńWiem. Wolałabym, jednak, żeby ten "Kraków" szybciej budowano. Nie mam zbyt dużo cierpliwości. Może muszę się jej w końcu nauczyć. Pozdrawiam Cię serdecznie. Marysia.
OdpowiedzUsuńMario - jest środa, 10 marca. Postanowiłem usunąć wszystkie zęby. Jestem po dwóch ekstrakcjach a na zewnątrz byłem aż ponad 71 minut. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńJeśli jest takie zalecenie lekarza, to pewno jest to zabieg konieczny. Ja ze swojego doświadczenia wiem, że nawet jeden własny ząb to mocne oparcie dla protezy. Dziś moja proteza nie jest już tak stabilna, jak wcześniej.Pozdrawiam Cię serdecznie. Maria.
OdpowiedzUsuńZmieniłem myślenie i...dalej myślę, żę nie mogę niczego zmienić... Reszta jest...myśleniem...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
..."że"...
UsuńMyślę, że możemy zmienić myślenie. A za tym idzie cała reszta. Cieszę się, że wpadłeś do mnie. Zapraszam.
OdpowiedzUsuńTak, zmiana myślenia sporo zmienia :)
OdpowiedzUsuńZmiany w myśleniu obserwowałam zwykle po przyjeździe z zajęć terapeutycznych.
UsuńMarysiu, wciąż podziwiam Twoją nieustającą chęć nauki i rozwoju. Ty po prostu mnie motywujesz do pracy. Przytulam :)))
OdpowiedzUsuńOgromnie się cieszę jeżeli jest tak, jak napisałaś. Ściskam Cię mocno. Marysia.
UsuńDziś Piątek - ja w sumie ponad 15 minut na zewnątrz. Pozdrawiam po zakupach i sprzątaniu. A w sobotę Mario ma być Nów Księżyca - być może być widoczny. Księżyc wtedy przesłania Słońce. Pozdrawiam. U mnie halny.
OdpowiedzUsuńTy obserwujesz księżyc, a ja wiem tyle ile przeczytam z Twoich komentarzy.Jeśli możesz i chcesz, to napisz z czym związane są różne fazy księżyca. Na co wtedy trzeba zwracać uwagę. Albo podaj adres internetowy, gdzie będą różne wyjaśnienia. Pozdrawiam Maria.
OdpowiedzUsuńPodaję linka Mario :) ->
OdpowiedzUsuńhttps://www.rytmnatury.pl/
Bardzo dziękuję.
OdpowiedzUsuńJest Niedziela Mario - 43 minuty na zewnątrz, w tym kiedy już było widno - odległy Cmentarz. Serdeczności :)
OdpowiedzUsuńDużo spacerujesz po powietrzu. Ja zbyt dużo siedzę w domu. Serdeczności.
OdpowiedzUsuń