sobota, 6 marca 2021

Porządki.

Dziś wzięłam się za porządkowanie różnych kącików w moim pokoju.  Na środek wyjechały różne teczki, teczuszki, zbierane od wielu lat prace moich wnuczek, wnuków i prawnuków, no i zasiadłam przy nich. A jest tego sporo.

Mam taki zwyczaj, że pracowicie zbieram, co mi w ręce wpadnie. Chodzi przede wszystkim o rysunki i o prace pisemne. Wychodzę z założenia, że pamięć jest ulotna, a to, co jest uwiecznione w jakiejkolwiek formie, może być później nie tylko pamiątką, i obrazem nie tylko  różnych uzdolnień, ale też i trudności, z którymi dziecko się borykało. Efekt jest taki, że ręce mam prawie czarne, bo jest na nich nie tylko kurz, ale i farba z obrazów, bez dotykania której się nie obeszło. Ale mam poczucie, że to był kawał dobrej roboty. 


 

Jutro biorę się za zdjęcia, które do tej pory leżały na różnych kupkach i w kopertach.  Mam już duży album do zdjęć i jutro siadam do roboty. Trochę się boję czy potrafię je nie tylko posegregować i ułożyć w odpowiednim porządku, ale zobaczymy. Może córka będzie chciała mi pomóc w tej pracy. Zobaczymy.

Przy tej okazji znalazłam narysowany ołówkiem mój portret - dzieło mojej uzdolnionej wnuczki. Wstawiam je do bloga. 

 


 Jak Wam się podoba Marysia ze zrobionego portretu? Tylko że ta Marysia miała trochę mniej lat, niż dzisiaj, bo obraz był narysowany kilka lat temu.

 



26 komentarzy:

  1. Brawo Mario :) Piękny szkic "popełniony" przez wnuczkę :) Ja też cały czas porządkuję :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba moja podobizna naszkicowana ołówkiem.Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Warto czsami poszperać, można skarby znaleźć. Obraz wnuczki cudowny, kształci się w tym kierunku ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kształciła się. Ma wystawy poza granicami Polski.

      Usuń
    2. To moje gratulacje.Masz perełkę.

      Usuń
  3. Bardzo mi się podoba Twój portret. Jest ciepły i przyjazny. Wnuczka ma talent!!
    Ja też przywiązuję wagę do pamiątek rodzinnych - to wszystko historia czasu, który minął. Ja porządki papierowo- zdjęciowe mam już za sobą i muszę powiedzieć, że ta praca sprawiła mi dużo przyjemności!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja jestem zmęczona. I boli mnie bark.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje dla wnuczki, mam nadzieję, że portret oprawiony wisi na ścianie?

    OdpowiedzUsuń
  6. To jest mały obrazek. Ale pomyślę o oprawieniu go.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niedziela, 7 III marca Mario. 35 minut spaceru po osiedlu. W maseczkach trzeba chodzić - służby jeżdżą i sprawdzają. A obrazek - powtórzę się - prześliczny :) Pozdrawiam. Dziś recenzja książki o Borgiach na IL 2 :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak a ' propos szczepień - też zamierzam się szczepić. Byłem Mario - Niedziela - w sumie na zewnątrz 43 minuty. Oby pandemia wygasła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na grypę nigdy się nie szczepiłam, ale na koronawirusa jestem zaszczepiona. I jeszcze zakładam maseczkę, gdy idę na ulicę.

      Usuń
  10. Marysiu, coś zjada moje komentarze ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. O, jak się poskarżyłam to działa :)
    Bardzo zdolną masz wnuczkę, piękny portret Ci zrobiła. Napisz coś o niej i jej twórczości, z przyjemnością popatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porozmawiam z wnuczką. Jeśli zgodzi się na wstawienie jakiejś jej pracy do mojego bloga, to wstawię z przyjemnością.

      Usuń
  12. Portret niesamowity. A i modelka na nim przyjazna :) Brawo dla Wnuczki za piękne dzieło!

    OdpowiedzUsuń
  13. Poniedziałek Mario - 8 marzec - przyjmij życzenia z okazji dnia kobiet: wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń. Byłem dziś na zewnątrz 43 minuty: odległy sklep - doskonała kawa, potem Bank - IPKO nie działa. Wypożyczyłem cztery biografie. Jeszcze raz wszystkiego, co najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mario, byłem jeszcze kilka minut w ulubionej kwiaciarni, dla róże dla mej Mamy. Tobie też - wirtualna. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo Ci dziękuję za piękne życzenia z wirtualną różą. Pozdrawiam. Maria.

    OdpowiedzUsuń
  16. Byłem jeszcze Mario 22 minuty na zakupach. 71 minut w świetle dnia. Świetnie się schodzi, ale zakupy niezbyt ciężkie. Pozdrawiam jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Także Cię pozdrawiam. Marysia.

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję zdolnej wnuczki ! Piękny portrecik. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Skutki.

 Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...