Jeszcze tylko szybka grafika, która może choć na chwilę odwróci moją uwagę od tego co mnie wkurza, czyli od infekcji i siup pod kołderkę.
Do czytania książek cicha, nastrojowa muzyka.
Ten blog jest pisany przez kobietę w zaawansowanym wieku, która jest ciekawa świata i ludzi.
Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia
OdpowiedzUsuńDziękuję. Jakaś rozbita jestem i opryszczka do tego. I do łazienki często biegam. Może to trzeci raz grypa żołądkowa?
UsuńWracaj szybko do formy i spokojnego czytania życzę 🤗
OdpowiedzUsuńCzytanie mi nie wyszło. Norweska saga - beznadziejna. Chyba do mojej niedyspozycji i nastroju lepszy będzie George Orwell i jego książki.
UsuńŻyczę szybkiego powrotu do zdrowia :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję. Już jest trochę lepiej.
UsuńWbrew pozorom - podczas upałów bardzo często dopadają nas infekcje, wiele osób wokół się skarży,Mąż od dawna nie może dojść do siebie, wciąż ma problem m.in. z zatokami.
OdpowiedzUsuńPoleż, poczytaj, miodek z cytrynką wypij. Duuużo zdrówka kochana Marysiu :)))
Imbir poszedł do przodu. Już rozkrwawiła mi się opryszczka. Teraz musi się wygoić i będzie już dobrze. Do następnego razu.
UsuńDo czytania muszę mieć elektroniczną ciszę.
OdpowiedzUsuńZdrowia życzę.
A ja muszę mieć dobre światło. W dodatku czytanie w łóżku, w dodatku badziewia zamiast uspokoić, to drażni. Mam nadzieję, że już mi infekcja przechodzi.
UsuńMarysiu, wracaj szybko do zdrowia. Serdeczności. :))
OdpowiedzUsuńNa razie jestem naładowana, jak burzowa chmura. Mam nadzieję, że już mi infekcja przechodzi, bo pękła mi opryszczka. Musi się teraz wygoić. Ściskam Cię mocno.
UsuńKuruj się, kochana! Pogoda zdradliwa jest, wszędzie klimatyzatory, to i zarazki nie próżnują...
OdpowiedzUsuńBardzo możliwe, że przeszłam trzeci raz grypę żołądkową.
UsuńNiestety, pora roku o niczym nie świadczy, choroba i latem może dopaść... Zdrowiej szybko! :)
OdpowiedzUsuńZła jestem. Mam dużo roboty do zrobienia w domu, a snuję się jak smród po gaciach.
UsuńWspaniała grafika, jak kołderka.Zdrówka i wracaj szybko do zdrowia, my czekamy i pomidory też.Pozdrawiam upalnie.
OdpowiedzUsuńW najbliższych dniach będę już wyjmowała nasiona z pomidorów i po ich opisaniu i wysuszeniu schowam je do szuflady. Będą do siewu w przyszłym roku. Pozdrawiam słonecznie.
UsuńŻyczę szybkiego wyzdrowienia. Grafika piękna :) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńJuż trochę się lepiej czuję.Będzie dobrze.
OdpowiedzUsuńOczywiście, musi być dobrze :) Pozdrawiam :)
UsuńSagi norweskie to taka sobie sprawa, chociaz ta o Mali, nie wiem juz tytulu, nawet fajna byla.
OdpowiedzUsuńWracaj do zdrowia :)
Kiedyś czytałam Ludzi lodu. Były w niej magia - czary mary i inne nieprawdopodobne historie. Widać było, że fantazja ponosiła pisarkę. Ta saga, którą zaczęłam i odłożyłam jest po prostu nudna. Już się lepiej czuję. Opryszczka się goi. Wszystko idzie w dobrą stronę. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń