niedziela, 18 sierpnia 2019

Infekcja nie wybiera.

Środek lata, a mnie coś bierze. Zaczęło się od pobolewania ucha i opryszczki. Dziś doszły kłopoty z trawieniem i efekt jest taki,  że za chwilkę pakuję się do łóżka wygrzanego termoforem. Ponieważ jednak godzina jest dosyć wczesna i na sen trudno liczyć, układam sobie na kołdrze stos wypożyczonych z biblioteki książek i zabieram się do czytania.  Mam i książki ambitne i jakąś sagę norweską, będzie w czym wybierać. Ponieważ na razie nie najlepiej się czuję, pewno wybiorę literaturę lekką, łatwą i przyjemną.

Jeszcze tylko szybka grafika, która może choć na chwilę odwróci moją uwagę od tego co mnie wkurza, czyli od  infekcji i siup pod kołderkę.

                                  Do czytania książek cicha, nastrojowa muzyka.

Jeden dzień lata.- Muzyka- Richard Clayderman

 

23 komentarze:

  1. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Jakaś rozbita jestem i opryszczka do tego. I do łazienki często biegam. Może to trzeci raz grypa żołądkowa?

      Usuń
  2. Wracaj szybko do formy i spokojnego czytania życzę 🤗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytanie mi nie wyszło. Norweska saga - beznadziejna. Chyba do mojej niedyspozycji i nastroju lepszy będzie George Orwell i jego książki.

      Usuń
  3. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wbrew pozorom - podczas upałów bardzo często dopadają nas infekcje, wiele osób wokół się skarży,Mąż od dawna nie może dojść do siebie, wciąż ma problem m.in. z zatokami.
    Poleż, poczytaj, miodek z cytrynką wypij. Duuużo zdrówka kochana Marysiu :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Imbir poszedł do przodu. Już rozkrwawiła mi się opryszczka. Teraz musi się wygoić i będzie już dobrze. Do następnego razu.

      Usuń
  5. Do czytania muszę mieć elektroniczną ciszę.
    Zdrowia życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja muszę mieć dobre światło. W dodatku czytanie w łóżku, w dodatku badziewia zamiast uspokoić, to drażni. Mam nadzieję, że już mi infekcja przechodzi.

      Usuń
  6. Marysiu, wracaj szybko do zdrowia. Serdeczności. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie jestem naładowana, jak burzowa chmura. Mam nadzieję, że już mi infekcja przechodzi, bo pękła mi opryszczka. Musi się teraz wygoić. Ściskam Cię mocno.

      Usuń
  7. Kuruj się, kochana! Pogoda zdradliwa jest, wszędzie klimatyzatory, to i zarazki nie próżnują...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe, że przeszłam trzeci raz grypę żołądkową.

      Usuń
  8. Niestety, pora roku o niczym nie świadczy, choroba i latem może dopaść... Zdrowiej szybko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zła jestem. Mam dużo roboty do zrobienia w domu, a snuję się jak smród po gaciach.

      Usuń
  9. Wspaniała grafika, jak kołderka.Zdrówka i wracaj szybko do zdrowia, my czekamy i pomidory też.Pozdrawiam upalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W najbliższych dniach będę już wyjmowała nasiona z pomidorów i po ich opisaniu i wysuszeniu schowam je do szuflady. Będą do siewu w przyszłym roku. Pozdrawiam słonecznie.

      Usuń
  10. Życzę szybkiego wyzdrowienia. Grafika piękna :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Już trochę się lepiej czuję.Będzie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  12. Sagi norweskie to taka sobie sprawa, chociaz ta o Mali, nie wiem juz tytulu, nawet fajna byla.
    Wracaj do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś czytałam Ludzi lodu. Były w niej magia - czary mary i inne nieprawdopodobne historie. Widać było, że fantazja ponosiła pisarkę. Ta saga, którą zaczęłam i odłożyłam jest po prostu nudna. Już się lepiej czuję. Opryszczka się goi. Wszystko idzie w dobrą stronę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Skutki.

 Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...