środa, 28 sierpnia 2019

Starość.

 Dziś źle się czuję. Siedzę w domu i mam ucisk w głowie. Już zrobiłam sobie zimny prysznic na włosy i łyknęłam z butelki neospasminę, żeby się uspokoić, ale to nie pomaga. Upały to bardzo trudny dla mnie czas, a doświadczenia sprzed kilkunastu lat mówią, że udar i niedowład nóg - to sprawa ułamka sekundy.
W końcu podjechałam z mężem do apteki i pani magister dała mi elektrolity. Powiedziała, żeby brać je trzy razy dziennie rozpuszczone w wodzie.

Teraz siedzę i myślę. Chociaż nie lubię mówić o starości, to jednak zaczyna  ona do mnie pukać, a może nawet otworzyła już drzwi.
Jeszcze staram się łudzić nadzieją.
 - Jest dobrze - myślę - Jeszcze radzę sobie z obowiązkami domowymi. Jeszcze podróż do sklepów (oczywiście, gdy nie ma upału) nie przerasta moich możliwości. Nawet wyjazd do Warszawy jest możliwy, choć budzi mój niepokój. -
Ale mój głos wewnętrzny mówi mi, że to wszystko, co robię, to chwytanie się nadziei i  że wszystkie moje działania, to próba udowodnienia sobie, że  jeszcze  jestem w stanie normalnie żyć, jak wszyscy dorośli ludzie.

Przychodzi mi do głowy myśl, że przeżywam obecnie okres życia podobny do dzieciństwa. 
W dzieciństwie uczyłam się (pewno z trudem), jak stanąć na nogi, jak postawić pierwszy krok, a później następne. Tym próbom towarzyszyła ciekawość, ale też i lęk, żeby się nie przewrócić i nie potłuc.
Teraz uczę się, jak sobie radzić ze starością. Co zrobić, żeby pozwoliła mi w miarę normalnie żyć.


A teraz starość w ocenie dzieci i w piosence Ireny Santor. Słowa piosenki napisał Wojciech Młynarski, a muzykę skomponował Seweryn Krajewski.




25 komentarzy:

  1. Marysiu, będzie dobrze. Prognozują burze. Mnie pomaga Lorafen. Pozdrawiam z Południa Kraju. Mamy układ Panna - (Słonko) i Panna - Księżyc. Będzie dobrze, jeszcze raz ślę pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdego dnia zaglądam do Ciebie, aby zobaczyć, jaka będzie pogoda. Duchoty, która jest ostatnio, mam już po dziurki w nosie. Chyba wolałabym już deszcz. Serdeczności przesyłam. Maria.

      Usuń
    2. Dziękuję Marysiu. Pomyliłem się - Słonko w Pannie, Miesiączek we Lwie. Będą burze w piątek.

      Usuń
    3. Każdy ma prawo się pomylić. Właśnie u nas leje deszcz i grzmi. Marysia.

      Usuń
  2. Tak podejrzewałam, że to Ty Marysiu...
    Starość faktycznie nie jest ciekawym i lekkim okresem życia...
    Już zaczynam i ja się o tym przekonywać...
    Ale nie poddaję się...
    Życzę Ci lepszych dni.
    Jeszcze będzie dobrze - zobaczysz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przełożyłam wyjazdy na rehabilitację do Warszawy. W czasie upałów bezpieczniej czuję się w domu. Cieplutko się do Ciebie uśmiecham.

      Usuń
  3. Im jesteśmy starsi uświadamiamy sobie swoje ograniczenia, nie brzmią też optymistycznie doniesienia o chorobach znajomych i bliskich.
    Obecna pogoda nawet zdrowych zwala z nóg i czasami pojawia się lęk o to, co może sie wydarzyć ze zdrowiem.
    Myślę, że skoro uważasz na siebie i wiesz jak postępować, to nie powinno byc źle :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak jak napisałam w odpowiedzi dla Stokrotki przełożyłam wyjazdy do Warszawy na rehabilitację. W domu mam wodę, którą mogę w każdej chwili zmoczyć sobie włosy, mam się gdzie położyć i odpocząć, no i mam całe pudełko różnych leków. Będzie dobrze, bo musi być dobrze. Marysia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozostaje mi życzyć nam deszczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje życzenie się spełniło. W nocy lał deszcz.Dużo serdeczności do Ciebie przesyłam. Marysia.

      Usuń
  6. Szczęśliwie wkrótce upały mają minąć- tak przynajmniej mówią prognozy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy, jak będzie. Na razie siedzę w domu jak grzyb pod drzewem w lesie.

      Usuń
  7. No popatrz, wczoraj też miałam słabszy dzień, kręciło mi się w głowie i lekko pobolewała mnie. Na szczęście wieczorem była ożywcza burza i dzisiaj jest chłodniej. Ale to nie koniec gorącego lata, bo zapowiadają znowu słonce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to lato jest bardzo męczące, nawet w domu.

      Usuń
  8. Jest taki dobry sposób na odwodnienie, jedzenie posolonych ogórków (świeżych) lub arbuza. Można też pić lekko osoloną wodę, to to samo co elektrolity (głównym składnikiem orsalitu jest sól kuchenna i cukier). :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję Ci za radę i serdecznie pozdrawiam. Maria.

    OdpowiedzUsuń
  10. Marysiu, spóźniłam się trochę. Mam nadzieję, że nowy dzień przyniósł więcej optymizmu i czujesz się lepiej.
    Pozdrawiam ciepło. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siedzę w domu i boję się gdziekolwiek ruszyć. Serdeczności przesyłam.

      Usuń
  11. Te upały to nas wykończą, u nas też była burza i lało a teraz znów duchota, człowiek przez taką pogodę czuje się jeszcze starszy.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno po niedzieli mocno się ochłodzi.Ściskam Cię mocno.

      Usuń
  12. Ta pogoda dobija... jak prawie nigdy, zdecydowalam sie wziac tabletke przeciwbólowa, bo tak mnie glowa boli, ze nie nie wiem, jakbym miala potem pojechac do pracy.
    Zycze nam ochlody... trzymaj sie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku lato jest wyjątkowo trudne do przetrwania. Trzymaj się także.

      Usuń
  13. Opieka nad seniorem wymaga sporej wiedzy na ten temat. Wiele osób starszych cierpi na szereg różnych chorób. Dlatego często najlepszym rozwiązaniem jest dom opieki. Z tego co wiem, to tutaj http://domseniora24.pl/ mają świetne opinie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety starość wiąże się z coraz większą utratą możlwości poruszania się o własnych siłach. To dla tego tak często atrybutem seniora staje się podpora w postaci laski.
    https://www.stylowelaski.pl/

    OdpowiedzUsuń
  15. Prędzej czy później starość dotknie każdego człowieka. Mój dziadek radzi sobie bardzo dobrze. Co prawda porusza się o lasce, ale duchem wciąż zachowuje się jak młodzieniec, a to najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń

Skutki.

 Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...