niedziela, 9 sierpnia 2020

Przymierzam się do pisania w nowym interfejsie.

Z wielkim niepokojem zabieram się do poznawania nowych zasad pisania i wstawiania zdjęć w nowym interfejsie.Co prawda droga Skarlet tak wyjaśniła wszystkie zawiłości tego nowego sposobu, że moim zdaniem, tylko wyjątkowy niedouk może mieć jeszcze jakieś problemy przy korzystaniu z niego. Ale niestety z wielką  przykrością stwierdzam, że tym niedoukiem jestem właśnie ja. Zwykle, gdy poznawałam jakąś nowość w korzystaniu z komputera, to siadał przy mnie mój wnuk, lub zięć i punkt po punkcie wyjaśniał mi wszystko, a ja te uwagi zapisywałam i później przy pisaniu tekstu, czy wstawianiu zdjęć korzystałam z zapisanych instrukcji. Ale oni byli przy mnie. Mogłam o wszystko zapytać, wyjaśnić, czego jeszcze nie wiedziałam. Teraz mam bardzo szczegółową instrukcję, ale brakuje mi osoby, która w czasie moich prób byłaby przy mnie i prowadziła mnie za rękęCzuję jakbym była dzieckiem i szła pierwszy raz do pierwszej klasy szkoły podstawowej. Matko kochana! Dlaczego nikt z decydentów, którzy wprowadzili zmiany nie wziął pod uwagę faktu, że takich ludzi jak ja może być więcej w blogosferze.  Nie wszyscy są orłami komputerowymi. Są także ludzie starsi, i nieporadni w tych nowościach.Zaczynamy. Dzisiejszy dzień przespałam.  Był trudny do wytrzymania upał . Nawet moczenie się w wannie chłodnej wody niewiele pomagało. Źle znoszę takie temperatury. Już bardzo dawno są za mną czasy, gdy leżałam na plaży i przewracałam się z boku na bok, aby się równo opalić. Dziś uciekam nie tylko przed słońcem, ale też i przed nagrzanym powietrzem. Czytam różne książki o dalekich lądach i morzach, o podróżach, a sama siedzę w domu lub na działce i boję się ruszyć gdzieś dalej. Tu w domu czuję się względnie bezpiecznie. Jest wanna z  chłodną wodą, gdy są upały w lecie. W zimie jest ciepło. Skurczył mi się bardzo mój świat.  Czy to, co piszę jest formą skargi? Nie! to stwierdzenie faktu. Przypominam sobie moją Mamę, Ojca, Babcię, Teściową. Zastanawiam się, jak oni się czuli w zaawansowanym już wieku. Wydawało mi się, że żyli normalnie, ale to tylko Oni mogliby powiedzieć, jak było naprawdę, a Ich już nie ma. A ja dziś nie mogę nawet zlikwidować w tekście linii podkreślającej.  

 

25 komentarzy:

  1. Nowy interfejs bardzo mi się podoba. Serdecznie pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wciąż używam starego, bo jest wygodny. Ale jak już nie będzie takiej możliwości to zobaczę co dalej. Pamiętam jak zmienili interfejs na onecie i nie zrozumiałam go. Próbowałam coś utworzyć, napisać i się poddałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Poradziłaś sobie znakomicie! Ja jednak coś skopałam i żebym chociaż wiedziała, co... ;((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie czuję się, jakbym wsiadała na nowy statek. Zobaczę co będzie dalej.

      Usuń
  4. I tak jesteś super babka, ja jeszcze nie próbowałam nowego, z lenistwa chyba, a refleksje na temat wieku, zdrowia itp. każdy miewa, to normalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za to, że tak o mnie myślisz, ale z umiejętnością poruszania się op interfejsach jest u mnie cieniutko. Serdecznie Cię pozdrawiam.

      Usuń
  5. Marysiu, myślę, że się nie doceniasz, jeśli pisałaś i opublikowałaś tekst w nowym interfejsie, to znaczy, że sobie poradziłaś.
    Od czasu, gdy wspominałaś, że wydrukowałaś sobie to, co pisałam, wiele się zmieniło. Blogger nie przestał wprowadzać zmian. Nowości naniosłam do tekstów.
    Na dole mojej strony (w stopce) są etykiety, po kliknięciu na "posty" czy "motyw" wyświetlą się wpisy tylko na ten temat.
    Podkreślenie w Twoim wpisie pojawiło się, bo znalazł się tam link do Twojej grafiki.
    Pozdrawiam, Marysiu. :)
    P.S.
    To jest link do pierwszego wpisu o pisaniu postów:
    https://retroswiat.blogspot.com/2020/03/blogger-morze.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że mi zawsze pomagasz, gdy nie mogę sobie poradzić. To dla mnie wielka sprawa. Serdecznie Cię pozdrawiam. Marysia.

      Usuń
  6. Nie lubię wszelkich zmian w interfejsach czy po aktualizacjach. I wiek nie ma tu nic do tego :) Człowiek się potem gubi w tych nowościach i odnaleźć nie może, bo już się przyzwyczaił.. Trzymaj się Marysiu w tym upale, uściski przesyłam 🤗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w pierwszym rzędzie czekam na koniec upału. W domu chodzę tak rozebrana, że trudno coś jeszcze z siebie zdjąć, a wciąż jest mi bardzo gorąco.

      Usuń
  7. 1. Jeśli pisanie będzie trudne, lub intefejs nie będzie mi odpowiadał - przestanę. Ileż to kłopotu? Technika winna być dla nas - nie my dla niej.
    2. Kłaniam się cieniom Marka Aureliusza. Jego stwierdzenie przypomniało mi inne - Każdy ma takie piekło, jakie przeznacza dla bliźnich. Dlatego współczuję natchnionym rekolekcjonistom, ziejącym ogniem piekielnym prorokom, cierpiętniczym katechetkom, fanatycznym głosicielom "Czasów Ostatecznych" i...młodym wikarym [26 - 46 latek] produkującym się na blogach i stronach.

    OdpowiedzUsuń
  8. To nowe to ukazuje sie u mnie jedynie przy pisaniu nowej notki, poza tym, wszystko po staremu. Ale widze, ze "nowym" brakuje listy czytanych blogów, to przypadek czy zamiar? U mnie jest, i ma tak pozostac, w kazdym przypadku.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja na razie próbuję się odnaleźć jakoś w tych wszystkich nowościach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest możliwość korzystania dalej ze starej wersji, więc piszę w starej.Jak takiej możliwości zabraknie, to pomyślę co dalej.
    ps. też mi ten upał daje się we znaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię burzy, ale jeśli ona może zmienić powietrze na bardziej znośne, to trudno, niech nas odwiedzi.

      Usuń
  11. Ty jednak jesteś mądra, porostu uparta, cel osiągniesz.Cytaty wspaniałe.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję, że wierzysz we mnie. To jest silna motywacja. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wielkie brawa za odwagę:) ja zostałam.przy starej wersji. Jednak... Skuszona informacja, że będą zmiany, kliknelam w nową wersję i ... tak jakby nic się nie zmieniło,. No to wróciłam do starej i zostanę póki można.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja już próbuję, chociaż nie jestem pewna, czy dobrze robię.

    OdpowiedzUsuń
  15. Też walczę z nowym interfejsem Mario. Zapraszam na Imperium Lektur 2 i Księgę Nocy. Piękna, gwiaździsta noc u mnie. Widać nawet Drogę Mleczną :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ! Nowy post na Imperium Lektur mi a to skasowało, a potem jako lokalizację ustawiło Australię. Ale Człowiek uczy się cały czas :)

    OdpowiedzUsuń

Skutki.

 Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...