niedziela, 10 stycznia 2021

Medytacja.

Dziś znalazłam medytację w Netfliksie, a właściwie naukę medytacji. Tytuł: Poradnik Headspace: Medytacja. 

Mam kilka książek na temat medytacji i tyle się nasłuchałam od różnych ludzi wcześniej o medytacji i o jej uzdrowieńczych  działaniach na organizm człowieka  że postanowiłam taką jedną medytację zaliczyć. Włączyłam program usiadłam, tak jak kazali i skoncentrowałam się na świadomym oddychaniu. Po zakończeniu dzisiejszego bardzo aktywnego słuchania, bo wykonywałam polecenia dotyczące oddychania, koncentrowania się itd. poczułam, że moje nogi, które w normalnych warunkach prawie mi zamarzają, nagle się rozgrzały. W pierwszej chwili bardzo mnie to ucieszyło, bo zwykle, żeby nogi rozgrzać, musiałam im robić gorącą kąpiel, lub rozgrzewałam je termoforem, a tu po medytacji są cieple. Ale poczułam także głowę i to mnie zaniepokoiło. No i  zadałam sobie pytanie, czy taka medytacja nie może mieć jakichś niepożądanych skutków ubocznych.

Może ktoś z Was medytował w przeszłości, lub medytuje teraz i  może mi udzielić jakiejś informacji na ten temat. Jestem jej bardzo ciekawa. 

 

12 komentarzy:

  1. Mario, ciekawy wpis . Ja Netflixa jeszcze nie mam - ale polecam książkę Marka Williamsa, John'a Teasdale, Zindela Segala oraz Jona Kabata - Zinna - "Świadomą drogą przez depresję - wolność od chronicznego cierpienia". Niegdyś praktykowałem, ale teraz skupiam się przede wszystkim na oddechu. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skupianie się na oddechu to chyba właśnie jest medytacja. Czy mógłbyś napisać coś więcej na ten temat. Jak wygląda to skupianie się. Co czujesz w czasie skupiania się, co jest po zakończeniu. Bedę wdzięczna za każdą odpowiedź. Pozdrawiam Maria.

      Usuń
    2. Ważne jest oddychanie świeżym powietrzem. Wciągamy powietrze nosem a wypuszczamy ustami. To tak najprościej, z tego co pamiętam. Pozdrawiam !

      Usuń
  2. Nie medytowałam nigdy, przynajmniej nie w sposób tzw.fachowy, z opisu wydaje mi się to bardzo nudne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mnie medytacja kojarzyła się z nudą, ale jak znalazłam filmowe nagranie, to zainteresowałam się, jak może wyglądać prawidłowo przeprowadzona medytacja. No i sprawdziłam.

      Usuń
  3. Witam Mario, poproszę o kontakt na maila: elaniecko@op.pl Bardzo lubię zaglądać na Pani bloga. Pozdrawiam Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W blogosferze wszyscy zwracamy się do siebie po imieniu. Jeśli więc zechcesz, zwracaj się tak do mnie. Nie ma żadnego znaczenia to, że mam 86 lat. Jestem Maria i będzie mi miło, gdy tak będziesz się do mnie zwracała. Bardzo się cieszę, że zaglądasz na mój blog. Serdecznie Cię pozdrawiam i zapraszam do dalszych odwiedzin. Maria.

      Usuń
  4. Nie medytowałam, Marysiu ale aktywna jesteś , istny poszukiwacz przygód,uważaj na siebie.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię poszukiwać różnych nowości, ale chyba jednak wolę zostać przy sprawdzonych metodach rehabilitacji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Powtórzę za Urszulą- bądź bardziej ostrożna w swoich poszukiwaniach. Wchodzenie w medytacje nie wszystkim może wychodzić na zdrowie...

    OdpowiedzUsuń
  7. Medytacja to bardzo dobry sposób na wyciszenie i ogarnięcie emocji. Nie jest związana z żadną religią i krzywdy sobie zrobić nie można.
    Bardzo pomaga, gdy dopada mnie dół w moim zespole lękowym. Wystarczy kilka minut w ciszy i skupienie się na oddechu, i stres opada.
    Spójrz, Mario, na stronę Marty (znam ją osobiście: przemiła osoba) – można się wiele dowiedzieć:
    http://mindfulness.olsztyn.pl/obejrzyj-posluchaj/
    Pozdrawiam serdecznie – Ewa

    OdpowiedzUsuń

Skutki.

 Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...