Wspomniałam synowi o tym, że tracę pamięć i że przydałyby mi się puzzle do ćwiczenia umysłu. Przyniósł mi pudło - 2000 sztuk części. Na pudle z puzzlami jest widok miasta położonego nad morzem. Trochę domów, dużo błękitnej wody i błękitnego nieba, które się z sobą prawie zlewają. Usiadłam dziś rano, aby oddzielić puzzle brzegowe od środkowych i to zajęcie zajęło mi ponad godzinę. Wyobrażam sobie, co będzie z układaniem obrazka z poszczególnych kawałków. Ale chciałam, to mam. Do układania obrazka muszę przeznaczyć jeden stół w mieszkaniu, bo układanie go na podłodze mogłoby mi bardzo zmęczyć kręgosłup.Te puzzle to próba odizolowania się od tego, co się u nas dzieje. Szukam sobie zajęć wyłączających myślenie o polityce, o rządzie, o coronawirusie i o szczepionkach. Prawie każdego dnia siadam do rysowania grafik, do nakładania na nie kolorów, filtrów, żeby się tylko oderwać od tego, co dzieje się na świecie, od naszej polityki i od absurdów z nią związanych.
A dziś muszę już skończyć pisanie, bo zawiesza mi się co chwila komputer i szlag mnie trafia, że nie mogę sobie z nim poradzić. Czekam, aż syn znajdzie trochę czasu w swoim zabieganym dniu i przyjdzie, aby mi go odblokować.

Jestem Twoją fanką, Mario. Jesteś taka młoda duchem i taka aktywna i ambitna, młodsze kobiety mogłyby się od Ciebie uczyć.
OdpowiedzUsuńBardzo Ci dziękuję za taką ocenę. Dla mnie to wielka sprawa, że tak mnie odbierasz. Ja sama jestem osobą dosyć krytycznie patrzącą na siebie. Serdecznie Cię pozdrawiam. Maria.
UsuńBardzo fajny pomysł z puzzlami!
OdpowiedzUsuńLubię układać puzzle, ale nigdy jeszcze nie miałam do ułożenia tak dużej ich ilości.
OdpowiedzUsuńBrawa dla Ciebie, takie układanie to nie na moje nerwy, to już wolę druty czy szydełko, miłego układanie.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńJa myślę,że puzzle nie wykluczają innych zajęć.
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł z puzzlami - fakt. Niegdyś je układałem, ale nie zamierzam na razie wracać. Serdeczności Mario. Już niedługo na Imperium Lektur 2 recenzja e - booka - o Meghan i Harrym. Serdeczności :)
OdpowiedzUsuńCierpliwie czekam na ciekawą recenzję. Serdecznie pozdrawiam.
UsuńDo wielu czynności mam cierpliwość, ale do puzzli nie, nie wiem dlaczego...
OdpowiedzUsuńPo prostu wolisz inne zajęcia. Przy puzzlach się siedzi, a mnie jest łatwiej siedzieć, niż chodzić. Wiem jednak, że trzeba trochę ruchu i trochę intensywnego myślenia. Serdecznie Cie pozdrawiam. Maria.
OdpowiedzUsuń