Ten blog jest pisany przez kobietę w zaawansowanym wieku, która jest ciekawa świata i ludzi.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Skutki.
Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...
-
Od rana jestem bardzo niespokojna. Niby nic mi nie jest, a źle się czuję. Mam ucisk w głowie i pojawiają się same niepokojące myśli. Siadam ...
-
Ostatnio więcej czasu spędzałam na działce, niż w domu, no i już są tego efekty. Zaczęłam potykać się o swoje własne nieumiejętności w pisa...
-
Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam Wszystkim dużo zdrowia, spokoju i miłego spotkania przy rodzinnym stole. Niech...

Świetne ! Pozdrawiam !
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńPan Andrzej Guzek ma ciekawe obserwacje! Można się śmiać...albo płakać.
OdpowiedzUsuńLepiej się śmiać. Podobno śmiech - to zdrowie.
UsuńWybór jak zwykle bardzo dobry. Lubię S. J. Leca :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńJa bardzo lubię aforyzmy. Mam trzy książki z aforyzmami i jeszcze ściągam z sieci. Pozdrawiam.
UsuńKażdy sobie coś mądrego wybierze:-)
OdpowiedzUsuńUśmiecham się do Ciebie i serdecznie pozdrawiam.
Usuń"Same cytaty"...Ale jakie! Ja obstawiam Guzka dla Narodu i "ostatniego" Leca dla p.rezydenta. Ów pozujący na Mussoliniego antymaczo przedwczoraj stwierdził, że "Jak ludzie chodzą do sklepów, mogą pójść na wybory". "Jak nie mają chleba - niech jedzą ciasteczka" [to już nie on]. Jak ktoś ma kota - może trząść państwem [to ja - JKN; to jednak nie jest "złota myśl", to jest myśl prawdziwa, niestety].
OdpowiedzUsuńZdrowia nieustającego życzę...
Bardzo mi się podoba Twój komentarz. Zgadzam się z każdym słowem. Myślę, że to co się dzieje , to rozpaczliwa walka o przetrwanie. Walka ludzi z zagrożeniem i walka władzy o przetrwanie. Nie jestem - dzięki Bogu - nawet amatorem politykiem, ale mój nos wyczuwa, że to już początek końca tej władzy.
UsuńDla każdego coś. Wszystkie na czasie.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńStaram się wybierać cytaty, które w jakiś sposób pasują do przeżywanej przez nas rzeczywistości. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń