Pisałam już wcześniej, że mam w domu pokaźną ilość własnych książek. Nie są to przypadkowe tytuły, tylko pozycje, które mnie kiedyś zainteresowały. Zwykle, gdy odbywałam podróż do Warszawy, to starałam się odwiedzić przy tej okazji kilka księgarń. Wybierałam w nich różne książki. Są wśród nich dwa tomy Modlitwy Żaby. Anthonego de Mello z jego komentarzami medytacyjnymi. Bardzo lubię te przypowieści. A oto kilka z nich (wybierałam, oczywiście, te krótsze).
.
1. Pewna kobieta w dziale spożywczym jednego z supermarketów schyliła się, aby podnieść kilka pomidorów. W tym momencie poczuła ostry ból promieniujący w dół pleców; zstygła w bólu i krzyknęła.
Klient stojący tuż obok, pochylił się do niej porozumiewawczo i rzekł: "jeżeli pani myśli, że pomidory są złe, powinna pani zobaczyć cenę ryb".
Czy reagujesz na Rzeczywistość,
czy też na swoje założenia jej dotyczące?
2. Lekarz:
"Ten ból w nodze jest spowodowany starością".
Pacjent:
"Nie jestem taki głupi. Druga noga jest równie stara jak ta".
3. Klatka w wyobraźni
Mury, które ich więżą są myślowe, nie prawdziwe.
Niedźwiedź chodził tam i z powrotem dwadzieścia stóp, które stanowiły długość klatki.
Kiedy po pięciu latach usunięto klatkę, niedźwiedź dalej chodził tam i z powrotem te dwadzieścia stóp, jakby klatka tam nadal była. Bo ona była dla niego!
4. Wady, które u nich widzimy, są przeważnie naszymi własnymi.
"Przepraszam panie profesorze", powiedział bojaźliwy uczeń."Nie mogłem odczytać, co pan napisał na marginesie mojego ostatniego wypracowania".
"Kazałem ci pisać bardziej czytelnie", powiedział nauczyciel.
5. Żona do męża z nosem utkwionym w gazecie:
"Czy przyszło ci kiedykolwiek do głowy, że w życiu może być coś więcej niż to, co dzieje się na świecie?"
Większość ludzi kocha ludzkość.
To sąsiada nie mogą znieść.
6. "Wypuście mnie".
Położenie człowieka jest doskonale zobrazowane na przypadku pijaczyny, który stoi późną nocą na zewnątrz parku, bije w ogrodzenie i krzyczy: "Wypuście mnie!
To tylko twoje złudzenia nie pozwalają ci zobaczyć,
że jesteś - i zawsze byłeś - wolny.

Ciekawy wpis Mario. Ja polecam Mindfullness. Jest to tzw. medytacja uważności :)
OdpowiedzUsuńMam jeszcze w domu na półce książkę : " Świadomą drogą przez depresję. Wolność od chronicznego cierpienia " autorstwa Marka Williamsa, Johna Teasdale, Zindela Sagala oraz Jon'a Kabat - Zinn - a . Polecam. Gdzieś na Imperium Lektur recenzowałem :)
OdpowiedzUsuńJuż sobie zapisałam książkę Mindfulness. Trening uważności.
UsuńPrzypowieści 3. i 6. są okrutne i prawdziwe - niestety. Przypowieść 2. - samo życie... I oby nas ta prawda omijała...
OdpowiedzUsuńPrawda życia raczej nas nie omija.Ja w tych przypowieściach zobaczyłam mechanizmy działania człowieka. Według mnie warto zastanowić się, jak zmienić swoje patrzenie na świat i ludzi, aby nie być uwięzionym we własnych wyobrażeniach. Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do częstszych odwiedzin. Maria.
UsuńDziękuję. Będę bywał.
UsuńCiekawą masz lekture, jednakze jakos nic dla mnie. Ksiazkowo musze sie odprezyc, czytac cos, przy czym nie musze wiele myslec. Jakvteraz, fajną powiesc mam w rekach 🤗
OdpowiedzUsuńKsiążki lekkie, łatwe i przyjemne też bardzo lubię i chętnie po nie sięgam, gdy chcę poprawić sobie nastrój. Przesyłam moc uśmiechów. Maria.
UsuńI ja lubię komentarze Anthonego de Mello do zebranych przypowieści. One przypominają o oczywistych prawdach, które czasem umykają. Cieszę się, że zacytowałaś kilka.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam. :)
Również serdecznie Cię pozdrawiam. Ostatnio wzięłam się za przeglądanie moich książek. A mam ich sporo.
UsuńTo wszystko prawdziwe. Potrafisz piękne myśli dobierać. Jednak takie książki nie dla mnie.Jesteś pedagogiem to inaczej patrzysz na książki. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKsiążki tzw czytadła też lubię. Pozdrawiam. Marysia.
UsuńDe Mello bardzo motywuje do przemyśleń. Warto zaglądać do jego książek, zawsze znajdzie się coś ważnego dla siebie.
OdpowiedzUsuńJa do jego książek powracam co jakiś czas. mocno ściskam.
UsuńŚwietne przykłady, zwłaszcza drugi:-)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię Modlitwę żaby. Często ją przeglądam.
UsuńRewelacyjne przykłady Marysiu.
OdpowiedzUsuńI jakie zyciowe.
Ja też w swoim życiu doczekałam się pokażnej ilości książek.
Serdecznie Cię pozdrawiam
Cieszę się, że przytoczone przeze mnie przypowieści podobały Ci się. Serdecznie pozdrawiam.
Usuń