Wstawiłam na swoim blogu trochę różnych cytatów i mam nadzieję, że żaden z dzisiejszych nie pojawił się wcześniej.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Życie skomplikował nam wirus.
Dopóki nie było u nas koronawirusa, to wcale mnie nie rwało do sklepów. Wychodziłam z domu od czasu do czasu i traktowałam te wyjścia, jako konieczność. Teraz szlag mnie trafia, że muszę siedzieć w domu. Lubię czuć się wolna i niezależna, a tu areszt domowy.
Powinnam się cieszyć, że dzieci i wnuki się nami opiekują i z jednej strony cieszę się i jestem z nich dumna, że potrafili stanąć na wysokości zadania. Z drugiej jednak strony brakuje mi niezależności i możliwości decydowania o sobie samej w takim zakresie, w jakim akurat dziś jest mi to potrzebne. Toteż od rana snuję się po mieszkaniu bez żadnego planu i myślę tylko o tym, co by tu zjeść? Czym zagryźć wlokący się czas. To zagryzanie nie jest korzystne ani dla żołądka, ani dla mojej wagi.
W takich sytuacjach zwykle odwiedzam Lipce Reymontowskie. Właśnie zaglądam do chałupy Antka i Hanki Borynów. Stary Boryna po awanturze i bijatyce z Antkiem wygnał syna z synową i z dziećmi z domu i teraz mieszkają oni w ogromnej biedzie i zimnie w drugiej części chałupy starego Bylicy - ojca Hanki.
Snuje się opowieść o ludziach występujących w tej powieści, o ich ciężkiej pracy, o życiu na wsi.... a mnie wolniutko ogarnia senność i coraz częściej zaczynam rzucać spojrzenia na łóżko przygotowane do spania.
Składanka – IL DIVO I will always love you

Zawsze człowieka ciągnie do tego co zakazane, takie to ludzkie.Lepiej w tym wypadku słuchać decydentów i nie wychodzić z domu bez potrzeby, wydaje mi się że Włosi trochę zbagatelizowali zagrożenie wirusem i takie wyniki osiągnęli.
OdpowiedzUsuńLogika i emocje nie idą tu w parze. Trzeba się starać jakoś wszystkie ograniczenia zaakceptować i spokojnie czekać, aż infekcja się skończy.
UsuńGrafika prześliczna. Też uwielbiam "Chłopów" Reymonta !
OdpowiedzUsuńStaram się, żeby to, co wymyślam w grafice było i kolorowe i stonowane.
UsuńTeż bardzo lubię "Chłopów". Przecież Akademia Szwedzka wiedziała dobrze za co Reymontowi przyznaje Nagrodę Nobla.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam najserdeczniej Marysiu.
Na półce stoją zakupione powieści Olgi Tokarczuk i czekają na swoją kolej do przeczytania. Również bardzo serdecznie Cię pozdrawiam. Marysia.
UsuńW "Chłopach" najciekawsze są baby. Chłopi w "Chłopach" są przewidywalni - baby nie. Jak w życiu...
OdpowiedzUsuńTo chwalenie staje się już nudne, ale za cytaty - NOBEL.
Ogromnie się cieszę, że podobają Ci się przedstawiane przeze mnie cytaty. Swoimi pochwałami motywujesz mnie do szukania tych najciekawszych. Pozdrawiam. Maria.
UsuńNawet jeśli któryś się pojawił, to co z tego, nigdy dość mądrości.
OdpowiedzUsuńTen czas w wielu z nas wyzwoli pokłady kreatywności pewnie i wreszcie czas na czytanie i zaległe filmy...
Właśnie odwiedzili nas córka i zięć. Przyjechali po chłopców, którzy teraz nie chodzą do szkoły i przy okazji przywieźli mi do obejrzenia film produkcji rosyjskiej nakręcony na podstawie książki Mistrz i Małgorzata Bułhakowa. Czyli mam kilka godzin uczty duchowej w czasie oglądania tego filmu. Podobno jest to najlepsza i najbardziej wierna adaptacja treści książki.Bardzo się cieszę, bo książkę czytałam kilka razy i jestem nią zauroczona.
UsuńKolejna lekcja życia, dzięki której coś doceniamy.. w tym wypadku wolność. Trzeba wytrwać. Dobrze że są książki i blogi :)
OdpowiedzUsuńJakoś wytrwamy. Córka przywiozła nam leki homeopatyczne uodporniające, do tego bierzemy padmę i za radą córki przekroiłam cebulę i położyłam ją na talerzyku w pokoju, bo podobno zabija zarazki.
UsuńPopatrz Maryniu, i ja na "Chłopów" trafiłam :) Czytałam kiedyś w kółko na okrągło tak samo jak "Nad Niemnem" i kocham do dziś, na równi z Trylogią bez względu na opinie innych. Wszak na miłość nie ma lekarstwa... Cytaty genialne obrazujące ludzką mądrość, Szkoda, że druga połowa ludzkości ich nie zrozumie i nie doceni prawd w nich zawartych, bo - jak to powiedział chyba Materna w sobotę -"organicznie nie są stworzeni do myślenia".
OdpowiedzUsuńJa z kolei organicznie nie znoszę być zmuszana do czegokolwiek, a tu - panie dzieju - taka przypadłość... Buziaki i łączę się z Tobą w zostawaniu w domu :)))
Ja także czuję się zmuszana do siedzenia w domu, ale jak mus - to mus. Mam nadzieję, że ten areszt domowy nie będzie trwał zbyt długo.
UsuńPomidory mi wschodzą i biegam do nich kilka razy dziennie. Odwracam je do światła, podlewam i cieszę się, że rosną. Buziaki i trzymajmy się. Marysia.
Wszystkie cytaty doskonale dobrane. Szczególnie bliskie mi są dwa ostatnie.
OdpowiedzUsuńStaram się wybierać takie bardziej aktualne, chociaż lubię także te o treści ponadczasowej.
UsuńLubię pióro Reymonta i lubię muzykę Il Divio. :)
OdpowiedzUsuńJa też. Dobra literatura i dobra muzyka łączy ludzi. Serdecznie Cię pozdrawiam. Marysia.
UsuńJa także.
UsuńNiestety,natura ludzka przewrotna. Też lubię "Chłopów" i książkę i film. Grafika i cytaty, przysłowia, śliczne . Trzymajcie się.Pozdrawiam.Mnie też nosi.
OdpowiedzUsuńLubię poezję, dobre powieści, piękną muzykę. Dziś będę oglądała film "Mistrz i Małgorzata", który wypożyczyli mi córka i zięć.
UsuńPrzechodzimy trudny okres. Nikt nie lubi kiedy ktoś inny rozporządza naszym czasem i decyduje co mamy robić, ale osoby w słusznym wieku rozumieją zagrożenie. Jest bardzo ciężko być więźniem we własnym domu. Ja nie mam ochoty na żadne sensowne zajęcie, nie mogę skupić się na czytaniu ani na niczym poza zajęciami prozy życia. A tu za oknem piękne słońce świeci....
OdpowiedzUsuńPiękne cytaty, wszystkie trafnie wybrałaś. Najbardziej spodobały mi się dwa ostatnie.
IL DIVO przepięknie śpiewają :) Serdecznie pozdrawiam :)
Trzeba wytrwać, bo nie ma innego wyboru. Również serdecznie Cię pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń